chyba wrócę do Coaxilu-co myślicie?

05.06.06, 15:38
Brałem asentrę,ale po niej miałem napady lęków,teraz biorę 6-ty dzień
Seroxat,totalne zmęczenie,niewyraźne widzenie,lęki,stępienie emocjonalne-tak
jak przy asentrze mimo brania "uspokajaczy",przy coaxilu nie musiałem brać
benzo,nie miałem lęków,tylko obniżony nastrój,ale może za krótko go brałem bo
zaledwie kilka dni.Tak więc powiedzcie mi proszę czy to typowe objawy przy
braniu seroxatu?pozdrawiam wszystkich
    • lucyna_n Re: chyba wrócę do Coaxilu-co myślicie? 05.06.06, 15:41
      przypisywanie lekowi obniżonego nastroju po zaledwie kilku dniach brania to czysty absurd.
      • jacob26 Re: chyba wrócę do Coaxilu-co myślicie? 05.06.06, 16:09
        no właśnie chyba zrobiłem głupotę odstawiając ten coaxil,skoro likwidował
        lęki,a ten seroxat jest chyba dla mnie za mocny
        • lucyna_n Re: chyba wrócę do Coaxilu-co myślicie? 05.06.06, 18:36
          bardzo możliwe, wielu ludzi źle znosi ten lek.
        • edytunia86 Re: chyba wrócę do Coaxilu-co myślicie? 05.06.06, 18:53
          Myslę, że decyzja nalezy do Ciebie. Ja biorę Coaxi od 25 października zeszego
          roku i czue się różnie. W moim przypadku chyba nagorsze są lęki.
          • miriam11 Re: chyba wrócę do Coaxilu-co myślicie? 05.06.06, 18:56
            Edyta, powiedz mi, czy ten Coaxil pomaga Ci na lęki? Bo ja już mam
            ustabilizowany nastrój, tylko lęki mnie męczą koszmarne, zaczęłam mysleć o
            Coaxilu. Mnie bardzo Seroxat też na lęki pomagał, ale mi się organizm niestety
            przyzwyczaił. A Zoloft na lęki u mnie w ogóle nie działa. To jak z tym Coaxilem,
            masz po nim mniejsze lęki?
            • rzeznia_nr_5 Re: chyba wrócę do Coaxilu-co myślicie? 05.06.06, 19:01
              miriam11 napisała:

              > Coaxilu. Mnie bardzo Seroxat też na lęki pomagał, ale mi się organizm niestety
              > przyzwyczaił. A Zoloft na lęki u mnie w ogóle nie działa. To jak z tym
              > Coaxilem masz po nim mniejsze lęki?


              No bo każdy lek na każdego zadziała lub nie indywidualnie,po co te durne pytania
              co bierzesz?pomaga ci?jak ci pomaga?a tamten jak?Bez sensu.
              • miriam11 Re: chyba wrócę do Coaxilu-co myślicie? 05.06.06, 19:07
                rzeznia_nr_5 napisał:

                > No bo każdy lek na każdego zadziała lub nie indywidualnie,po co te durne pytani
                > a
                > co bierzesz?pomaga ci?jak ci pomaga?a tamten jak?Bez sensu.

                Jak bez sensu to nie pytaj. Może dla innych z sensem. Słyszałam różne opinie o
                Coaxilu i jestem ciekawa jak na innych działa. Przeszkadza Ci? To nie czytaj.
                • rzeznia_nr_5 Re: chyba wrócę do Coaxilu-co myślicie? 05.06.06, 19:09
                  miriam11 napisała:

                  > Może dla innych z sensem.


                  ok. to z jakim?
                  • miriam11 Re: chyba wrócę do Coaxilu-co myślicie? 05.06.06, 19:10
                    rzeznia_nr_5 napisał:


                    > ok. to z jakim?

                    Odpowiedź zawarta była w dalszej części mojego postu. Interesuje mnie jak na
                    innych działa i tyle.
                    • rzeznia_nr_5 Re: chyba wrócę do Coaxilu-co myślicie? 05.06.06, 19:12
                      bardzo mądrze
            • edytunia86 Re: chyba wrócę do Coaxilu-co myślicie? 05.06.06, 19:17
              Jeżeli chodzi o to czy mi pomógł na lęki to chyba nie pomógł , a jeżeli chodzi
              o brak chęci do działania, niechęć do wychodzenia z domu, utrate zainteresowań
              i brak chęci do rozmowy to tak. Wógle wydaje mi się , że tak jak do tej jakoś
              nie chętnie wyszywałam kimimiś prostymi ściegam to teraz chyba mnie to zaczęło
              wciągać i w wolnych chwilach np.: wyszywam, chodze na spacery, bez względu na
              pogode , przebywam i rozmawiam z innymi , zaczęłam nawet jak do nas
              przyjedzie moja kuzynka ze swoją małą córka nawet się z nią bawić , zajmować
              się nią.
              • miriam11 Re: chyba wrócę do Coaxilu-co myślicie? 05.06.06, 19:24
                Dzięki Edytko. Ja tam chęci do działania mam, tylko te lęki pieprzone :-(
                Trzymaj się.
                • edytunia86 Re: chyba wrócę do Coaxilu-co myślicie? 05.06.06, 19:30
                  Nie ma za co. Ty też sie trzymaj. Jeżeli chodzi o lęki to ja sama chciałąbym
                  już ich nie mieć, alebo chociaż , żeby mi sie one zmniejszyły. Zresztą mam jż
                  ich dosyć.
                  • miriam11 Re: chyba wrócę do Coaxilu-co myślicie? 05.06.06, 19:44
                    edytunia86 napisała:

                    > Nie ma za co. Ty też sie trzymaj. Jeżeli chodzi o lęki to ja sama chciałąbym
                    > już ich nie mieć, alebo chociaż , żeby mi sie one zmniejszyły. Zresztą mam jż
                    > ich dosyć.

                    No wlasnie. Zeby te leki sobie poszly w diably. Trzymajmy sie zatem.
                    Acha, czytalam ostatnio madra ksiazke "Jak radzic sobie z lekiem", wydana przez
                    ksiezy Salwatorianow z Krakowa. Mozesz zamowic w internecie, mysle, ze warto to
                    przeczytac, napisane przez ksiedza i psychologa zarazem. Moze to Ci troche
                    pomoze? Polecam.
                    • edytunia86 Re: chyba wrócę do Coaxilu-co myślicie? 05.06.06, 23:08
                      Pomyślę o tym.
                      Ty też sie trzymaj
          • jacob26 Re: chyba wrócę do Coaxilu-co myślicie? 05.06.06, 22:55
            no właśnie on mi dobrze likwidował lęki i to dość szybko,wizyte mam w czwartek
            ale po rozmowie z lekarką sądze,że do niego wrócę
            • edytunia86 Re: chyba wrócę do Coaxilu-co myślicie? 05.06.06, 23:15
              A ja będe jutro dzwoniła do PZP, w której przyjmuje moja lekarka , żeby
              potwierdzić termn wizyty i zobaczymy co z tego wyjdzie, ponieważ ostatnio jka
              dzwoniłam , żeby potwierdzić termin najbliższej wizyty to się okazało , że nie
              pani doktor i, że bedzie 6 czerwca w poradni. Mam tylko nadzieje, że będzie
              mogła mnie w miarę szybko przyjąć, ponieważ chciałąbym z nią jak najzybciej o
              czymś porozmaiwać i wydje mi się, że to nie jest rozmowa na telefon.
    • tarja30 Re: chyba wrócę do Coaxilu-co myślicie? 06.06.06, 00:02
      jacob26 napisała:

      > Brałem asentrę,ale po niej miałem napady lęków,teraz biorę 6-ty dzień
      > Seroxat,totalne zmęczenie,niewyraźne widzenie,lęki,stępienie emocjonalne-tak
      > jak przy asentrze mimo brania "uspokajaczy",przy coaxilu nie musiałem brać
      > benzo,nie miałem lęków,tylko obniżony nastrój,ale może za krótko go brałem bo
      > zaledwie kilka dni.Tak więc powiedzcie mi proszę czy to typowe objawy przy
      > braniu seroxatu?pozdrawiam wszystkich


      poczatki brania seroxatu sa ciezkie mnie meczyl 2 miesiace ale warto bylo
      wytrzymac
      • iso1 Re: chyba wrócę do Coaxilu-co myślicie? 06.06.06, 00:13
        Ja brałem coaxil 8 tygodni.
        Na obnizony nastrój i lęki mi w ogóle nie pomógł.
        Pomógł odrobinkę na objawy somatyczne jelit.
        teraz biorę efectin i jest duuuużo lepiej.
        Coaxil jest słabiutki podobno. Tyle że nie ma skutków ubocznych
Inne wątki na temat:
Pełna wersja