niechciana ciąża

08.06.06, 10:24
Mam 16 lat zaszłam w ciążę z moim chłopakiem. Do teraz jestem zamknięta w
sobie. Nie mówiłam nic rodzinie,chciałam się zabić. A teraz gdy moja mama się
dowiedziała o mojej ciąży postanowiła mnie wspierać w tych dalszych
mieiącach. Bardzo ją za to kocham, lecz najbardziej boje się reakcji mojego
taty boję się,że coś mi zrobi,albo,że mne yrzuci z domu! Nie wiem cy hłopak
zaakceptuje moje dziecko. Jestem załamana nie wiem co mam robić i jk obie
radzić,czy da się usunąć dziecko w piątym miesiącu ciąży i cy warto? prosze o
radę..
    • to_jaaa Re: niechciana ciąża 08.06.06, 10:34
      w piątym miesiacu ciązy się nie usuwa
      i niby co ci mamy poradzić, skoro przez 5 miesięcy nic nie powiedziałaś nawet
      chłopakowi? i co to znaczy - zaakceptuje? w końcu je zrobił
      ale jak sie dowie za 4 miesiące, ze został ojcem, to moze się zirytować
      i wcale mu sie nie dziwię
    • mlasskacz Re: niechciana ciąża 08.06.06, 10:42
      Masz chyba mądrą mamę. I pamiętaj, żeby debilnych mędrków z dala i umoralniaczy traktować z buta i nie zwracać uwagi na jałowe pouczania. 95% z nas albo i lepiej to efekt niechcianych ciąży.
    • mskaiq Re: niechciana ciąża 08.06.06, 10:50
      Nie mozesz sie bac Ojca, porozmawiaj z Mama jak najlepiej Mu to powiedziec.
      Kiedys balaas sie powiedziec Mamie a okazalo sie ze Cie wspiera. Sprobuj
      poroamawiac z tym Chlopakiem, On musi o tym wiedziec.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • iso1 Re: niechciana ciąża 08.06.06, 11:24
        nie przejmuj się
        ojciec najwyżej trochę pokrzyczy i za jakiś czas mu przejdzie
    • prof.doswiadczalski Trzeba było się nie bzykać w tym wieku 08.06.06, 11:26
      A jesli już to z głową...
      • tristezza Re: Trzeba było się nie bzykać w tym wieku 08.06.06, 12:11
        zal mi cie prof.d. musisz byc okropnym prymitywem: wdawac sie w nudna procedure
        zakladania konta tylko po to, aby napisac taki banal...

        a Ty Aga nie wymiekaj. mama Ci pomoze, tata tez pewnie wczesniej czy pozniej
        zaakceptuje sytuacje. chlopakowi oczywiscie powiedz, ale nie przywiazywalabym
        zbyt wielkiej wagi do jego reakcji. w tym wieku dojrzalosc i odpowiedzialnosc
        facetow to duza rzadkosc. a takich mlodych matek jest teraz calkiem sporo,
        bedziesz miala troche trudniejsza mlodosc, ale przestan dramatyzowac tylko
        postaraj sie sprostac sytuacji. dziecko to tez spora frajda, zobaczysz.
        • prof.doswiadczalski Re: Trzeba było się nie bzykać w tym wieku 08.06.06, 19:22
          > zal mi cie prof.d. musisz byc okropnym prymitywem: wdawac sie w nudna
          > procedure zakladania konta tylko po to, aby napisac taki banal...

          Konto istnieje od paru miesięcy, zainteresowanym polecam lekturę wcześniejszych
          moich postów.



          • tristezza Re: Trzeba było się nie bzykać w tym wieku 09.06.06, 11:04
            ach, wiec Pan Profesor nie od wczoraj tak celnie puentuje pogmatwane losy
            ludzkie? ale u nas na wsi to chyba po raz pierwszy?
            prosze wybaczyc, lektura wczesniejszych dokonan nie jestem jednak zainteresowana
      • bialeoko Re: Trzeba było się nie bzykać w tym wieku 08.06.06, 15:51
        z samą głową?
        w tym wieku mało kto ma takie perwy
    • lucyna_n Re: niechciana ciąża 08.06.06, 11:34
      stalo się, nie Ty pierwsza nie ostatnia. Dobrze że znalazlaś oparcie w mamie, mam nadzieję że ojciec też
      jakoś pogodzi sie z tym że wcześniej niż się spodziewala zostanie dziadkiem.
      Dbaj o siebie i uwierz, dziecko to nie koniec świata.
      No i odważ się i powiedz o dziecku chlopakowi, może reakcja nie będzie tak zla jak sobie to wyobrażasz.
      • 22pp Re: niechciana ciąża 08.06.06, 13:20
        Nawet nie myśl o usunięciu maluszka, moja koleżanka urodziła dziecko w Twoim
        wieku a po dwóch latach drugie, są szczęśliwą rodziną, wszystko się ułoży,
        dziecko to cud, sama siedem miesięcy temu pochowałam 10 miesięcznego synka, nie
        wiem czy będę mogła mieć jeszcze dziecko, 5-miesięczny płód to już mały
        człowieczek, który czuje, który ma już wszystko wykształcone, jeżeli
        zdecydujesz się na usunięcie nigdy sobie tego nie wybaczysz a życie przed Tobą
        długie, a co jeśli uszkodzą Cię przy usunięciu i nie usłyszysz już nigdy słowa
        mamo!! . Rozważ to, na pewno wszystko się ułoży i nie przejmuj się ojcem skoro
        wspiera Cię mama, na pewno rodzice Ci pomogą. Jak przytulisz do siebie tego
        małego człowieczka, zobaczysz że miałam rację. Pozdrawiam, życzę wytrwałości i
        dużo pozytywnego myślenia. Iza.

        A to mój Aniołek, który choć upragniony nie mógł z nami pozostać.
        www.republikadzieci.org/problemyiniepokoje/strata/pamiec313.htm
        • sneeper Re: niechciana ciąża 08.06.06, 13:38
          ten chlopak pewnie byl nienormalny :) ,lepiej nie idz z ty do niego,nawet
    • sneeper Re:eee... nie jestes sama 08.06.06, 14:04
      moze to sredniowiecze, ale za milosc drogo sie placi,
      wszyscy apostolowie na pezyklad,oprocz Jana...ale czy on byl glupi ?
      • agniecha351 będziesz mamą! 08.06.06, 15:02
        musisz być wytrzymała na wszystkie brednie i komentarze. Twoja mama jest
        wspaniała. Pamiętaj, że to dla niej też wielki szok. Tak samo pewnie zareaguje
        Twój tata - będzie w szoku. Sama jesteś jeszcze bardzo młodziutka i jesteś ich
        dzieckiem. Swojego dzidziusia pokochasz bardzo mocno, gdy go tylko przytulisz.
        Zobaczysz jaki jest mięciutki, pachnący, kochany, śliczny. Twój.
        Chłopak też będzie zdziwiony i wystraszony i nie wiadomo, jak się zachowa. Ale
        życzę Wam zdrowego dzidziusia, bo to jest najważniejsze. Mama będzie Ci
        pomagać, tata na pewno też. Napisz jak potoczyła się dalsza rozmowa.
        • prof.doswiadczalski Re: będziesz mamą! 08.06.06, 19:25
          agniecha351 napisała:

          > Swojego dzidziusia pokochasz bardzo mocno, gdy go tylko przytulisz.

          Zgadzam się z tobą.

          > pachnący

          Chyba żartujesz? czym? siuśkami co najwyżej i kupką. Nie idealizujmy...
          • luba9 Re: będziesz mamą! 08.06.06, 19:49
            professore, niemowlęta cudnie pachną ! to jest prawda, ich zapach jest trudny
            do opisania, taki delikatny, niepowtarzalny im bardziej stają się samodzielne
            tym mniej wyrazisty, z czasem zanika
    • luba9 Re: niechciana ciąża 08.06.06, 15:22
      masz szczęście dziewczyno, że mama Cię wspiera. W twoim przypadku widzę 2 drogi
      1. jesteś dzieckiem, które będzie miało dziecko i możesz zwyczanie nie czuć się
      na siłach podołać takiemu szczęściu i obowiązkowi - adopcja, oddać dziecko
      sensownym rodzicom którzy je pokochaja jak własne i zapomnieć o nim
      2. pogodzić się z tym co zesłał Ci los i zostać mamą ( w mojej rodzinie jest
      osoba która została mamą w wieku 16 lat i dała sobie radę z pomocą chłopaka i
      rodziców)
      DZIECI a najbardziej własne są SUPERRRRR!!!!!!
    • bialeoko Re: niechciana ciąża 08.06.06, 15:59
      dziecko to nie koniec świata - to jak najbardziej początek. życie pisze różne
      scenariusze, teraz najważniejsze, byś sobie poradziła, a więc trzymaj się
      tych, na których zawsze możesz liczyć; dobrze, że masz taką mamę, i zlewaj
      tych, co 'a trzeba było...'
      plus: gdy dziecię będzie już dorosłe, Ty jeszcze będziesz całkiem młoda - na
      co nie mogą liczyć ci, którzy obliczają dokładnie swoje życiowe plany.
    • anula985 Re: niechciana ciąża 09.06.06, 11:37
      Doskonale Cię rozumiem, też przechodziłam to samo gdy dowiedziałam się że
      jestem w ciąży (w wieku 17 lat). Ja się bałam powiedzieć dla odmiany mamie,
      więc powiedziałam tacie. Tata powiedział mamie, a mama o dziwo nie powiedziała
      ani jednego złego słowa. Więc się nie obawiaj za bardzo reakcji rodziców.
      Niestety z ojcem dziecka nie udalo mi się ułożyć życia ale to nie koniec
      świata. Jeśli nie czujesz się na siłach wychowywać dziecka, rozważ możliwość
      oddania do adopcji. I koiecznie musisz iść do lekarza.
Pełna wersja