jak sobie radzic z niska samooceną?

09.06.06, 14:25
    • luba9 Re: jak sobie radzic z niska samooceną? 09.06.06, 14:49
      a) zacząć niżej i b. krytycznie oceniać swoje otoczenie, własne jestestwo
      powinno wyglądać lepiej na takim nędznym tle
      b) pogodzić się z faktem bycia obłym i wydłużonym kształtem - ZEREM
      c) dla zabawy zacząć uważać się za perfekcyjny ideał, może poskutkuje
    • patyczka82 Re: jak sobie radzic z niska samooceną? 09.06.06, 16:26
      Znaleźć kogoś kto Cię doceni lub zrobić coś takiego żeby zdobyc uznanie w oczach innych.Najgorsze jest "NICNIEROBIENIE"
      • mamusia1999 Re: jak sobie radzic z niska samooceną? 11.06.06, 21:23
        samoocena to fundament stabilnej psychiki. wic na tym polega zeby SAMEMU sie
        lubic, szukanie aprobaty u innych malo daje a moze stac sie problemem (bo
        przestajemy zyc wzgodzie z samym soba goniac za aprobata innych). rowniez nie
        daje efektow ciagle udawadnianie sobie, ze jest sie super.
        punktem wyjscia jest bezwarunkowa milosc i akceptacja matki, potem mozna juz
        tylko stosowac psychologiczne tricki. ale dobrze jest w momencie samokrytyki
        juz tylko uswiadomic sobie, ze to nie my jestesmy felerni tylko tak zostalismy
        uwarunkowani.
        • luba9 ??? bezwarunkowa miłość i akceptacja matki 12.06.06, 00:17
          nie rozumiem, czy możesz mi jakoś przybliżyć sens tego zdania? czy to jest
          terapeutyczny klucz do depresji=długoletnie problemy emocjonalne?
          • mamusia1999 Re: ??? bezwarunkowa miłość i akceptacja matki 12.06.06, 11:56
            jednego klucza do depresji chyba nie ma. jka nie ma kamienia filozoficznego.
            ale jesli dobrze zrozumialam moich terapeutow i tych ktorych czytalam, to
            zrodlem zdrowej=wysokiej samooceny jest zdrowa milosc glownie matki. to dla
            niej dziecko jest piekne neizaleznie od tego czy spelnia kanony urody, jest
            urocze nawet jesli to dla otoczenia maly diabolek etc. a dlaczego sobie to
            przyswajamy ? pewnie dlatego, ze dziecko powoli uswiadamia sobie, ze jest
            odrebna od matki jednostka wiec przejmuje zupelnie naturalnie jej zdanie. no i
            skoro ONA nas kocha mimo wszystko to widocznie jestesmy wystarczajaco dobrzy.
            niestety mnie "wychowywano" glownie przez ponizajaca krytyke i wymagania .
        • patyczka82 Re: jak sobie radzic z niska samooceną? 14.06.06, 14:35
          ale jak ma się niską samoocenę to chyba raczej trudno jest tak samemu z siebie zacząć się lubić i myśleć o sobie pozytywnie.myślę, że jak ma się wokół siebie osoby,które cię doceniają i akceptują to może to być pomocne w tym aby zacząć lubić siebie.mi pomaga.
        • a.niech.to Re: jak sobie radzic z niska samooceną? 14.06.06, 15:47
          mamusia1999 napisała:

          > dobrze jest w momencie samokrytyki
          > juz tylko uswiadomic sobie, ze to nie my jestesmy felerni tylko tak
          zostalismy
          > uwarunkowani.
          Coś zawsze da się poprawić. Niedobrze jest ustawicznie obarczać winą innych, to
          rodzi nienawiść. Lepiej samemu wziąć się do roboty, a błądzącym odpuścić.
    • dolor Re: jak sobie radzic z niska samooceną? 09.06.06, 18:45
      To chyba nienajlepsze miejsce, by się tego dowiadywać, jakoś mało tu miłości
      własnej. Lepiej Stary Testament poczytaj, albo rządowi się poprzyglądaj...
Pełna wersja