Seroxat a wysokie libido?

14.06.06, 18:21
Witam wszystkich.Przyjmuje od 2 dni seroxat 10mg,piszą o spadku libido a
umnie jest jakoś odwrotnie:)martwie się czy ten lek działa w ogóle?Już
wolałbym mieć nieskie libido ale chciałbym żeby lek działał,czy to normalne
na początku terapii,że nie obniża tylko później przy wejściu na pełną dawkę??
    • luba9 Re: Seroxat a wysokie libido Bravissimo! 14.06.06, 18:25
      to się nie powinno zdarzyć, ale jest to dowód na to że na leki reaguje się
      indywidualnie, ale po 2 dniach nie wyciągałabym jeszcze żadnych trwałych
      wniosków;)
      • jacob26 Re: Seroxat a wysokie libido Bravissimo! 14.06.06, 18:30
        czyli jest szansa,że zadziała?dodam,że odczuwam trochę większe lęki,może to
        jest dowód na działanie?ehh sam już nie wiem
        • luba9 Re: Seroxat a wysokie libido Bravissimo! 14.06.06, 18:32
          mnie nie pytaj nie jestem obiektywna bo jestem megafanką seroxatu :)
          pierwsze wnioski po 3-4 tygodniach, chyba da się wytrzymać ?
          • tarja30 Re: Seroxat a wysokie libido Bravissimo! 14.06.06, 18:34
            u mnie zadzialal po 2 miesiacach
            • jacob26 Re: Seroxat a wysokie libido Bravissimo! 15.06.06, 02:14
              a czy miałaś na początku nasilenie lęków?pozdrawiam serdecznie
              • tarja30 Re: Seroxat a wysokie libido Bravissimo! 15.06.06, 11:50
                tak
          • jacob26 Re: Seroxat a wysokie libido Bravissimo! 14.06.06, 18:35
            no muszę wytrzymać,co dziwne jak kiedyś go brałem to od razu miałem obniżone
            libido ,a teraz jakoś na odwrót:)ale może to kwestia,że lek jeszcze nie
            zadziałał.Po jakim czasie odczułaś poprawe?pozdrawiam
            • luba9 Re: Seroxat a wysokie libido Bravissimo! 14.06.06, 18:37
              dawno to było, ale gdzieś po 3 tygodniach poczułam WYRAŹNIE że coś drgnęło w
              dobrym kierunku
            • elfrid Re: Seroxat a wysokie libido Bravissimo! 15.06.06, 11:13
              jacob26 napisała:

              > no muszę wytrzymać,co dziwne jak kiedyś go brałem to od razu miałem obniżone
              > libido ,a teraz jakoś na odwrót:)ale może to kwestia,że lek jeszcze nie
              > zadziałał.Po jakim czasie odczułaś poprawe?pozdrawiam

              no ale skoro juz go brales to chyba pamietasz czy dziala czy nie. na mnie leki przeciwdepresyjne dzialaja na ogol dopiero po dwoch tygodniach, wiec sie za szybko nie zniechecaj
Pełna wersja