addicted1
22.06.06, 21:27
Czy ktoś może doradzic jak sobie poradzic z tego typu fobią?
Właściwie to rece tak mocno mi się nie trzęsą i nigdy nie skompromitowałem
się jakos mocno, ale od lat mam wielkie obawy, że coś takiego może sie stac.
Np na przyjeciu boje sie podniesc szklanke, by nie bylo widac drzenia dloni.
I jest tak, ze sam ten strach wywoluje owo drzenie, i potem zawsez stosowalem
uniki, ucieczki.
Do czasu wspomagalem sie alkoholem, ale postanowilem sie z tym rozprawic na
trzezwo.
Jakies rady?