Gość: -
IP: *.ppp.tiscali.fr
31.01.03, 18:58
Mam 26 lat, nieuleczalna wade serca, cysty na obu jajnikach, nowotwor
piersi, nieudane malzenstwo z okrutnym czlowiekiem, ktory tlukl mnie
regularnie i zostawial 100 na caly miesiac na zycie...i wiecie co?
Zamiast pisywac na forum depresja, zebralam sie jakos w sobie, zostawilam
chama, narazajac sie na krytyke rodziny. Za tydzien wychodze ponownie za maz.
Zamiast tracic czas u psychologoq, zajmijcie sie praca nad soba, nie
wylewajcie lez do poduszki. To strata czasu, w najlepszym wypadku wyjdziecie
na zyciowe niedorajdy, w najgorszym- przegapicie szanse na wlasne szczescie,
przegracie wlasne mlode zycie!