Gość: krucha
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
01.02.03, 10:07
Chcę zapytać jaki macie stosunek do leczenia "antydepresantami". To dla mnie
bardzo ważne. Czy nie jest to leczenie czysto objawowe? Chodzi mi o złość,
która jeśli jest niewyrażona, zalega i powoduje depresję. Czy nie jest to
trochę jak zaklejanie rany kawałkiem kolorowego papieru?