Agresja, impulsywność, kompleks. POMOCY !!!

08.07.06, 21:03
witam piszę ten list w imieniu męża.

Coś mi jest i bardzo się martwię. Byłem u lekarza ale nic nie powiedzial
powiedzial ze za malo bylo czasu i kazal przyjsc na nastepna wizyte. Wiec
prosze Was o pomoc.

Otóż mam kompleks swojej rodziny. Moja rodzina jest bardzo dziwna mama nie
pracuje jest dziwaczką,(odkad ja zwolnili ma chyba depresje) ojciec
staroświecki i brata z którym nigdy nie miałem dobrego kontaktu.

Mieszkam z tesciami i zona. Bardzo czesto atakuje moja tesciowa bo mysle ze
ona patrzy na mnie przez pryzmat mojej rodziny. Czuje sie przez moja rodzine
gorszy. Jakby kazdy mnie skreslal jak ich pozna.

Ostatnio moj brat zerwal z dziewczyna. Moja tesciowa wypowiedziala sie na
ten temat, ze fajna byla ta dziewczyna. I nagle moj humor pogorszyl sie.
Nastepnego dnia tez mialem do resciowej uraz. Zaczolem klocic sie z zona z
tego powodu ( zona jest w ciazy). Gdy sie klocilismy zona zaczela krzyczec t
tesciowa weszla i mowi do zony " nie denerwuj sie jestes w ciazyz". A ja
wnerwiony podszedlem do tesciowej i wypchnolem ja z pokoju krzyczac przez co
ma cale sine rece on mojego uscicku !!!

Takie sytuacje byly juz wczesniej ze tak reaguje na jakakolwiek krytyke lub
na cos zlego o mojej rodzinie. Reaguje agresja a pozniej jest mi przykro.
Wiem ze tak nie powinno sie reagowac tylko panowac nad emocjami.

dlaczego mysle ze ludzie spiskuja przeciwko mnie mimo ze tak nie jest???
Podejrzewacie cos?
Myslicie ze moze to byc cos powaznego? Prosze o odpis.
    • mars43 Re: Agresja, impulsywność, kompleks. POMOCY !!! 08.07.06, 21:18
      Słuchaj pokusa,dlaczego piszesz w imieniu męża,opisujesz jego i jego rodzinę.
      Może opisz siebie i swoja rodzinę - bo myślę,że problem to twoja rodzina.
      • pokusa84 Re: Agresja, impulsywność, kompleks. POMOCY !!! 08.07.06, 21:21
        To pisze mąż pokusy na jej nicku.
        • mars43 Re: Agresja, impulsywność, kompleks. POMOCY !!! 08.07.06, 21:41
          No to człowieku nie zazdroszczę ci.Z jednego piekła trafiłeś do drugiego
          piekła.Co ma wspólnego twoja rodzina z obecnym twoim życiem.Co ma wspolnego
          brat i jakaś jego dziewczyna.Co to obchodzi twoja teściową.Widzę ,że z tą
          teściową ty długo nie pociągniesz-zniszczy Wasze małzeństwo, w konsekwencji
          kiedyś się rozejdziecie.To twoja teściowa jest przyczyną i jeśli ty z zoną jej
          nie pozbawicie wtracania się do Was i podjudzania-to przegracie a najbardziej
          Wasze dzieci,jeśli już je macie.
    • pokusa84 Re: Agresja, impulsywność, kompleks. POMOCY !!! 08.07.06, 21:25
      Ja rozumiem że moge nie lubic tesciowej. Ale wiem tez ze nie powinienem
      reagowac agresja i rzucac sie na ludzi. To nie byl 1 raz wczesniej odpyuchalem
      tak tez moja zone.
      • abasia471 Re: Agresja, impulsywność, kompleks. POMOCY !!! 08.07.06, 21:45
        Moim zdaniem powinieneś pójść do psychologa żeby wyjaśnić skąd bierze się u
        Ciebie ta chora identyfikacja z rodziną i brak odporności na krytykę. Jeżeli
        tego nie zrobisz będzie coraz gorzej.
        • mars43 Re: Agresja, impulsywność, kompleks. POMOCY !!! 08.07.06, 21:50
          Nie daj sobie wmówić,że identyfikujesz się chorobowo ze swoja rodzina -bo to
          bzdura.Wmawiają ci aby zrobic z ciebie jeszcze mniejszego.Jesteś nerwowy -bo
          jesteś prowokowany.Przestaną cię prowokować-wszystko ustąpi.
          • iso1 Re: Agresja, impulsywność, kompleks. POMOCY !!! 08.07.06, 22:02
            Agresja i impulsywność może wynikać z "zespołu depresyjnego".
            Ja przynajmniej tak miałem jak byłem w apogeum tej choroby.
          • pokusa84 Re: Agresja, impulsywność, kompleks. POMOCY !!! 08.07.06, 22:04
            BYŁEM JUZ TAKI WCSZSNIEJ PRZED POZNANIEM MOJEJ ZONY> Nikt niczego mi nie
            wmawia. Chyba widze ze nie zachowuje si etak jak inni i nie podoba mi sie to.
          • lucyna_n Re: Agresja, impulsywność, kompleks. POMOCY !!! 09.07.06, 10:04
            Czlowiekowi ktory do tego stopnia nie radzi sobie z agresją nie należy wmawiać że to dlatego że
            ludziedookoła sa źli a on jest ok. Niezależnei od tego co dzieje się dookoła on powinien umieć panować
            nad sobą, a z tego co pisze to jest niezbyt ciekawie właśnie z nim, a rodzina tylko pogarsza ten jego
            problem i prawdopodobnie wszystko co robią Ci ludzie on interpretuje przeciwko sobie a właściwie
            nadinterpretuje. Moim zdaniem wizyta u lekarza jest absolutnie konieczna.
    • pokusa84 Re: Agresja, impulsywność, kompleks. POMOCY !!! 08.07.06, 22:06
      Pytasz co brat ma wspolnego. Po prostu moja mama zadzwonila do rtesciowej aby
      pogadac o bracie pozalic sie. I po porstu wy\wiazala sie rozmowa. a ze ja zle
      reaguje na rozmowy o mojej rodzinie. To zrobilem co zrobilem. Uwazasz ze
      reagowanie agresja i bicie kogos jest w porzadku???
      • mars43 Re: Agresja, impulsywność, kompleks. POMOCY !!! 08.07.06, 22:23
        Pisałeś,że wypchnąłeś.Teraz piszesz,że biłeś.No chłopie zdecyduj się.Jak tak
        reagujesz-to czemu jesteś nagabywany złymi informacjami o rodzinie.Czy
        teściowa mówiła ci też o dobrych sprawach dot.twojej rodziny,co powinno działąć
        na ciebie pozytywnie.
    • mars43 Re: Agresja, impulsywność, kompleks. POMOCY !!! 08.07.06, 22:31
      Przecież jakby nie było teściowej przy Was , to nie byłoby sprawy.A ty czemu
      jeszcze na drugi dzień byłeś zły.Musiała Ci ładnie dokuczyć.
      • pokusa84 Re: Agresja, impulsywność, kompleks. POMOCY !!! 08.07.06, 22:45
        Niestety wczesniej klocilem sie rowniez z ona popychalem ja i wyzywalem
        tesciowa nie wiedziala o tym. Nie prosze ciebie o komentarz poniewaz i tak mi
        nie pomagasz wiec po prostu nie zabieraj glosu. O mojej rodzinie zle nikt nie
        mowi ja sam wiem jaka jest widze roznice.
        • aga_ta85 Re: Agresja, impulsywność, kompleks. POMOCY !!! 08.07.06, 22:50
          Wiesz co pokusa, nie rozumiem Cie. Chcesz aby ktos Ci doradził, a pozniej
          piszesz :"po prostu nie zabieraj glosu". Trovche to nie w porzadku.
          • pokusa84 Re: Agresja, impulsywność, kompleks. POMOCY !!! 08.07.06, 23:04
            Powiedzialem to do marsa. Bo on nie doradza.
            • aga_ta85 Re: Agresja, impulsywność, kompleks. POMOCY !!! 08.07.06, 23:07
              Ja wiem, ale kazdy ma prawo sie udzielic. Ale dobra nie wtracam sie:)
              Pozdrawiam i zycze abys jak najszybciej rozwiązał swoj problem:)
            • lucyna_n Re: Agresja, impulsywność, kompleks. POMOCY !!! 09.07.06, 10:10
              No ale wiesz, na forum każdy radzi jak umie. A że czasami jak kulą w płot, trzeba to zrozumieć , nikt z
              nas nie siedzi w Twojej skórze, możemy tylko sie domyślać jak się czujesz z tych kilku napisanych przez
              Ciebie słów, a przyznasz że to nie jest proste.
              • mars43 Re: Agresja, impulsywność, kompleks. POMOCY !!! 10.07.06, 12:08
                Oj Lusia,ty już poza czubek nosa nic nie widzisz.Pomyśl tylko,gdy twój syn
                dorośnie,ożeni się i zamieszka u teściów, w takiej polerowanej rodzinie.I wtedy
                powie:"mam dziwaczną rodzinę,wtydzę sie chyba tej rodziny.Moja matka to
                dziwaczka,ojciec staroświecki(to o Euforyku),z bratem nie miałem dobrego
                kontaktu".Powiedz czym się różnisz od matki tamtego chłopaka.Czy ty nie
                wyglądasz na dziwaczkę ze swoja depresją.Gdy sie dowiesz ,że twój syn nerwowo
                reaguje, gdy postępna teściowa pokazuje mu,że jest z gorszej rodziny, to też
                staniesz przeciwko synowi.Brakuje ci po prostu życiowej mądrości,choć wydaje ci
                się,że wiesz wszystko.
      • abasia471 Re: Agresja, impulsywność, kompleks. POMOCY !!! 09.07.06, 12:55
        mars Twoje rady są dość głupie więc może daj sobie spokój.
        • mars43 Re: Agresja, impulsywność, kompleks. POMOCY !!! 09.07.06, 13:11
          ty abasia,pewnie też wysłałabyś chłopaka do psychologa -wcielająć sie w rolę
          teściowej lub przszłej tesciowej jaką on ma.Większość kobiet wysyła go do
          psychologa aby stał się podobny do nich - stał się zniewieściały,a przy tym
          uległy i nic nie miał do powiedzenia.A w Polsce jeszcze nie ma tak, aby dwie
          niewiasty udawały małżeństwo.
        • mars43 Re: Agresja, impulsywność, kompleks. POMOCY !!! 09.07.06, 13:26
          Może więc za jakiś czas będziesz abasia mogła córkę wydać innej córce-wtedy
          zrozumiem.Faktycznie nie będzie problemów z zięciem,nie będzie używał siły,może
          będzie nosił twoje ciuchy i na drutach sobie z nim podziargasz.
    • mars43 Re: Agresja, impulsywność, kompleks. POMOCY !!! 08.07.06, 23:19
      A na co wy liczycie,że dostaniecie cudowną receptę na Wasze problemy.Zrozumcie -
      nie ma takiej.Psycholog doradzi to samo,tylko ubierze to w słówka.Nie ma
      złotego lekarstwa.Sytuacja jest skomplikowana.
      • pokusa84 Re: Agresja, impulsywność, kompleks. POMOCY !!! 08.07.06, 23:24
        To jak mozna sobie pomoc :(
        • mars43 Re: Agresja, impulsywność, kompleks. POMOCY !!! 08.07.06, 23:38
          Miłością,tolerancją,nie prowokowaniem,szanowaniem drugiego-jego wad i zalet.To
          jest droga.On nie jest doskonały -tak jak każdy z nas.Czy dzisiaj znajdziesz
          człowieka ,który nie jest nerwowy.Prawie każdy normalny facet na świecie staje
          w obronie godności rodziny.Ja w życiu kilku facetom dałem w mordę w obronie
          godności rodzinnej,np.gdy jeden obraził mojego brata.Nie mógł bym dzisiaj
          spojrzec sobie w oczy gdybym tak nie robił.Jak ty kobieto chcesz miec mężczyznę
          w domu to pozwól mu nim być.
        • ja.sara Re: Agresja, impulsywność, kompleks. POMOCY !!! 09.07.06, 08:50
          idz do dobrego psychoterapeuty. dzięki specjaliście uda ci się zrozumieć
          mechanizm tego zachowania. "bycie miłym, czułym trosklwym" wystarczy na krótko,
          albo wcale nie pomoże. to że jestes agresywny to efekt jakiś złożonych procesów
          emocjonalnych. dopóki ich nie nazwiesz i nie zrozumiesz nie zapanujesz nad
          efektem. nie da się wyeliminowac skutu bez wyeliminowania przyczyny. masz teraz
          nową rodzinę (żonę, dziecko) to oni są najwazniejsi. nie robiąc nic najbardziej
          skrzywdzisz ich i siebie. co do tesciowej... to nie ona jest problemem ale ty,
          bo nieadekwatnie reagujesz na sytuacje krytyki ciebie i twojej rodziny (mam
          wrażenie że często interpretujesz zwykłe stwierdzenia o twojej rodzinie -
          informacje jako krytykę więc jest to działanie mechaniczne.
          • ja.sara Re: Agresja, impulsywność, kompleks. POMOCY !!! 09.07.06, 08:59
            nie chodzi się do psychologa po cudowną receptę ale po świadomość. z rozeznaniem
            o sobie i własnych mechanizmach emocjonalnych samemu dochodzi się do
            rozwiązania. jest to cholernie długa droga i trudna, ale z własnego
            doświadczenia powiem że skuteczna. chodze na psychoterapię raz w tygodniu od
            ponad miesiąca i już pojawiły się pierwsze małe oznaki poprawy. powodzenia!
            wszystkiego dobrego dla maleństwa i przyszłych rodziców.
            • mskaiq Re: Agresja, impulsywność, kompleks. POMOCY !!! 09.07.06, 10:14
              Masz racje ja.saro. Wszystkie problemy sa w nas, musza byc rozwiazane aby moc
              pozbyc sie depresji. To samo dotyczy agresywnego dzialania, agresja ktora jest
              w nas oznacza najczesciej ze nie potrafimy poradzic sobie z naszym strachem i
              ze nie kontrolujemy naszej emocjonalnosci.
              Serdeczne pozdrowienia.
              • lucyna_n Re: Agresja, impulsywność, kompleks. POMOCY !!! 09.07.06, 11:01
                problemy są w nas ale nie zawsze my sami je rozwiążemy.
                czasem żeby opanować agresję nie ma onnej rady niż leki.
          • lucyna_n Re: Agresja, impulsywność, kompleks. POMOCY !!! 09.07.06, 10:12
            zgadzam się co do kropki z Tobą.
      • abasia471 Re: mars 43 10.07.06, 12:58
        Trochę Ci współczuję bo żałosna z Ciebie figura. Wydaje mi się, że Twój zapał
        do machania pięściami bierze się z tego, że do końca się nieokreśliłeś. W
        swoich postach prezentujesz mentalnośc podekscytowanej nastolatki, takiej co to
        ma lale barbi, różowy domeczek i same pobożne życzenia względem świata. Jak się
        dowiedziałam, że jesteś chłopakiem byłam bardzo zdziwiona. No cóż może po
        prostu masz taką dziewczęcą naturę a chcąc ją zagłuszyć pozujesz się na
        brutala. Jeżeli tak to coś Ci się pomyliło prawdziwy mężczyzna konfrontuje się
        tylko z równymi sobie a jak jest odważny to z silniejszymi. Tylko cudo Twojego
        pokroju nie miałoby oporów w przywoływaniu do porządku słabszej kobiety. Autor
        wątku jest normalniejszy i widzi, że ma ze sobą problem, próbuje coś z tym
        zrobić i za to go szanuję. Do Ciebie niestety szacunku mieć nie mogę,
        szczególnie jak się zapluwasz na mojej poczcie ze swoimi żałosnymi inwektywami.
        Życzę więcej rozumu, bo bardzo jest Ci bardzo potrzebny.
        • mars43 Re: mars 43 10.07.06, 14:22
          abasia471 napisała:

          > Trochę Ci współczuję bo żałosna z Ciebie figura. Wydaje mi się, że Twój zapał
          > do machania pięściami bierze się z tego, że do końca się nieokreśliłeś. W
          > swoich postach prezentujesz mentalnośc podekscytowanej nastolatki, takiej co
          to
          >
          > ma lale barbi, różowy domeczek i same pobożne życzenia względem świata. Jak
          się
          >
          > dowiedziałam, że jesteś chłopakiem byłam bardzo zdziwiona. No cóż może po
          > prostu masz taką dziewczęcą naturę a chcąc ją zagłuszyć pozujesz się na
          > brutala. Jeżeli tak to coś Ci się pomyliło prawdziwy mężczyzna konfrontuje
          się
          > tylko z równymi sobie a jak jest odważny to z silniejszymi. Tylko cudo
          Twojego
          > pokroju nie miałoby oporów w przywoływaniu do porządku słabszej kobiety.
          Autor
          > wątku jest normalniejszy i widzi, że ma ze sobą problem, próbuje coś z tym
          > zrobić i za to go szanuję. Do Ciebie niestety szacunku mieć nie mogę,
          > szczególnie jak się zapluwasz na mojej poczcie ze swoimi żałosnymi
          inwektywami.
          >
          > Życzę więcej rozumu, bo bardzo jest Ci bardzo potrzebny.

          Twoja koleżanka Miriam już swój jad odstawia do skupu.Zrób biznesplan i
          zorientuj się czy ty byś na tym nie zarobiła.
          • miriam11 Re: mars 43 10.07.06, 15:16
            mars43 napisał:

            > Twoja koleżanka Miriam już swój jad odstawia do skupu.Zrób biznesplan i
            > zorientuj się czy ty byś na tym nie zarobiła.

            Odwal się ode mnie, ja w tej dyskusji nie uczestniczę. Spadaj. W przeciwieństwie
            do Ciebie Abasia jest rzeczowa i kulturalna.
            • mars43 Re: mars 43 10.07.06, 15:27
              miriam11 napisała:

              > mars43 napisał:
              >
              > > Twoja koleżanka Miriam już swój jad odstawia do skupu.Zrób biznesplan i
              > > zorientuj się czy ty byś na tym nie zarobiła.
              >
              > Odwal się ode mnie, ja w tej dyskusji nie uczestniczę. Spadaj. W
              przeciwieństwi
              > e
              > do Ciebie Abasia jest rzeczowa i kulturalna.
              Taka rzeczowa i kulturalna,że kilka dni temu doradzając młodej dziewczynie
              chorej na schizofremię(Szpilka)" przybija gwożdziami ręce do jej
              krzyża".Wszystko widzicie -tylko w lustro nie patrzycie.
              • miriam11 Re: mars 43 10.07.06, 16:07
                mars43 napisał:

                > Taka rzeczowa i kulturalna,że kilka dni temu doradzając młodej dziewczynie
                > chorej na schizofremię(Szpilka)" przybija gwożdziami ręce do jej
                > krzyża".Wszystko widzicie -tylko w lustro nie patrzycie.

                To uprzejmie proszę ewentualne pretensje kierować do niej, a nie do mnie.
              • looserka Re: mars 43 10.07.06, 17:26
                mars43 napisał:
                >Wszystko widzicie -tylko w lustro nie patrzycie.

                Właśnie, Marsie, spójrz może w lustro i dostrzeż belkę w swoim oku - a nie
                tylko zawsze źdźbło w oku bliźniego.



                • mars43 Re: mars 43 10.07.06, 18:56
                  looserka napisała:

                  > mars43 napisał:
                  > >Wszystko widzicie -tylko w lustro nie patrzycie.
                  >
                  > Właśnie, Marsie, spójrz może w lustro i dostrzeż belkę w swoim oku - a nie
                  > tylko zawsze źdźbło w oku bliźniego.
                  Looserka,pamiętam jak wszystkie moje teksty niedawno ostro cięłaś,do tej pory
                  na ciele czuję te cięcia.Musiałem przed tobą uciekać na fora prywatne.Trochę ci
                  się odgryzłem i nie możesz mi wybaczyć.Widzę,że też należysz do grona netowych
                  feministek.Myślę,ze śmiało w takim gronie mogłybyście napisać scenariusz do
                  filmu "Seksmisja II".Pamiętajcie o jakieś roli dla mnie, to takie
                  ekscytujące.Do zobaczenia na planie.
                  >
                  >
                  • abasia471 Re: mars 43 10.07.06, 20:32
                    A teraz odpowiadam Ci trochę bardziej w Twoim stylu. Mars to baton koloru jak
                    wiesz co.............. i ciągnący się jak wiesz co........ Ten nick bardzo do
                    Ciebie pasuje. Nie ma to jak znać siebie.
                  • looserka Re: mars 43 10.07.06, 20:52
                    mars43 napisał:
                    > Looserka,pamiętam jak wszystkie moje teksty niedawno ostro cięłaś,do tej pory
                    > na ciele czuję te cięcia.Musiałem przed tobą uciekać na fora prywatne.

                    a tam też Cię pocięli...

                    >Trochę ci się odgryzłem i nie możesz mi wybaczyć.

                    udało Ci sie mnie rozbawić - dzięki :)
                    a cytat o belce i źdźble w oku nadal polecam pod rozwagę

          • abasia471 Re: mars 43 10.07.06, 20:24
            Odczep się od miriam i nie łudź się, że jesteś w stanie załapać się do jakiegoś
            filmu o mężczyznach. Żeby grać mężczyznę to trzeba nim być, no chyba, że
            myślisz o transwestytach ale oni zwykle przebieraja się za kobiety. Jeżeli nie
            podobało Ci się co radziłam szpilce to przeczytaj swoje świetlane rady i
            skonfrontuj. Ja uważam, że moje są lepsze bo nie nakładają dziewczynie na siłę
            stygmatu choroby. Ona ma prawo dążyć do tego na czym jej zależy i mieć
            nadzjeję. A Ty czy to Ci się podoba czy nie nie masz prawa traktować jej tak
            jak to zrobiłeś, przynajmniej moim zdaniem. Choroba może przejść, można ją
            zaleczyć ale głupota sama nie przechodzi dlatego powinieneś poświęcić sobie
            więcej uwagi.

            > Twoja koleżanka Miriam już swój jad odstawia do skupu.Zrób biznesplan i
            > zorientuj się czy ty byś na tym nie zarobiła.
    • lucyna_n Re: Agresja, impulsywność, kompleks. POMOCY !!! 09.07.06, 10:00
      list zredagował mąż a Ty go tylko cytujesz , czy to Twoja samodzielna twórczość?
    • marenta Re: Agresja, impulsywność, kompleks. POMOCY !!! 09.07.06, 16:41
      mieszkacie z teściową?
    • marenta Re: Agresja, impulsywność, kompleks. POMOCY !!! 09.07.06, 17:03

      > Otóż mam kompleks swojej rodziny. Moja rodzina jest bardzo dziwna mama nie
      > pracuje jest dziwaczką,(odkad ja zwolnili ma chyba depresje) ojciec
      > staroświecki i brata z którym nigdy nie miałem dobrego kontaktu.
      ponoć wszystkie szczęśliwe rodziny są do siebie podobne a każda nieszczęśliwa
      jest nieszczęśliwa na swój sposób. ale czy tych ideałów jest naprawdę tak dużo?
      gdyby teściowa była taka super pewnie by lepiej uważała na to co mówi, czasami
      wystarczy trochę potrzeć tę politurę z wierzchu żeby pod spodem zobaczyć zwykłe
      gó... to przykre w jaki sposób opisujesz swoich, nie masz do nich wcale serca,
      to widać

      > Mieszkam z tesciami i zona.
      nie myśleliście o wyprowadzce?

      Bardzo czesto atakuje moja tesciowa bo mysle ze
      > ona patrzy na mnie przez pryzmat mojej rodziny. Czuje sie przez moja rodzine
      > gorszy. Jakby kazdy mnie skreslal jak ich pozna.
      >
      > Ostatnio moj brat zerwal z dziewczyna. Moja tesciowa wypowiedziala sie na
      > ten temat, ze fajna byla ta dziewczyna. I nagle moj humor pogorszyl sie.
      > Nastepnego dnia tez mialem do resciowej uraz. Zaczolem klocic sie z zona z
      > tego powodu ( zona jest w ciazy). Gdy sie klocilismy zona zaczela krzyczec t
      > tesciowa weszla i mowi do zony " nie denerwuj sie jestes w ciazyz". A ja
      > wnerwiony podszedlem do tesciowej i wypchnolem ja z pokoju krzyczac przez co
      > ma cale sine rece on mojego uscicku !!!
      >
      > Takie sytuacje byly juz wczesniej ze tak reaguje na jakakolwiek krytyke lub
      > na cos zlego o mojej rodzinie. Reaguje agresja a pozniej jest mi przykro.
      > Wiem ze tak nie powinno sie reagowac tylko panowac nad emocjami.
      >
      > dlaczego mysle ze ludzie spiskuja przeciwko mnie mimo ze tak nie jest???
      > Podejrzewacie cos?
      > Myslicie ze moze to byc cos powaznego? Prosze o odpis.
      • sneeper Re : agresja - kpisz czy o droge pytasz, 10.07.06, 13:33
        zboczeni zydzi
        i zboczeni chezescijanie, a na szczycie przyzwoitki bez berecików

        Jakiś ortodoks powiedzial kiedyś -"nie wierzysz we własne siły" ,a mnie to
        jeszcze wnerwiło , na moja zgube
        ale wtedy oczywiście posiadałem .....dumę
        może to byla duma, ale WTEDY zgubna ...nie czułem że


        ŻE CHCIANO WZBUDZIĆ NIENAWIŚĆ

        uczciwośc nie może oszczędzać nawet
        swoich bliskich jesli sa zli -
        WIĘC BEZ SKRUPULÓW "ZDradzaj" NAwet SWoich NAJbliższych
        JEżeli MASZ BEZwzględną PEwność ŻE CElniej ROZEZNAJESZ
        WAGĘ ICH POSTĘPOWANIA
        POCZYTAJ cos o zasadach rozeznawania duchów
        które podają święci św Teresa św Tomasz św Ignacy . . jeżeli zmierzasz od
        dobrego do złego wtedy duchy działają Przeciwnie niz gdy zmierzasz od złego do
        dobrego

        na przyklad Chrystus bardzo "zdradzał" faryzeuszy
        "zdradzał" tak jak dawni prorocy chcący uratować Naród ,a Judasz był ...lojalny





        stare bajki wyświechtane
        profesorki pomylone
        łopatą do głów nam kładą


        stare bajki wyświechtane
        profesorki pomylone
        łopatą do głów nam kładą

        takie przyzwoitki bez berecików tworzą ułudę ,która niewiele już ...ma
        z męstwem i przyzwoitością wspólnego

        -jest takie podanie ludowe pt.Protokól mędrców syjonu...zrozumiesz co to lojalni
        kolaboranci..
        --
        ortodoksja jest bolesną drogą ale na końcu wracasz do domu
        • sneeper Re: gdyby te ułudy z psychiatryka usunąć 10.07.06, 13:38


        • marenta Re: Re : agresja - kpisz czy o droge pytasz, 12.07.06, 21:04
          > uczciwośc nie może oszczędzać nawet
          > swoich bliskich jesli sa zli -
          > WIĘC BEZ SKRUPULÓW "ZDradzaj" NAwet SWoich NAJbliższych
          > JEżeli MASZ BEZwzględną PEwność ŻE CElniej ROZEZNAJESZ
          > WAGĘ ICH POSTĘPOWANIA

          rozumiem że masz pretensje do swoich starych
          ja też mam, o to i o tamto, może i brak miłości, ale to były konkretne uczynki
          wobec mnie i znajduję wytłumaczenie nawet dla tego braku miłości
          ale wstyd i kompleksy z powodu tego że matka jest dziwaczką a ojciec
          staroświecki, szczerze "zazdroszczę" rodziców jeżeli tylko to mają na sumieniu
          wobec niego
      • sneeper wstawiam to przed mój post o skrupułach 10.07.06, 18:40
        napisałem przejrzyście to co chciaem napisać,
        wszystko jest zrozumiałe, ale musze zwrócić uwage na celowe
        użycie słowa "zdradzać" w cudzysłowie, gdyż nie umialem znależć własciwego
        odpowiednika - slów :karać , upominać ,powstrzymywać ,

        na wzór sentencji -"czasem ktoś użyje podstępu, aby udowodnić prawdę"

        mam nadzieje ze wskoczy
        • rakju Re: wstawiam to przed mój post o skrupułach 12.07.06, 12:40
          znam problem z autopsji tez sobie nie rdze ale widze ze te rady tu tez mi nie
          pomoga
          • sneeper Re: wstawiam to przed mój post o skrupułach 12.07.06, 14:46
            tutaj pytanie -
            czy tarapaty z pozycji których udzielam rad świadcza o tym że razdy moje będą
            dla kogoś,Ciebie nieskuteczne ,-jeżeli wdodatku nie wmagaja od Ciebie strat ale
            przynieśc mogą zyski. [wynikaja z doświadczenia i z tego co widziałem ,z pułapek
            czchająch tam,gzie inni nie musieli patrzec bo poradzili sobie innym sposobem]

            " posłuszeństwo jes wartościowe ,Przyniesie Korzyść, nawet jeśli wykonujesz złe
            polecenia, warto do pewnego stopnia - ja nie wykonywałem poleceń właśnie
            dlatego że Rzygać mi się chciao jak widziałem kto je wydawał, a miałbym ztego
            profity teraz
          • marenta Re: wstawiam to przed mój post o skrupułach 12.07.06, 19:32
            sam sobie musisz pomóc a tobie się nawet nie chce
Pełna wersja