pokusa84
08.07.06, 21:03
witam piszę ten list w imieniu męża.
Coś mi jest i bardzo się martwię. Byłem u lekarza ale nic nie powiedzial
powiedzial ze za malo bylo czasu i kazal przyjsc na nastepna wizyte. Wiec
prosze Was o pomoc.
Otóż mam kompleks swojej rodziny. Moja rodzina jest bardzo dziwna mama nie
pracuje jest dziwaczką,(odkad ja zwolnili ma chyba depresje) ojciec
staroświecki i brata z którym nigdy nie miałem dobrego kontaktu.
Mieszkam z tesciami i zona. Bardzo czesto atakuje moja tesciowa bo mysle ze
ona patrzy na mnie przez pryzmat mojej rodziny. Czuje sie przez moja rodzine
gorszy. Jakby kazdy mnie skreslal jak ich pozna.
Ostatnio moj brat zerwal z dziewczyna. Moja tesciowa wypowiedziala sie na
ten temat, ze fajna byla ta dziewczyna. I nagle moj humor pogorszyl sie.
Nastepnego dnia tez mialem do resciowej uraz. Zaczolem klocic sie z zona z
tego powodu ( zona jest w ciazy). Gdy sie klocilismy zona zaczela krzyczec t
tesciowa weszla i mowi do zony " nie denerwuj sie jestes w ciazyz". A ja
wnerwiony podszedlem do tesciowej i wypchnolem ja z pokoju krzyczac przez co
ma cale sine rece on mojego uscicku !!!
Takie sytuacje byly juz wczesniej ze tak reaguje na jakakolwiek krytyke lub
na cos zlego o mojej rodzinie. Reaguje agresja a pozniej jest mi przykro.
Wiem ze tak nie powinno sie reagowac tylko panowac nad emocjami.
dlaczego mysle ze ludzie spiskuja przeciwko mnie mimo ze tak nie jest???
Podejrzewacie cos?
Myslicie ze moze to byc cos powaznego? Prosze o odpis.