suchyxxx
09.07.06, 10:45
czuję się zdecydowanie lepiej.Cital już działa a ja spokojniejszy i mniej
nerwowy.Nie mam żadnych uspokajaczy w domu nawet hydro bo wywaliłem do kosza i
wyrzuciłem wszystko do zsypu.Tej nocy spało mi się dobrze bo już o 11
spałem.Bez żadnych tabletek typu lexotan itp.Postanowiłem że będę brał tylko
cital w stałej dawce i tyle ile lekarz mi będzie kazał.Przyzwyczaiłem się do
szybko mijającego czasu i lekkiej zamulce na leku ale najważniejsze jest że
jestem znowu pogodny i czuję się bardzo dobrze.W sierpniu zapisuję się na
prawko,zaniosę papiery na uczelnię i co najważniejsze zapisuję się na
psychoterapię grupową gdzie rozwiążę moje problemy.Lek niby powoduje że ich
nie ma ale tak naprawdę muszę je pokonać aby nie było nawrotów bo sam lek daje
tylko otoczkę.Będę chodził ile wlezie na tę terapię i lek brał minimum rok bez
żadnych uspokajaczy itp bo one powodowały u mnie bezsenność i przykre sny.Z
drugiej strony każdego dnia przez 4 dni niły mi się moje skryte lęki i
problemy.Mam 4 główne problemy ale to na psychoterapii rozwiążę.Do tej pory
nie byłem świadomy że nadal przeżywam w podświadomości śmierć babci która
zmarła półtora roku temu oraz 1 klasę liceum w której mnie wyśmiewano i
pobito.Myślałem że się pogodziłem z tym ale widać nie i dzięki temu że przez 4
dni brałem hydro na noc śniły mi się przykre sny o moich podświadomych
problemach i dzięki temu wiem jakie mam kłopoty ze sobą.Śniło mi się że kłócę
się z bratem i biję go a on mnie-taką nienawiść też trzeba wyleczyć.Poprostu
mam nadzieję że w grupie poradzę sobie z moimi kłopotami a przy okazji poznam
parę ciekawych osób.Cieszę się że burza mi przeszła i lek działa ale wiem e co
jakiś czas może powracać nieuzasadniona agresja dlatego będę to leczył w
sierpniu zapisując się na terapię.Przepraszam że reagowałem bardzo impulsywnie
na tym forum i wszystko brałem jako atak na swoją osobę atakując przy okazji
innych.To widocznie wina moich zaburzeń a sam lek tylko trochę działa ale nie
likwiduje pewnych bodźców.Mam nadzieję że ten rok będzie dla mnie udany
(oczywiście chodzi mi o studia i o pracę nad sobą+lek czy prawojazdy)
Swoją drogą Lucyna mogłaby mi zlikwidować ignora-może ktoś do niej napisać o
tym? Bo ja nie mogę ze względu na ignora.Już nie będę jej dokuczał ani innym
osobom.Teraz wiem że moje zaburzenia są przyczyną stresu pourazowego i są
nerwicowe