co to, w poniedzialek nie idzie sie do pracy, luba

10.07.06, 01:06

    • luba9 Re: co to, w poniedzialek nie idzie sie do pracy, 10.07.06, 01:07
      właśnie teraz się jest w pracy
      • bambomurzynzafryko Re: co to, w poniedzialek nie idzie sie do pracy, 10.07.06, 01:08
        luba9 napisała:

        > właśnie teraz się jest w pracy

        stoisz przed grobem nieznanego zolnierza, czy co?
    • bambomurzynzafryko Re: co to, w poniedzialek nie idzie sie do pracy, 10.07.06, 01:10
      A moze drzemiesz przy biurku na komisariacie?
      • luba9 Re: co to, w poniedzialek nie idzie sie do pracy, 10.07.06, 01:12
        nawet na priva Ci nie napiszę co robię;))))
        • bambomurzynzafryko Re: co to, w poniedzialek nie idzie sie do pracy, 10.07.06, 01:15
          luba9 napisała:

          > nawet na priva Ci nie napiszę co robię;))))

          A to szkoda. Pewnie masz ciekawy zawod, tak noca i tego, po necie se hasasz.
          • luba9 Re: co to, w poniedzialek nie idzie sie do pracy, 10.07.06, 01:24
            dla mnie fajny, jak hasanie po necie

            • bambomurzynzafryko Re: co to, w poniedzialek nie idzie sie do pracy, 10.07.06, 01:25
              luba9 napisała:

              > dla mnie fajny, jak hasanie po necie
              >

              Wszystko wiadomo.
              • luba9 Re: co to, w poniedzialek nie idzie sie do pracy, 10.07.06, 01:30
                ale jeśli miałabym chodzić do regularnej pracy na 8h/codziennie i jutro a w
                zasadzie dzisiaj wstawać o 7 to z miejsca dostałabym nawrotu, mój zawód
                musiałam dostosować do własnych ograniczonych możliwości i jest ok
                • bambomurzynzafryko Re: co to, w poniedzialek nie idzie sie do pracy, 10.07.06, 01:35
                  luba9 napisała:

                  > ale jeśli miałabym chodzić do regularnej pracy na 8h/codziennie i jutro a w
                  > zasadzie dzisiaj wstawać o 7 to z miejsca dostałabym nawrotu, mój zawód
                  > musiałam dostosować do własnych ograniczonych możliwości i jest ok


                  Masz racje. Zwlaszcza, ze wszelka regularnosc (w tym regularnosc pracy) polega
                  na nawrotach.
                  • luba9 Re: co to, w poniedzialek nie idzie sie do pracy, 10.07.06, 01:39
                    nawrót tych samych ludzi, tego samego miejsca, tego samego zwykle
                    paranoidalnego szefa, tego samego zajęcia, a nawrotów nie lubim
                    • ida37 nawrotom mówimy nie! 10.07.06, 08:20
                      • a.niech.to Re: nawrotom mówimy nie! 10.07.06, 09:42
                        Zapewniam, że to wykonalne i to pod każdym względem. Trochę trzeba uważać, żeby
                        nie chlupnąć kilkakroć do tego samego kompotu, ale da się. Przećwiczono na
                        sobie i na mnie, tzn. stanowiłam materiał experymentalny dla Szanownego Forumu.
                        Lepiej nie pytać o cenę, ale wygląda na to, że warto. To się jeszcze okaże. Nie
                        tykam antydepresantów od co najmniej dwóch lat, a może i jeszcze dłużej.
                        Co ja tu jeszcze robię? Po prostu lubię.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja