znowu cos wyszperalam ;-)

17.07.06, 21:53
S-Adenyl-Methionin. naturalna lecz zaktywowana forma aminokwasu methionin (?).
jeden z najszybciej, najskuteczniej i najbezpieczniej dzialajacych
antydepresantow. hit w USA. niestety drogie to, bo nie refundowane (u mnie
nie, wiec pewnie w PL tez). przy najnizszej dawce paczka na miesiac kosztuje
ok. 30€
nie pytajcie mnie dlaczego mimo to wszyscy lykamy SSRI i trojpierscieniowce.
    • bhuzdur Re: znowu cos wyszperalam ;-) 17.07.06, 23:22
      Lykamy je bo firmy ktore je produkuja zapraszaja lekarzy ktorzy je nam zapisuja
      na bezplatne wczasy itp:-) Ja przestaje brac paroxetine wlasnie, po 8 mies
      brania 60mg nie czuje wiekszej zmiany w samopoczuciu, no moze ze jestem dusza
      towarzystwa w pracy:-) no ale ja nie mam depresji. personality disorder, ale
      rokowania sa dobre za 20-25 lat ponoc objawy maja oslabnac:-) za tyle to bede w
      grobie, albo kogos tam posle:-)

      "There are no more barriers to cross. All I have in common with the
      uncontrollable and the insane, the vicious and the evil, all the mayhem I have
      caused and my utter indifference toward it I have now surpassed. My pain in
      constant and sharp and I do not hope for a better world for anyone. In fact I
      want my pain to be inflicted on others. I want no one to escape. But even after
      admitting this there is no catharsis. My punishment continues to elude me and I
      gain no deeper knowledge of my self. No new knowledge can be extracted from my
      telling. This confession has meant nothing"

      • mars43 Re: znowu cos wyszperalam ;-) 17.07.06, 23:40
        bhuzdur napisał:

        > Lykamy je bo firmy ktore je produkuja zapraszaja lekarzy ktorzy je nam
        zapisuja
        >
        > na bezplatne wczasy itp:-) Ja przestaje brac paroxetine wlasnie, po 8 mies
        > brania 60mg nie czuje wiekszej zmiany w samopoczuciu, no moze ze jestem dusza
        > towarzystwa w pracy:-) no ale ja nie mam depresji. personality disorder, ale
        > rokowania sa dobre za 20-25 lat ponoc objawy maja oslabnac:-) za tyle to bede
        w
        >
        > grobie, albo kogos tam posle:-)
        >
        > "There are no more barriers to cross. All I have in common with the
        > uncontrollable and the insane, the vicious and the evil, all the mayhem I
        have
        > caused and my utter indifference toward it I have now surpassed. My pain in
        > constant and sharp and I do not hope for a better world for anyone. In fact I
        > want my pain to be inflicted on others. I want no one to escape. But even
        after
        >
        > admitting this there is no catharsis. My punishment continues to elude me and
        I
        >
        > gain no deeper knowledge of my self. No new knowledge can be extracted from
        my
        > telling. This confession has meant nothing"
        >

        Masz rację,lekarze przpominają dziś oborowych,którzy za pieniądze tych firm,
        walą do koryta różne chemiczne swiństwa, dysponowane z góry.Zadaniem oborowego
        lekarza jest jak najwięcej tych świństw zaaplikować do twojego koryta.Gdy
        wchodzisz do jego gabinetu, to widzisz już z daleka ulotki reklamujące dobre
        chemiczne jedzonko,które on poleca.Często jak się dowiaduje,że wsuwasz inne to
        się złości i zachwalajac, przekonuje do swojego.
        • bhuzdur Re: znowu cos wyszperalam ;-) 17.07.06, 23:49
          aczkolwiek nie powiem zeby paroxetine/seroxat bym zly, lsd i papierosy sa tez
          dobre. pozwalaja poczuc sie lepiej, zapomniec o tym ze tak wlasciwie nas nie
          ma...
          • mars43 Re: znowu cos wyszperalam ;-) 17.07.06, 23:56
            bhuzdur napisał:

            > aczkolwiek nie powiem zeby paroxetine/seroxat bym zly, lsd i papierosy sa tez
            > dobre. pozwalaja poczuc sie lepiej, zapomniec o tym ze tak wlasciwie nas nie
            > ma...

            No wiesz, od reguły jak wszędzie są wyjątki.
            • bhuzdur Re: znowu cos wyszperalam ;-) 18.07.06, 00:02
              to prawda. nie jestesmy tacy sami. po prostu pisze to co czuje.
              • mars43 Re: znowu cos wyszperalam ;-) 18.07.06, 00:26
                bhuzdur napisał:

                > to prawda. nie jestesmy tacy sami. po prostu pisze to co czuje.

                Nie zrozumiałaś,mi chodziło o wyjątki w tym chemicznym jedzeniu,o
                seroxat,który faktycznie wielu pomaga.
                • bhuzdur Re: znowu cos wyszperalam ;-) 18.07.06, 00:42
                  aha:-) no worries! kazdemu pomaga co innego, mi na przyklad marlboro mentol
                  light.
                  • ich11 a mi dzisiaj Blanc Blanchet;-))) 18.07.06, 01:14
                    • bhuzdur Re: a mi dzisiaj Blanc Blanchet;-))) 18.07.06, 07:21
                      a w weekend palilem silver silk cut'y i te juz mniej pomagaja. Mniej nikotyny:-)
                      a wogule chyba sie szybko wybiore do sklepu zaraz...
                    • mamusia1999 Re: a mi dzisiaj Blanc Blanchet;-))) 18.07.06, 09:41
                      sprobuj Julio Gallo Grenache Rose - tez z supermarketu. tylko bardzo chlodne!
                      a freixenet (wino nie sekt) rose tez milutkie.
                      • bhuzdur Re: a mi dzisiaj Blanc Blanchet;-))) 18.07.06, 18:13
                        jako facetowi nie wypada mi palic papierosow o tak kobiecych nazwach:-)
                        Galoises Blondes sa ok od razu wpadam w taki sartrowski nastroj:-)a malrboro
                        wiadomo kowboj na prerii... poza tym wybor papierosow w mojej 2 ojczyznie jest
                        ograniczony, po takie rarytasy trzeba by sie wybrac do Calais
                      • bhuzdur Re: a mi dzisiaj Blanc Blanchet;-))) 18.07.06, 18:17
                        wlasnie skojarzylem ze napisalas o winach a nie papierosach:-) jak dla mnie
                        dobre czerwone wino fracja/hiszpania/australia/s.africa/chile jest jak
                        najbardziej ok, cuba libre z duza iloscia lodu, rum z sokiem pomaranczowym. ale
                        kiedys po 2kieliszkach czerwonego wina+40mg paroxetine znalazlem sie w innym
                        wymiarze i mialem tzw odmienne stany swiadomosci.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja