Gość: jogi
IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl
08.02.03, 19:40
Od paru miesięcy tylko bym siedziała w domu i się opychała żarciem. Poza tym
nie chce mi się uczyć, a każdy dzień wypełnia ogromna pustka za czymś.
Zastanawiam się co będę robić w przyszłości i dochodzę do wniosku, że sama
prędzej zginę niż ułożę sobie wszystko.Nie wyobrażam sobie również życia z
chłopakiem, a powinnam kogoś mieć. Nie należę do osób, które otacza wianuszek
przyjaciół, a tych co mam skutecznie odstraszam brakiem zainteresowania. Oni
nie wiedzą co mi jest i szydzą ze mnie, że nigdzie nie chce mi się z nimi
wychodzić. Potrafię kilka dni nie wychodzić z domu, chyba że coś ważnego
muszę załatwić.