strach przed motylami

22.07.06, 14:38
czesc, to glupie co napisze, ale to nie jest zart - boje sie motyli :/ moze
nie tyle boje ile nie chce zeby na mnie usiadl lub mnie dotknal - jak leci
motyl to patrze tylko na niego zeby mnie nie dotknal ,jak widze,ze gdzies
siedzi to ide daleko od niego - co to jest? czy ktos slyszal o czyms takim?
ja zdaje sobie sprawe z tego ,ze to glupie i nie wiem dlaczego tak jest..,
ogolnie nie lubie robali, ale z tymi motylami to jest masakra :/
    • kamila_mila Re: strach przed motylami 23.07.06, 18:24
      Witaj, to rzadko spotykana odmiana fobii jak przebywanie w pobliżu niektórych
      zwierząt. Choć sytuacja wywołująca jest wyraźnie określona, kontakt z nią może
      wywołać napad paniki, jak w agorafobii czy w fobiach społecznych. Czytałam
      kiedys o Nicole Kidman ona tez się boi motyli, ale z tego powodu ze w Australii
      gdzie sie wychowała motyle były bardzo duze. Powinnas się udac do psychologa i
      rozpocząć leczenie. Pozdr
      • bszalacha Re: strach przed motylami 28.05.07, 22:55
        Lęki maja to do siebie,że ujawniają się w najrozmaitszej formie i pod różnymi
        symbolicznymi postaciami.Moja poprzedniczka dała Ci dobrą radę.Nie chodzi
        jednak o psychologa ale PSYCHOTERAPEUTĘ/często sa nimi tez psychologowie,czasem
        psychiatrzy/.
        • zielonazarodziejkaikot Re: strach przed motylami 06.06.07, 14:43
          też się boję motyli, odkąd pamiętam odczuwałam paniczny strach przed trzepotem ich skrzydeł. jak je widzę po prostu schodzę im z drogi :) tak samo jest z ćmami. też szukam osób, które na widok motyla mają mokre ręce i przyśpieszone bicie serca. nigdzie jednak nie spotkałam wyjaśnienia tej fobii! pytałam kiedyś specjalistę (psychoterapeutę) ale nie potrafił mi odpowiedzeć, gdzie tkwi przyczyna strachu przed tymi kolorowymi skrzydłami. dodam, że nie boję się ani pająków (hodowałam kiedyś pająka), ani myszy, ani szczurów, ani węży :)acha, z wiekiem wcale nie przechodzi :)))wydaje mi się, że musiałam się czegoś bardzo przestraszyć w dzieciństwie i upatrzyć sobie motyla jako symbol tego strachu. a Wy jak myślicie?
          • luzytanka Re: strach przed motylami 27.06.07, 13:42
            ja mam dokładnie to samo! wszelakie myszy pająki, ok! byle nie motyle i ćmy!!!
            wrrr! gdzieś czytałam, że jest to entomofobia, czyli lęk przed owadami. ale ja
            panicznie się boję wyłącznie motyli i ciem. one są ohydne, paskudne! ja
            zachowuje się przy nich tak jak majkaa18 ! no jakbym widziała siebie! <lol2>
            może to ma jakąś swoją nazwę... kto wie...
            • luzytanka Re: strach przed motylami 27.06.07, 13:43
              luzytanka napisała:

              > ja mam dokładnie to samo! wszelakie myszy pająki, ok! byle nie motyle i ćmy!!!
              > wrrr! gdzieś czytałam, że jest to entomofobia, czyli lęk przed owadami. ale ja
              > panicznie się boję wyłącznie motyli i ciem. one są ohydne, paskudne! ja
              > zachowuje się przy nich tak jak majkaa18 ! no jakbym widziała siebie! <lol2
              > >
              > może to ma jakąś swoją nazwę... kto wie...
              ooo przepraszam! dokładnie tak jak xanaphia! pomyłeczka nastąpiła.
              • kamila05061987 Re: strach przed motylami 16.07.07, 17:51

    • tomekr16 Re: strach przed motylami 25.12.07, 10:02
      Witam!Widzę, że macie ten sam problem co ja.Mianowicie też się boję motyli.Mam to od dziecka.Ogólnie to lubię zwierzęta, nawet różne owady.Wszystko to co innych odstrasza u zwierząt na mnie nie działa.Pająki, węże, jaszczurki, żuki, ważki, nawet ćmy mogą być, byle nie motyle.Naprawdę cieszę się, że znalazłem osoby, które też się ich boją.Dla mnie najgorsze są te DUŻE.Są straszne jak mają ciemne kolory.Najstraszniejszym dla mnie motylem jest dorosły osobnik Rusałki Żałobnej pl.wikipedia.org/wiki/Rusa%C5%82ka_%C5%BCa%C5%82obnik
      Z innymi odmianami jest lepiej.Małe i białe lub żółte nie są dla mnie
      powodem do strachu.Najgorsze dla mnie jest lato.Mam sporo kwiatków na podwórku.Wtedy jest najwięcej motyli.Ich trzepot skrzydeł słychać na ok. 4 m.Nieraz mogłem siedzieć dniami w domu, żeby nie mieć z nimi kontaktu.Sądziłem, że to mi przejdzie z wiekiem.Myliłem się.Nieraz miałem koszmary z motylami, że mnie obsiadły.Coś strasznego.Mogę powiedzieć, że kiedy raz jechałem rowerem i rozmawiałem takim motyl wpadł by mi do ust.Poczułem tylko jak uderzył w moje usta.Nie mam pojęcia dlaczego ich tak się boje.Jak ludzie mogą uważać je za piękne. pozdrawiam
      P.S. jestem ciekawy ile jest w Polsce osób z takim lękiem
      • prawdziwy_mietan Re: strach przed motylami 16.04.09, 23:07
        jakbym czytal o sobie...

        ze mna jest identycznie. Nawet mialem w dziecinstwie podobna sytuacje z rowerem. Lato rowniez jest dla mnie najgorsza pora roku. Jest to zrozumiale. Zwlaszcza ze budynek w ktorym pracuje graniczy z wielkim ogrodem... Odmiany z bialymi i zoltymi skrzydlami moge lapac rekoma ale te kolorowe z oczkami powoduja u mnie atak paniki.

        nazwa tej fobii to "lepidopterafobia"
    • elzbieta007 Re: strach przed motylami 17.04.09, 08:53
      Autorom wszystkim wpisów radziłabym udać się na psychoterapię. Można sobie
      dzięki niej w dużym stopniu pomóc.
Pełna wersja