Gość: nikt ważny
IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl
16.02.03, 15:27
no tak gnębią mnie stany maniakalno- depresyjne ...zaburzenia
schizoafektywne...i do tego anoreksja...jak przeżyć skoro nie będe jeść
leków ratujących mi życie bo one powodują że człowiek przybiera ma
wadze...wwiecie że anoreksja jest zbyt silna by można ją tak pokonać i
powiedzieć soboe a co tam...zatem na co umrę najpierw
1. umrę z głodu
2. umre bo podetnę zobie żyły gdy bęe w stanie depresji
3. umrę bo zrobię sobie coś złego w manii
i ta fobia aspołeczna....
no cóż przywiazać do łozka i karmić