Szukam kontaktu z rodzinami/znajomymi osób z CHAD

24.02.03, 20:38
Szukam kontaktu z rodzinami lub znajomymi osób, które
przechodziły psychozę maniakalno-depresyną. Bardziej
interesuje mnie rozmowa o fazie maniakalnej. Ponieważ
jest to trochę OT, to proponuję - jeśli odezwie się
parę osób zaintereowanych tym tematem tu na forum -
przejście dalej na priv.
    • lorist Re: Szukam kontaktu z rodzinami/znajomymi osób z 24.02.03, 22:42
      Hej. Mam psychoze maniakalno-depresyjna od 4 lat, jestem po dwoch epizodach
      maniakalnych. Moge sluzyc informacja.
      • kflatin Re: Szukam kontaktu z rodzinami/znajomymi osób z 24.02.03, 23:10
        lorist napisał(a):

        > Hej. Mam psychoze maniakalno-depresyjna od 4 lat,
        jestem po dwoch epizodach
        > maniakalnych. Moge sluzyc informacja.

        Informacji o samej chorobie jako takiej mam już sporo -
        moja żona od wielu lat choruje na tą chorobę, ma za sobą
        kilka epizodów manii.
        Chciałbym porozmawiać o tym, jakie zaburzenia w relacjach
        międzyludzkich wprowadza faza maniakalna bliskiej osoby
        (były to nieraz rzeczy bardzo trudne do udźwignięcia dla
        otoczenia). Jeśli chcesz i o tym pogadać - odpisz.
        • lorist Re: Szukam kontaktu z rodzinami/znajomymi osób z 25.02.03, 11:56
          Wiesz, kazdy inaczej to przezywa, kazdy tez sie rozni cechami osobowosci. Na
          moim przykladzie moge Ci powiedziec, ze gdy jestem w stanie maniakalnym to mam
          bardzo wysoka samoocene. Dosyc istotnie to zutuje na kontakty interpersonalne.
          Uwazam sie za osobe nieomylna, czasami to sprowadza na manowce. Pomimo
          pewnosci siebie i wysokiego mniemania, jestem bardziej interesujacy dla ludzi,
          dowcipny . wiem o tym , ze ludzie roznie sie zachowuja w manii, slyszalem o
          facecie , ktory sprzedal mieszkanie i pojechal na wycieczke dookola swiata,
          wrocil , nie mial gdzie mieszkac i wpadl w depresje. Dopiero jestem po dwoch
          epizodach, nie wiem co sie jeszcze moze wydzrzyc, ale podaczas euforycznych
          faz, nie szokowalem ludzi jakimis dziwactwami, nie zachowywalem sie raczej
          nieracjonalnie, no chyba zeby uzanc dwukrotne rzucenie studiow.
          • kflatin Re: Szukam kontaktu z rodzinami/znajomymi osób z 25.02.03, 23:01
            No có?, z ?on? to trudno by?o wytrzyma? w takim okresie:
            - sen 2-3 godziny na dob?
            - przez reszt? dnia przyspieszenie na max, potrzeba
            ci?g?ych wra?e?, zero mo?liwo?ci skupienia np. czytania,
            ci?gle muzyka na full, bieganie po mie?cie, po sklepach,
            po lokalach, ci?gle nowe znajomo?ci z lud?mi itd.
            Oczywi?cie cholernie ci??ko by?o j? nak?oni? do leczenia,
            bo uwa?a?a ten stan za normalny. Mia?a nastrój raczej dobry, ale mia?a sk?onno?? do czarno-bia?ego widzenia ludzi - idea? albo kompletne zero, nic pomi?dzy. Postrzegana by?a jako osoba, która potrafi du?o z siebie da? innym i jednocze?nie potwornie 'dosun??' (by?a do?? konfliktowa).
            Przy jednym z epizodów zg?osi?a si? do szpitala dopiero wskutek wyczerpania spowodowanego - w jej mniemaniu - bezsenno?ci? po 2 miesi?cach takiego ?ycia (Ufffff... to by?o dla mnie baaaardzo wyczerpuj?ce 2 miesi?ce).
            Ciekaw jestem, czy u innych osób podobnie to wygl?da?o ?
            • lorist Re: Szukam kontaktu z rodzinami/znajomymi osób z 25.02.03, 23:15
              Heh, troche podobnnie do mnie. Tez , przez dwa miesiace ciagle sluchalem
              (tanczylem takze)muzyki na full, to podkreca , jest swietny efekt i wywoluje
              zaburzenia percepcji( kazdy dzwiek powoduje drzenie ciala). Chodzenie po
              lokalach i poznawanie nowych ludzi- oczywiscie, przez caly okres manii ostro
              imprezowalem( alkoholu tez naduzywalem), jak kogos poznawalem, to nie
              ocenialem , wszyscy byli dla mnie "cudowni"(chociarz okazalo sie, ze to
              najgorsza pulapka tego stanu). Twoja zona uwaza, ze to stan jest normalny,
              no , nie wiem, ja potrafie mniej wiecej wyczuc ten moment kiedy cos jest nie
              tak. Aha, jest jeszcze hipomania, to taka delikatna euforia, w tym stanie
              czlowiek jest bardzo mobilny, w tym stanie czlowiek moze blyszczec
              kreatywnoscia, ale na krotka mete. A spanie, 2- 3 godz na dobe, to w ostrej
              fazie manii normalka. Pozdr.
              • kflatin Re: Szukam kontaktu z rodzinami/znajomymi osób z 25.02.03, 23:49
                Je?li chodzi o poczucie normalno?ci tego stanu, to
                ona mia?a je tylko w trakcie trwania epizodu manii,
                po jego ust?pieniu jak najbardziej widzia?a, ?e to by?a choroba i kontynuowa?a leczenie.
                A do leczenia próbowa?o j? namawia? wiele osób, bez wi?kszego skutku ...
Pełna wersja