ixus
26.02.03, 13:12
W Polsce zarejestrowany jest tylko jeden inhibitor MAO stosowany w depresji -
Moclobemid (poniekad bardzo slaby lek, na mnie nie dziala). Dlaczego nie ma
dostepnych w Polsce fenelzyny i transcypraminy. Nie ma ich takze na liscie
importu docelowego. A sa ponoc bardzo skuteczne w leczeniu przede wszystkim
depresji atypowej. Ponoc bardzo czesto swietnie dzialaja mimo, ze wszystkie
inne grupy lekow zawodza. Dla mnie jedynym ratunkiem z braku wyboru okazala
sie selegilina (MAO B w malych dawkach, MAO nieselektywny w duzych) w dawce
60mg/dzien, choruje na przewlekla depresje atypowa i inne leki na mnie nie
dzialaja. Obawiam sie jednak dlugofalowego skutku dzialania tego leku, bo
jego przeznaczeniem jest wczesne stadium choroby parkinsona w dawce 10mg, a
wiec 6-krotnie mniejszej. Nadmienie, ze zadne efekty uboczne u mnie nie
wystepuja, lacznie z efektem tyraminowym. Czy moglby Pan, Doktorze powiedziec
cos o przewleklym stosowaniu selegiliny w dawce 60mg dziennie?