tracja4
14.09.06, 23:21
Pytanie wydawać by się mogło, idiotyczne, ale...
Mam znajomą, z którą utrzymuję luźne kontakty, ot kilka razy w roku, czasami
na gg. W sumie za nią nie przepadam, chociaż można z nią sensownie pogadać.
Ale o co chodzi - dziewczyna ma depresję. Sama nie zdaje sobie z tego sprawy,
ale ja wiem - czytam jej bloga, widzę opisy na gg... Rozpoznaję to, bo sama
przeszłam przez depresję, brałam leki, wyszłam z tego. Przez 2 lata walki z
tą chorobą, prowadziłam pamiętnik, w którym wiele pewnych zapisków ma podobne
znaczenie jak to, co ona pisze.
No i teraz - mogłabym się z nią umówić na rozmowę. Ale co ja mam jej
powiedzieć, że wiem, że ma depresję? Uważam, że każdy powinien dojść do tego
sam. Ja doszłam sama, poszłam do lekarza i sobie pomogłam.
Po prostu bardzo chciałabym uniknąć mówienia jej o tym, że sama przez to
przeszłam. Mimo że wiem, że przeczytanie mojego pamiętnika mogłoby pomóc jej
wiele zrozumieć. Boję się, że nawet gdy poproszę ją o dyskrecję, mogłaby
powiedzieć o tym naszym wspólnym znajomym. Wiem, że depresja to nie wstyd,
ale moja wiązała się z pewnymi przeżyciami i ja naprawdę chcę zamknąć ten
rozdział na zawsze.
Chciałabym przekonać tę dziewczynę, aby poszła do lekarza, wzięła leki i na
spokojnie rozwiązala swoje problemy i nie wiem jak. Co radzicie?