czuję się świetnie, ach jak przyjemnie...

15.09.06, 17:02
nie muszę siedzieć, nie muszę leżeć...


Tabletki działają. Mam wrażenie, że nigdy nie byłam taka, jak teraz.

Owszem, czuję się, jakbym była "sztucznie podtrzymywana", ale co z tego?

Czy jak przestanę brać leki wszystko wróci?
(tendencje do zamartwiania się zostały)

Dobrego samopoczucia wszystkim życzę:)
    • szyderca_i_glupawiec Re: czuję się świetnie, ach jak przyjemnie... 15.09.06, 17:25
      No takie posty to ja lubię na tym forum. Fajnie, ale leków nawet nie próbuj odstawiac, zresztą pogadaj o tym z psychiatrą. Napisz jeszcze kiedys na forum. Takie posty podtrzymują na duchu i przywracają wiarę w leczenie.


      pozdro
    • a.niech.to Re: czuję się świetnie, ach jak przyjemnie... 15.09.06, 19:15
      emkacha napisała:

      > (tendencje do zamartwiania się zostały)
      Łap te myśli i kontruj. Patrz od lepszej strony.
    • jufalka Re: czuję się świetnie, ach jak przyjemnie... 19.09.06, 06:16
      A jaki to lek?
      • emkacha Re: czuję się świetnie, ach jak przyjemnie... 19.09.06, 10:27
        jufalka napisała:

        > A jaki to lek?




        seronil po prostu. kiedyś już o tym pisałam. :)
    • euforyjka Re: czuję się świetnie, ach jak przyjemnie... 19.09.06, 10:42
      też się zajebiście dobrze czuje!!! biorę seroxat, powodzenia, tak trzymaj!
      • cassis Re: czuję się świetnie, ach jak przyjemnie... 19.09.06, 11:04
        No to i ja powiem, że się świetnie czuję !
Inne wątki na temat:
Pełna wersja