brak motywacji...

15.09.06, 22:45
Zbliża się koneic moich wacji i szkoła, która sie mi zzaczya 23 września, a
ja dochodze chyba coraz bardziej do wniosku, że nie che mi sie iśc do tej
szkoły, że najchętniej zrezygnowałabym z dalszej edukacji. Chyba poporstu
brakuje mi odpowiedniej motywacji do tego , zeb y pójść do tej nieszczęsnej
szkoły i znowu meczyc sie w następnej szkole.
    • a.niech.to Re: brak motywacji... 15.09.06, 22:55
      Wydaj się dobrze za mąż.
    • eizo1 Re: brak motywacji... 15.09.06, 22:57
      ja się zapisałem na uczelnie na którą nie chciałem
      na kierunek który mnie nie interesuje i nie mam predyspozycji
      nie chce pracować potem w tym zawodzie
      nie chce czegokolwiek studiować
      nie chce jeszcze wielu rzeczy
      ale wiem że musze wszystko jakoś poukładać żeby jakoś to szło
      • luki_lake Re: brak motywacji... 15.09.06, 23:05
        wtedy gdy ktoś mnie potrzebuje,ja marnuje swoją energę siłęktórą jeszce mam ,na
        rzeczy niepotrzebne (w tej chwili bynajmniej)
        • luki_lake Re: brak metod 15.09.06, 23:57
          musze sobie zdawać sprawę z własnej siły,
          możliwości
          dlatego trzeba było mnie natłuc
          wiele razy
          a jak zacząłem nabierać tej siły i rozumu
          to z tego tłuczenia
          jestem czyściejszy ale ledwie żywy

          nie jest to definicja zera,ani zdrowia,czy funkcjonalności , to dwie różne wartości,
          [trzy ], i co mi z rozumu, kiedy nie jestem w stanie go używać
          a żeby mieć pretekst do tego nakręcania
          trzeba zmajstrować fikcyjną chorobę
          a to co w wyniku narobiło się w mózgu niemożna naprawić,
          bo algorytmy są niezgodne

          ___ /tak jest,gdy nie ma śrubokręta i musze odkręcać
          obudowe nożykiem, a zbaku grota do lutownicy odcinam kabelek,
          od działającego układu (póżniej doprawię" - czyli nigdy
          /a potem co innego wymontuję z tego nowego,do następnego urządzenia...
      • anatemka Re: brak motywacji... 16.09.06, 18:23
        eizo1 napisał:

        > ja się zapisałem na uczelnie na którą nie chciałem
        > na kierunek który mnie nie interesuje i nie mam predyspozycji
        > nie chce pracować potem w tym zawodzie
        > nie chce czegokolwiek studiować
        > nie chce jeszcze wielu rzeczy
        > ale wiem że musze wszystko jakoś poukładać żeby jakoś to szło
        >


        brawo chłopie!!! najwazniejsze to wiedziec czego sie nie chce! ;)
        • eizo1 Re: brak motywacji... 16.09.06, 20:02
          to na poważie czy ironia
          • anatemka Re: brak motywacji... 18.09.06, 10:04
            sama nie wiem
    • mskaiq Re: brak motywacji... 16.09.06, 04:35
      Nie mysl o tym teraz. Pojdziesz do szkoly, pojawi sie motywacja. Mysle ze w tej
      chwili boisz sie szkoly, a to powoduje ze nie czujeszs sie dobrze myslac o
      niej. Kiedy zacznie sie szkola zobaczysz ze nie ma o co sie niepokoic i szybko
      sie wciagniesz.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • maijkell Re: brak motywacji... 16.09.06, 18:48
      Pomyśl że musisz się usamodzielnić, bo twoi rodzice nie będą żyli wiecznie. Im
      więcej wiedzy zdobędziesz tym będziesz atrkcyjniejszym produktem na rynku :)
    • nikusia01 Re: brak motywacji... 18.09.06, 14:48
      Warto się trochę zmusić, choćby po to żeby mieć papier, że się tą szkołę
      skończyło. Zawsze to daje większe szanse na znalezienie pracy i zarabianie
      pieniędzy...
      Mam podobny problem (od kilku lat:-P). Motywuje mnie m.in. to, że nie chcę być
      finansowo zależna od kogokolwiek, czy to od rodziców, czy od męża w
      przyszłości.
    • grafal27 Re: brak motywacji... 31.10.14, 21:38
      Cześć! Ja miałam podobne problemy i długo szukałam skutecznego rozwiązania na moją kieszeń. Niestety tradycyjna wizyta u psychologa jest bardzo droga, a należy brać pod uwagę, że jedna taka sesja nie wystarczy. Wtedy natknęłam się na serwis SpokójDucha.pl. Zrobiłam test, otrzymałam darmową poradę w formie wideo! Polecili mi też lekturę dla osób o podobnym problemie do mojego, naprawdę niedrogiego specjalistę z mojego województwa oraz e-kurs, dzięki któremu zupełnie zmieniłam moje nastawienie do spraw, które mnie dręczyły Polecam wszystkim serdecznie!
      „Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego z Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka. Dotacje na innowacje – Inwestujemy w waszą przyszłość.”
Inne wątki na temat:
Pełna wersja