megash
06.10.06, 20:11
Mam ojca, który pije i ciągle mnie obraża, gdy tylko ma ku temu sposobność.
Staram się go unikać jak mogę, ale nie zawsze jest to możliwe. Teksty typu "Ty
..y ch..u" itp. są na porządku dziennym. Często wytyka mi moje porażki i
śmieje się ze mnie. Takie zachowanie trwa od niepamiętnych lat. To nie dotyczy
tylko mnie, ale również pozostałych członków rodziny. Jednakże tylko ja jestem
tej samej płci, toteż najwięcej obrywam. Strasznie mnie przez to skrzywdził i
wywołał problemy emocjonalne, z którymi nie potrafię sobie poradzić. Nie
przemawiają do niego żadne argumenty, czy to na trzeźwo, czy po pijaku. Co
byście zrobili?