Spamilan - czy ktoś stosuje???

23.10.06, 08:14
Spamilan przepisał mi lekarz psychiatra na lęki napadowe. Miałam lęki w
najbardziej nieoczekiwanych miejscach, tam gdzie teoretycznie nie powinny
wystąpić. Pojawiły sie nagle. Na początku stosowałam ten lek 3x1 (tabletka 0,5).
Dosyć długo tak brałam. Po pewnym czasie sama odjęłam południową tabletkę. Za
jakiś czas znowu odjęłam sobie. Od kilku miesięcy jestem na 0,25 rano i 0,25
wieczorem. Pojawił się problem - znowu mam straszne lęki. Dochodzi do tego, że
mało wychodzę z domu bo się boje ataku. Czy tabletki już nie działają na mnie?
Czy może dawka za mała?
Wizyta u lekarza dopiero we środę. Może powinnam zmienić na inne.
Czy ktoś ma jakieś doświedczenia z tym lekarstwem?
    • eizo1 Re: Spamilan - czy ktoś stosuje??? 23.10.06, 09:08
      one sa po 5 i 10 mg
      na mnie nie działał
      • agapo116 Re: Spamilan - czy ktoś stosuje??? 23.10.06, 11:51
        Ja mam teraz tabletki 0,5 ale je dzielę na połowe. Rano biorę jedną połowkę i
        wieczorem drugą. Na takiej dawce wytrzymałam 3 miesiące. Teraz mam nawrót tych
        lęków. Pewno dlatego, za mała dawka.
        Muszę się zmobilizować i iść do tego lekarza bo padam. Już zapomniałam jak to
        jest z tymi lękami.
        • eizo1 Re: Spamilan - czy ktoś stosuje??? 23.10.06, 12:10
          są ylko tabletki 10 i 5 mg
          • agapo116 Re: Spamilan - czy ktoś stosuje??? 23.10.06, 13:12
            Tak, tak. Pomyliłam z Xanaxem 0,5, który czasami biorę doraźnie. Ale strasznie
            boję sie tego Xanaxu brać codziennie bo podobno uzależnia. Dzisiaj padam ale
            chyba nie wezmę tego Xanaxu bo w sobotę miałam ważne spotkanie i wieczorem
            wzięłam 0,5.
            Dwa dni temu to było to chyba za często???
    • mogra1 Re: Spamilan - czy ktoś stosuje??? 23.10.06, 19:58
      Ja biorę już pół roku do spółki z Rexetinem i bardzo sobie chwalę. Rano 5mg i
      wieczorem 5 mg. Lęki ustąpiły prawie całkowicie.
Pełna wersja