co dolega mojej matce?

29.10.06, 00:00
zawsze byla wrogo do mnie nastawiona teksty typu"wyprostuj sie ty garbaty
psie"byly na porzadku dziennym,mowienie mi ze jestem zlym dzieckiem,ze "jak
ona nie miala dobrego dziecinstwa to ja tez nie bede miala",a takze
placzliwosc,chowanie sie w pustym ciemnym pokoju i siedzenie tam i patrzenie
sie w sufit,chowanie twarzy w dloniach kiedy siedzimy w kuchni(ja i
ojciec),stronienie od ludzi(nie ma kolezanek)akceptowanie ewentualnie tylko
ze swojej str.rodzine,mowienie o smierci i o tym ze umrze od kilkunastu lat...
    • rzeznia_nr_5 Re: co dolega mojej matce? 29.10.06, 00:08
      > teksty typu "wyprostuj sie ty garbaty psie"


      hehehe
      • tinsel Re: co dolega mojej matce? 29.10.06, 09:10
        jakoś mało zabawne
    • mskaiq Re: co dolega mojej matce? 29.10.06, 11:35
      Twoja Mama ma olbrzymie problemy ze Soba. Potrzebuje pomocy. To ze jest wrogo
      nastawiona do Ciebie wynika z tego ze jest wrogo nastawiona rowniez do Siebie.
      Ona nienawidzi Siebie i dlatego nienawidzi Ciebie i wszytkiego.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • suchyxxx2 Re: co dolega mojej matce? 29.10.06, 11:50
        to nazywa się nerwica-musi koniecznie iść do psychologa a także do lekarza
        psychiatry
        • lucyna_n Re: co dolega mojej matce? 29.10.06, 11:58

          nerwica....pfff
          tak, taka jak Twoja chyba.
          • cas1353 Re: co dolega mojej matce? 29.10.06, 12:01
            to jest -inna historia
            • suchyxxx2 Re: co dolega mojej matce? 29.10.06, 12:07
              lucyna podobno dałaś mi ignora aaa wpadłaś.
              • suchyxxx2 Re: co dolega mojej matce? 29.10.06, 12:08
                ja nie mam nerwicy tylko chad i to dobrze leczony a ty jesteś chora
Inne wątki na temat:
Pełna wersja