terapia małżeńska

31.03.03, 12:05
Czy ktoś z Was brał udział w takiej terapii? Jak to wygląda? Jakie były
efekty?
    • ann_mart Re: terapia małżeńska 04.04.03, 16:49
      Terapię zaczęlismy pod koniec ubiegłego roku, ale musieliśmy ją "zawiesić" do
      czasu aż sie lepiej nie poczuję (depresja).
      Polega na cotygodniowych spotkaniach trwających ok. godziny, w parach (czasami
      są wskazania do kilku spotkań indywidualnych, zazwyczaj okazuje się to po
      pierwszym spotkaniu, albo jak ujawni się wielki problem.
      Podobno dobry terapeuta standardowo nie przekracza 10 spotkań, ale nie ma
      reguły bo wszystko zależy od problemów z jakimi para się boryka.
      Pierwsze spotkanie to "poznanie się". Potem (zaznaczam, że u nas są problemy z
      komunikacją) pracuje się. Zasadą jest "niekombinowanie" na własną rękę i ścisłe
      trzymanie się wskazań terapeuty, nawet tych które wydają się absurdalne. Podaje
      konkretne techniki i sposby.
      Uczy innego spojrzenia na problemy - szukania tego co łączy a nie skupiania się
      na różnicach.
      Muszę powiedzieć, że jestem zaskoczona i nawet jeżeli nam nie wyjdzie to wiedza
      wyniesiona z tych spotkań przyda mi się w przyszłości.
      I jeszcze jedno: oboje partnerzy muszą chcieć pracować. TERAPEUTA NIC ZA NICH
      NIE ZROBI. Czasami, jak mówi nasz, jest dla pary zza późno, ale czasmai za
      wczesnie na terapię. Trzeba trafić we właściwy moment.
      Pozdrawiam. Jak chcesz wiedzieć coś jeszcze - pisz.
      Anka
      • wykrywaczklamstw Re: terapia małżeńska 11.04.03, 01:26
        a mozecie dac jakas rade? chociaz ogolne zalozenia czy wskazowki. Bardzo was o
        to prosze! moj mail: wykrywaczklamstw@gazeta.pl
Pełna wersja