aidka
14.11.06, 07:19
...tak
to wiele
to by bylo coś
dziś kolejna noc bez sekundy snu
podejmuję próbę niespania też w dzien
może się umęczę i zasnę wieczorem
wreszcie
Boże, jeśli istniejesz
daj mi ten sen w nocy
nie w dzień, gdy jasno
i lęk nie czai się w ciemnych kątach
choć jeden raz
niech zasnę
i
bez lęku
obudzę się rano
wyspana
i niech choć raz uśmiechnę się
nie jakoś stucznie do pani w sklepie
ale szczerze
choćby do siebie w lustrze
bez myśli : "ta w lustrze, to niestety ja
ta sama "