edytunia86
14.11.06, 10:22
Dziś mam swoją pierwszą wiyte u psychologa w poradni niedaleko ul. Garbary i
zastanawiam się czy powinnnam m u powiedziec o tym złym samopoczuciu
zwłaszcza ostatnio. Tym bardzej , że sama już nie iwem co ze mną se dziej ,
bo jak nie popłakuje , trudno jest mi się uczyć, chodze rozdrażniona, zł,
ciągle zmeczona n, mam problemy ze wstawaniem, trudno jest mi sie skupic na
nauce , to się źle czuje fizycznei , bo jak nie boli mnei głowa, to potem cos
mnei poli z lewej strony pod żebrami, a jak nie to coś z tej samej strony pod
łopoadką, a potem to mija, ale coby nie powiedzieć martwi mnie to tym
bardzej, że zbliża mi się zaliczenie z angielskiego i wolała bym jego nie
zawalić i nei wiem już co robic.
na razie koncze , ponieważ musze jeszcze cos zrobic zanim pojade przed
pierwszą pociagiem na Garbary , apotem autobusem na zajecia na ul. Garbary,
ponieważ wizyte mam dopiero o godzinie 17.00, a chciaąłbym jeszcze trochę
czasu spędzić na Garbarach. Tym bardziej, że lubie tam jeździć.
Będe wdzięczna za każdą odpowiedź.