miriam11
12.12.06, 11:18
Jak tak czytam foruma, to widzę, że ludzie mają ataki paniki raczej przed
jakimś wyjściem, spotkaniem, rozmową - ogólnie - przed kontaktem z ludźmi. A
ja mam odwrotnie - dostaję ataków paniki po! Po rozmowie, po spotkaniu,
cholera, dziwne to jakieś. Ciekawe, dlaczego, ktoś ma koncepcję, jak to
wytłumaczyć?