Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna?

IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.04.03, 18:37
Witam!

Chcę wiedzieć ile tego zażyć by się już nie obudzić. Na stanie mam ponad 300
tabletek i w razie potrzeby mogę mieć ich jeszcze dodatkowe 200.
Ale tyle to ja ich nie dam rady połknąć! Dlatego wystarczy mi informacja na
temat optymalnej, śmiertelnej dawki tego leku.

Pozdrawiam
Tomek
    • kkx Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? 03.04.03, 19:07
      ci, ktorym sie udalo, niestety juz nie odpowiedza

      bez wzgledu na ilosc, mozesz to zwymiotowac i wtedy nic z tego
      • Gość: Tomek Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.04.03, 19:54
        A co zrobić by zapobiec wymiotom?
        • kkx Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? 03.04.03, 20:39
          Gość portalu: Tomek napisał(a):

          > A co zrobić by zapobiec wymiotom?

          nie brac tych tabletek

          gdy juz przemyslisz wszystkie metody dokladnie i wybierzesz najlepsza dla
          siebie, przejdz do nastepnego etapu- czyli do szukania najlepszego sposobu na
          przezycie, a przede wszystkim na zycie
          • Gość: Tomek Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.04.03, 21:00
            Tego to od dawna szukam i nie znajduje. Od dawna - hm... postaram sie
            policzyc. Jakies 17 lat???
            Jak dlugo mozna???? Sorry, ale ja juz nie mam sil!

            Pozdrawiam
            Tomek
            • kkx Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? 03.04.03, 21:59
              Gość portalu: Tomek napisał(a):

              > Tego to od dawna szukam i nie znajduje. Od dawna - hm... postaram sie
              > policzyc. Jakies 17 lat???
              > Jak dlugo mozna???? Sorry, ale ja juz nie mam sil!
              >
              > Pozdrawiam
              > Tomek

              skoro Ty juz nie masz- to kto ma miec?
              masz sile, tylko trzaba ja skierowac w odpowiedni szlak
              czasem jej mniej, czasem faktycznie prawie wcale, ale czasem wiecej- i dla tych
              chwil warto zyc
              • Gość: Tomek Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.04.03, 09:07
                Dziekuję, ale nie chcę mówić jakie to "wspaniałe chwile" miałem w życiu.
                Wiec dlatego chcę je zakończyć i zapewne to zrobię.
            • Gość: Ja Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? IP: *.wolsztyn.sdi.tpnet.pl 03.04.03, 22:51
              17 lat to według ciebie długo ?????
              • Gość: Tomek Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.04.03, 09:08
                Dla mnie to aż 2/3 mojego życia! I o 17 lat za długo.

                Pozdrawiam
                Tomek
      • kochamto.corobie Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? 08.05.14, 23:28
        dawka śmiertelna ? po co Ci to.. mam nadzieję że jak opisze swój przypadek to ktoś to przeczyta i nie będzie robił głupot.. Mam 17 lat w niedzielę 4 maja połknęłam 40 tabletek na padaczkę.. Uratowałam sobie sama życie tylko i wyłącznie dlatego że pojechałam spotkać się z tatą który zawiózł mnie do szpitala. Tabletki nie zaczęły działać szybko jakoś po ponad godzinie odczułam pierwsze efekty. Z tego co pamiętam w niedzielę miałam płukanie żołądka nikomu nie mogłam odpowiedzieć na pytanie czemu to zrobiłam.. To była jakoś godzina 19.00 dalej nie pamiętam.. Obudziłam się dopiero we wtorek 6 maja. Leżałam na R przypięta pod jakiś monitor nie widziałam praktycznie nic na oczy, kołowało mi się w głowie, leżałam przywiązana do łóżka ponieważ byłam strasznie agresywna. Po wszystkim w środę gdy nie mogłam jeszcze normalnie chodzić zawieźli mnie do psychiatryka na konsultację, na szczęście okazało się że wszystko jest okej i puścili mnie do domu.. Nie będę zanudzała was dalej tym co się ze mną działo bo to nie jest ważne. Miałam wielkie szczęście że żyje i nie uszkodziłam sobie niczego.. Dziękuję Bogu za to że mogę teraz siedzieć w domu. Powiem Ci tak na własnym przypadku wiem że nie warto nic sobie robić.. Trzeba szanować życie, to że jest się zdrowym.. Ludzie mają gorsze powody do zmartwień i żyją a co najważniejsze cieszą się życiem.. Ja zrobiłam to przez głupotę gdybym miała wybór drugi raz bym tak nie zrobiła. Trzeba szanować życie i cieszyć się nim. Ktoś pewnie powie że co ona może wiedzieć o życiu ma dopiero 17 lat. Fakt wiem o nim bardzo mało ale dużo mnie już nauczyło i nie raz w dupę od niego dostałam i na pewno nie raz dostanę.. Ale cieszę się z tego powodu. Przemyśl czy warto ze sobą kończyć.. Później już nie będzie odwrotu.
    • Gość: Eva Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? IP: *.acn.pl / 10.69.1.* 03.04.03, 21:43
      Tomek,a duzo masz tych stanow depresyjnych za soba? Masz tez zapewne okresy
      remisji, przyznaj sie,ze czasami bywa calkiem niezle...
      Myslisz,ze Ty jeden sie meczysz?
      "Tragedia istnienia, moj pzyjacielu, nie polega na tym, ze musi sie ono
      zakonczyc ale na tym,iz wielokrotnie pragniemy umrzec przed smiercia -
      powiedzial jak najsluszniej pewien grecki filozof.
      Pomecz sie jeszcze troche, zobaczysz jakie rewelacyjne antydepresanty
      nadchodza..Serdecznie pozdrawiam
      • Gość: Tomek Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.04.03, 09:11
        Ja tych rewelacyjnych antydepresantów łykam od cholery:

        Coaxil
        Sulpiryd
        Tegretol
        Doxepina

        I dodatkowo Androcur. rzeczywiście rewelacyjne - od cholery!

        Pozdrawiam
        Tomek
        • kkx Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? 04.04.03, 09:32
          Gość portalu: Tomek napisał(a):

          > Ja tych rewelacyjnych antydepresantów łykam od cholery:
          >
          > Coaxil
          > Sulpiryd
          > Tegretol
          > Doxepina
          >
          > I dodatkowo Androcur. rzeczywiście rewelacyjne - od cholery!
          >
          > Pozdrawiam
          > Tomek

          chyba nie wszystko na raz?
          rozmawiales z lekarzem o tych lekach?
          czy procz dzialan niepozadaych, jakis efekt obserwujesz?
          moze warto sie zastanowic nad zmiana i odpowiednim dobraniem daweka
          co z psychoterapia?
          (chociaz wg mnie najlepsza jest psychoterapia indywidualna z osoba, na ktorej
          nam zalezy i ktorej na nas zalezy, ale taka klasyczna jest takze bardzo pomocna
          i czesto latwiej znalezc psychoterapeute niz...
          przynajmniej leki + psychoterapia to czesto lepsze rozwiazanie niz same leki)


          • Gość: Tomek Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.04.03, 10:23
            Owszem - wszystko na raz. To moja dawka dzienna.
            A psychoterapeute tez juz mam. Na najblizszym spotkaniu powiem mu, ze
            nastepnego nie bedzie.

            Pozdrawiam
            Tomek
        • Gość: Eva Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? IP: *.acn.pl / 10.69.1.* 04.04.03, 10:21
          Gość portalu: Tomek napisał(a):

          > Ja tych rewelacyjnych antydepresantów łykam od cholery:
          >
          > Coaxil
          > Sulpiryd
          > Tegretol
          > Doxepina
          >
          > I dodatkowo Androcur. rzeczywiście rewelacyjne - od cholery!
          >
          > Pozdrawiam
          > Tomek
          Nie mialam na mysli tych istniejacych,bo one wcale nie sa
          rewelacyjne...Prof.Stanislaw Puzynski najwiekszy polski autorytet w dziedzinie
          depresji zapowiedzial przelom w leczeniu tej cholernej przypadlosci juz
          calkiem niedlugo..
          • midm Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? 05.04.03, 11:39
            Prof.Stanislaw Puzynski najwiekszy polski autorytet w dziedzinie
            > depresji zapowiedzial przelom w leczeniu tej cholernej przypadlosci juz
            > calkiem niedlugo..
            Czy mozesz napisac cos wiecej albo dac jakis namiar odnosnie do tego?
        • clairejoanna Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? 12.04.03, 23:20
          Gość portalu: Tomek napisał(a):

          > Ja tych rewelacyjnych antydepresantów łykam od cholery:
          >
          > Coaxil
          > Sulpiryd
          > Tegretol
          > Doxepina
          >
          > I dodatkowo Androcur. rzeczywiście rewelacyjne - od cholery!
          >
          > Pozdrawiam
          > Tomek


          Coś mi tu nie gra, przecież Tegretol to aniepileptikum, sama łykam, więc wiem najlepiej.

          Pozdrowienia,

          Mała Joanna
      • Gość: Eva Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? IP: *.acn.pl / 10.69.1.* 04.04.03, 10:13
        Tomek, jestem od Ciebie znacznie starsza,"wspanialych chwil" mam za soba
        znacznie wiecej...Moze bysmy o nich pogadali sami? Odezwij sie prosze
        ewa49@o2.pl.Czekam
        • Gość: Tomek Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.04.03, 10:25
          ZAPOMNIJ!

          JA MAM JUZ DOSC DAWANIA SOBIE KOLEJNYCH SZANS I GADAC Z NIKIM NIE BEDE!!!
          Decyzje juz podjalem i to bedzie moj ostatni weekend w zyciu.

          Pozdrawiam
          Tomek
    • Gość: Eva Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? IP: *.acn.pl / 10.69.1.* 03.04.03, 21:44
      Tomek,a duzo masz tych stanow depresyjnych za soba? Masz tez zapewne okresy
      remisji, przyznaj sie,ze czasami bywa calkiem niezle...
      Myslisz,ze Ty jeden sie meczysz?
      "Tragedia istnienia, moj pzyjacielu, nie polega na tym, ze musi sie ono
      zakonczyc ale na tym,iz wielokrotnie pragniemy umrzec przed smiercia -
      powiedzial jak najsluszniej pewien grecki filozof.
      Pomecz sie jeszcze troche, zobaczysz jakie rewelacyjne antydepresanty
      nadchodza..Serdecznie pozdrawiam
    • Gość: Gość Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.04.03, 11:36
      Na co czekasz-łykaj.
      • Gość: FORTY Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? IP: 217.153.130.* 04.04.03, 12:30
        Ja męczę się od 42 lat, dawaj tabletki, mam pierwszeństwo.
        Nie idź na łatwiznę
    • Gość: Eva Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? IP: *.acn.pl / 10.69.1.* 04.04.03, 12:56
      Tomek, chcialam Ci jescze powiedziec cos bardzo waznego.
      W zeszlym roku mialam tak horrendalna depresje, ze samobojstwo wydawalo mi sie
      jedynym wyjsciem.Wlasciwie moge powiedziec, ze bylam na nie calkowicie
      zdecydowana, tylko nie umialam wybrac miedzy skokiem z wysokosci a prochami.Tak
      sie zreszta czesto dzieje,ze w naprawde glebokiej depresji wykonanie tego planu
      przerasta czlowieka.W miare jak moj stan sie poprawial mysli samobojcze nadal
      mnie nie opuszczaly,ale pzestalam je traktowac jak jedyne wyjscie.I zaczelam
      sobie zdawac sprawe,ze ten stan, w ktorym po prostu o niczym innym nie marzylam
      to byl STAN PSYCHOTYCZNY.Ty tez jestes w tej chwili w takim stanie.Jesli
      wezmiesz te prochy popelnisz blad.Przemecz sie do momentu,az Ci sie nastroj
      wyrowna i zobacz,czy wtedy bedziesz chcial zrobic to w pelni
      swiadomie.Zapewniam Cie,ze wtedy sprawa odejscia z tego swiata staje sie
      zdecydowanie mniej pilna
      Pozdrawiam serdecznie
      • Gość: Tomek Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.04.03, 13:00
        JA JUZ MAM DOŚĆ DAWANIA SOBIE KOLEJNYCH SZANS!!! ILE ICH MOŻNA DAWAĆ???? JAK
        DŁUGO??? TO JUŻ TRWA LATAMI I LEPIEJ NA PEWNO NIE BĘDZIE.

        Pozdrawiam
        Tomek
        • Gość: Xanatos Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? IP: 213.17.170.* 04.04.03, 13:47
          Gość portalu: Tomek napisał(a):

          > JA JUZ MAM DOŚĆ DAWANIA SOBIE KOLEJNYCH SZANS!!! ILE ICH MOŻNA DAWAĆ???? JAK
          > DŁUGO??? TO JUŻ TRWA LATAMI I LEPIEJ NA PEWNO NIE BĘDZIE.
          >
          > Pozdrawiam
          > Tomek


          Na pewno to Kopernik nie żyje. Wiesz co Ci powiem. Myślałem, że w życiu się
          nigdy nie zakocham. To był pewnik. Sto procent, albo nawet więcej. Trzeźwy
          umysł itd. Nie ma szans. Myślałem, ze to coś organicznego. Brak serotoniny w
          mózgu, czy inna bzdura. Stalowa dusza. Nawet już przestałem się nad sobą
          użalać. Pewnego dnia, w jednej bezsensownej i ulotnej chwli spłynęło to na mnie
          w koncu i byłem w szoku. Nie poznawałem siebie. Tak jest ze wszystkim.
          Człowiek jest tu po to, żeby się męczyć. Są tylko namiastki szczęścia. Jedni
          przerywają koszmar, inni znajdują w nim bezpieczną przystań. Słyszę te jęki
          codzinnie "Moje życie nie ma sensu, nie ma celu", ale im nie chce niczego
          zminiać. Tylko tak trwają w tym. Nie sprzedadzą wszystkiego i nie kupią
          Harleya, żeby ruszyć pustynią nad Pacyfik. Nie pojadą w Himalaje, żeby wspiąć
          się na K2. Tylko jęczą. Ciągle jęczą. Ból to dobra używka widocznie.
        • Gość: apokalipsa86 Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.04.03, 14:36
          thicodin...
          po jednym opadkowaniu [ok.6 zeta] z każdej apteki w okolicy
          to pochodna opium...10 tabletek starcza żeby wprowadzić się w stan "niebytu"
          jeśli będzie cię coś "bolało" to polecam
          ------
          kto nie chce się zabić niech pierwszy rzuci kamień...
          • mirka6 Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? 12.04.03, 12:19
            thicodin??? chyba ci się coś popieprzyło
            nie ma leku o tej nazwie a poza tym wszystkie
            pochodne opium są bardzo trudne do uzyskania
            w aptece - potrzebne są specjalne recepty .
            natomiast jak ktoś ma dojścia to polecam dolargan lub
            dolcontral - pochodne morfiny . 100% bezbolesna
            i przyjemna śmierć . sama chętnie odkupie jak
            ktoś to ma ....
    • Gość: Gośc Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.04.03, 14:25
      Co z tchórzyłeś? Od dwóch dni piszesz,chcesz wzbudzić naszą litość. Nie rób
      jaj!!Jak chcesz sie zabić no- problem.Tak robisz z siebie psychopatę.
    • kkx Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? 04.04.03, 14:38
      Gość portalu: Tomek napisał(a):

      > Witam!
      >
      > Chcę wiedzieć ile tego zażyć by się już nie obudzić. Na stanie mam ponad 300
      > tabletek i w razie potrzeby mogę mieć ich jeszcze dodatkowe 200.
      > Ale tyle to ja ich nie dam rady połknąć! Dlatego wystarczy mi informacja na
      > temat optymalnej, śmiertelnej dawki tego leku.
      >
      > Pozdrawiam
      > Tomek

      Niech ci bedzie...
      zeby wyznaczyc optymalna dawke, musialbys wiedziec najpierw w jakim stopniu
      twoja watroba metabolizuje ten lek, ile dostaje sie do krwi i dziala
      takie badania powinno sie robic, zwlaszcza osobom, ktore leczone sa tonami
      lekow (co wcale nie jest dobre), tak jak np. ty.
      Tym lekiem wcale nie jest latwo sie zabic. Wpadniesz w spiaczke i tyle. Co
      prawda jest szansa, ze sie juz nie obudzisz, ale pewnosci nie ma. Musialbys
      zjesc tego naprawde duzo. 500 tabletek po 200mg teoretycznie powinno
      wystarczyc, ale zawsze jest ryzyko, ze reszte zycia spedzisz na intensywnej
      terapii.
      • Gość: Tomek Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.04.03, 14:56
        I o to chodzi! Dziekuje!

        Pozdrawiam
        Tomek
      • electra_edziecko Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? 04.04.03, 23:28
        Dlaczego mu "pomagasz" ?
        Czy chciałbyś (chciałabyś) żeby kiedyś ktoś tak "pomagał" np. Twojemu dziecku ?
        • electra_edziecko Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? 04.04.03, 23:29
          To wyżej było do kkx.
    • Gość: chloe Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? IP: *.radiozet.com.pl 04.04.03, 15:40
      psychiatrzy wyrozniają trzy typy samobujców:
      "be" "be or not to be" i "not to be"
      chyba nie musze nic więcej dodać
      pozdr

      • kkx Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? 04.04.03, 16:09
        Gość portalu: chloe napisał(a):

        > psychiatrzy wyrozniają trzy typy samobujców:
        > "be" "be or not to be" i "not to be"
        > chyba nie musze nic więcej dodać
        > pozdr
        >
        "Tu trzeba wyjaśnić, że błędem jest nazywanie samobÓjcami tylko tych, którzy
        rzeczywiście odbierają sobie życie. (...)
        Ten typ ludzi tym się wyróżnia w swym przeznaczeniu, że samobójstwo jest dla
        nich najbardziej prawdopodobnym rodzajem śmierci, przynajmniej w ich własnym
        mniemaniu. (...)
        Z drugiej strony wszyscy samobójcy dobrze znają walkę z pokusą samobójstwa.
        Każdy w jakimś zakątku swojej duszy wie aż nadto dobrze, że samobójstwo jest
        wprawdzie wyjściem, ale przecież tylko jakimś wyjściem nędznym, nielegalnym,
        zapasowym, i że w zasadzie szlachetniej i piękniej jest dać się pokonać przez
        samo życie niż ginąć z własnej ręki."

        cd w sieci
    • Gość: Eva Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? IP: *.acn.pl / 10.69.1.* 04.04.03, 16:00

      Tomek, jeszcze raz zwracam Ci uwage,ze nie podejmjesz zadnej swiadomej
      decyzji.W tym momencie jestes w stanie psychozy.Moze powinienes znalezc sie w
      szpitalu: mialoby to taki plus,ze terapia jest duzo skuteczniejsza i szybsza
      niz leczenie ambulatoryjne.
      "Kazdy z nas zyje ze swoim wstydem i ukrytym poczuciem winy.Ale ten kto
      popelnia samobojstwo zrzuca to na innych."
      Czy Ty w ogole myslisz o swoich bliskich?
      Pozdrawiam
      • Gość: Tomek Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.04.03, 16:57
        Owszem myślę. Jestem w trakcie pisania listów pożegnalnych.
        Zresztą próbowałem odebrać juz sobie życie dwukrotnie i pamiętam jak
        przeżywali to moi rodzice.

        Ale sorki - wykazali by trochę więcej troski o moje problemy. Myślisz, że mi
        załatwili psychoterapeutę czy coś w tym stylu? A guzik! Sam musiałem załatwiać
        sobie psychiatrę, psychologa i opłacać ich z własnej kieszeni.

        Tu nie trzeba płakać, tylko schować wstyd do kieszeni i starać się choć trochę
        mi pomóc.

        A w efekcie było tak, że popłakali, popłakali i na płaczu się skończyło.

        Tak więc teraz też się tak skończy. Mam nadzieje, że to ostatni raz.

        Pozdrawiam
        Tomek
        • kkx Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? 04.04.03, 17:15
          Gość portalu: Tomek napisał(a):

          > Owszem myślę. Jestem w trakcie pisania listów pożegnalnych.
          > Zresztą próbowałem odebrać juz sobie życie dwukrotnie i pamiętam jak
          > przeżywali to moi rodzice.
          >
          > Ale sorki - wykazali by trochę więcej troski o moje problemy. Myślisz, że mi
          > załatwili psychoterapeutę czy coś w tym stylu? A guzik! Sam musiałem
          załatwiać
          > sobie psychiatrę, psychologa i opłacać ich z własnej kieszeni.

          prawda jest taka, ze kto przez to sam nie przeszedl niewiele zrozumie
          ktos, kto orientuje sie w temacie (np. z racji wykonywanego zawodu) ewentualnie
          moze pomoc, a reszta- nie
          maja inne spojrzenie na zycie, inaczej reaguja, inaczej mysla, skad maja
          wiedziec? sami na nic nie wpadna... niektorzy po wyjasnieniu wykaza jakas chec
          zrozumienia, ale nie wszyscy
          trzeba sie z tym pogodzic, ale tez nie mozna miec do nich pretensji, nawet do
          rodzicow
          potrzebna jest jakas ogolnoswiatowa akcja uswiadamiajaca...

          >
          > Tu nie trzeba płakać, tylko schować wstyd do kieszeni i starać się choć
          trochę mi pomóc.
          >
          > A w efekcie było tak, że popłakali, popłakali i na płaczu się skończyło.
          >
          bo oni to pewnie odczuli jako osobista tragedie
          moze nie wiedza, ze z ich synem moze sie dziac gorzej, ze po pierwszej probie
          bedzie nastepna
          to, ze plakali swiadczy, ze cie kochaja i zalezy im na tobie, ale tez o tym, ze
          sa bezradni i zagubieni

          > Tak więc teraz też się tak skończy. Mam nadzieje, że to ostatni raz.
          >
          > Pozdrawiam
          > Tomek

          to "pozdrawiam" brzmi ironicznie
          • Gość: Tomek Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.04.03, 17:31
            kkx napisała:

            > > Pozdrawiam
            > > Tomek
            >
            > to "pozdrawiam" brzmi ironicznie

            Zawsze tak się podpisuję.

            Dobra! Wszystko wskazuje na to, że to mój ostatni post. Podjąłem pewną
            decyzję, a zachowanie kogoś do tej pory bardzo mi bliskiego utwierdza mnie w
            przekonaniu, żeby jednak to zrobić.

            Dziekuję wszystkim. Więcej już się pewnie nie odezwę. Trzymajcie się ciepło i
            jeszcze raz wszystkim dziękuję.

            Pozdrawiam
            Tomek
            • kkx Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? 04.04.03, 17:43
              Gość portalu: Tomek napisał(a):

              > kkx napisała:
              >
              > > > Pozdrawiam
              > > > Tomek
              > >
              > > to "pozdrawiam" brzmi ironicznie
              >
              > Zawsze tak się podpisuję.
              >
              > Dobra! Wszystko wskazuje na to, że to mój ostatni post. Podjąłem pewną
              > decyzję, a zachowanie kogoś do tej pory bardzo mi bliskiego utwierdza mnie w
              > przekonaniu, żeby jednak to zrobić.
              >
              >
              robisz komus na zlosc? rodzicom, bliskim osobom?
              zyjesz dla siebie, nie dla nich
              twoje zycie, twoja decyzja

              ale ty o zyciu jeszcze niewiele wiesz, jak widac
              nie chcesz go poznac, trudno

              pa

              • mysterious Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? 04.04.03, 19:28
                czesc Tomek!!!
                Pewnie mnie pamietasz ,hmm widze ze to z gazem ani doxepingiem nie doszło do
                skutku .Wiesz ,kiedy z Toba rozmawiałam wcześniej to bałam sie że naprawde
                chccesz sie zabic .Wiem jednak ze to też przeczytasz bo wcale sie nie
                zabijesz .Mam tylko pytanie ;ty oszukujesz samego siebie czy nas wszystkich?
                Gdybys chciał to naprawde zrobic to po pierwsze juz bys to dawno zrobił a po
                drugie nie pytał bys sie na tym forum o tp ile tabletek czy tak dalej bo nawet
                idiota wie (choc nie twierze ze nim jestes) że nikt ci nie powie jak masz sie
                zabic .A wogóle to pamietaj ze nie tylko ty masz depresje i skoro masz takie
                niskie mniemanie o sobie to zacznij pomagac lludziom dla których juz naprawde
                nie ma nadzieji zamiast ich dobijac .Moze sie bedziesz gniewac na mnie ale taka
                jest prawda że ty tego i tak nie zrobisz a to jak spedzisz reszte życia zalezy
                od ciebie i tylko od ciebie ,wiec masz wybór ;albo przestaniesz sie nad soba
                uzalac i nad własnym zyciem i zaczniesz dostrzegac wszystko takim jakie jest
                albo poczekaj jescze ze 20 lat zebys wtedy mógł powiedziec że sie meczysz juz
                37 lat .Tak bardzo tego chcesz ,to marnuj sobie zycie dalej na myslenie o
                samobójstwie .
            • electra_edziecko Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? 04.04.03, 23:25
              Czy Ty oszalałeś zupełnie ?
              Nie rób tego bo nie warto !
              Nie cofniesz tego, a napewno są ludzie którzy Cię kochają i którym sprawisz
              ogromny ból.
              Przeraził mnie Twój post, i mam nadzieję że odezwiesz się jeszcze.
              Wiem że mój mały głosik jest "wołaniem w próżnię" ale błagam Cię żebyś
              zrezygnował ze swojego okropnego zamiaru.
              ODEZWIJ SIĘ !
        • electra_edziecko Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? 04.04.03, 23:30
          MIE RÓB TEGO !!!
        • electra_edziecko Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? 04.04.03, 23:31
          NIE RÓB TEGO !!!
          • Gość: apokalipsa86 Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.04.03, 11:11
            o święta naiwnośći...
            jestem prawie pewna ze tego nie zrobił, ale przecież już się nie odezwie bo
            narobił zbyt wiele zamieszania...
            a jeśli naprawdę połknął te wszystkie toabletki ..to chociaż jemu się udało.
            Możemy zamknąć ten wątek i pozozstać z niesmakiem lub/i zazdrością.
            jedno wiem napewno..ON już nie będzie was "przerażał"
            • electra_edziecko Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? 05.04.03, 11:19
              Jeśli połknął to jemu niestety się NIE UDAŁO.
              Czasami najłatwiej jest uciec, ale przecież tu nie o to chodzi.
              Aby zwyciężyć, trzaba walczyć. Innej drogi nie ma.
            • midm Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? 05.04.03, 11:34
              > a jeśli naprawdę połknął te wszystkie toabletki .. to chociaż jemu się udało.
              Z tego, co sprawdzilam to najmniejsza dawka przy ktorej odnotowano, ze ktos
              zmarl to ponad 300 tabletek.

              • electra_edziecko Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? 05.04.03, 17:38
                Osobiście mam nadzieję że jednak tego nie zrobił.
                • Gość: Tomek Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.03, 20:45
                  Nie nie polknalem, choc nadal mnie korci.
                  Po prostu mieszkalem przez te pare dni u rodzicow, wychodzac z zalozenia, ze
                  zmiana klimatu dobrze mi zrobi.

                  Faktycznie - jest poprawa, ale czy na dlugo?

                  Pozdrawiam
                  Tomek
                  • kkx Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? 06.04.03, 22:10
                    na jak dlugo- mozesz miec na to wplyw
                    jak widzisz, czasem miewasz tez dobre pomysly ;-)
                    pozdrawiam
                    • Gość: Tomek Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? IP: 212.182.117.* 07.04.03, 12:52
                      To raczej kwestia strachu. Napisalem listy pozegnalne i jedyne co mi pozostalo,
                      to wziac ten Tegretol.
                      Wzialem opakownie do reki i... sie przerazilem, ze to koniec. Ze starchu
                      ucieklem tam gdzie na pewno bym tego nie lyknal.

                      Pomieszkam u rodzicow jeszcze pare dni. Zobaczymy moze mi przejdzie?
                      Ale i boje sie, ze i nie przejdzie i wtedy przestaja odpowiadac za swoje czyny
                      :(

                      Pozdrawiam
                      Tomek
                  • Gość: Ja Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? IP: *.wolsztyn.sdi.tpnet.pl 06.04.03, 22:17
                    Dobrze, że jesteś.
                  • Gość: Gośc Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.04.03, 09:59
                    Gość portalu: Tomek napisał(a):

                    > Nie nie polknalem, choc nadal mnie korci.
                    > Po prostu mieszkalem przez te pare dni u rodzicow, wychodzac z zalozenia, ze
                    > zmiana klimatu dobrze mi zrobi.
                    >
                    > Faktycznie - jest poprawa, ale czy na dlugo?
                    >
                    > Pozdrawiam
                    > Tomek
                    To Ty jeszcze żyjesz? Dobry z Ciebie zgrywus-psychopata!!!
    • Gość: Eva Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? IP: *.acn.pl / 10.69.1.* 07.04.03, 10:23
      Brawo Tomek!!! Nie masz pojecia jak sie ciesze,ze wrociles!!!!Balam sie,ze
      nawet jesli nie polkniesz tych prochow nie zdecydujesz sie przekazac nam tej
      dobrej wiadomosci..
      Krotki pobyt u rodzicow niewatpliwie dobrze Ci zrobil. A ze jeszcze Cie korci?
      Tu prawie wszystkich mniej lub bardziej korci, a reszta bywalcow tego smetnego
      salonu ma to gdzies w tyle glowy..
      Na szczescie roznice miedzy imperatywem:"musze to zrobic", a
      korceniem: "chetnie bym to zrobil" czujesz dzisiaj sam.
      Odezwij sie jeszcze, dostarczyles nam tak mocnych wrazen,ze niewatpliwie
      przynajmniej dla mnie stales sie kims bliskim...Dzisiejszy dzien zaczelam od
      lektury Twojego postu i po tych kilku dniach koszmaru nareszcie odetchnelam z
      ulga.
      Serdecznie pozdrawiam
      • Gość: Tomek Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? IP: 212.182.117.* 07.04.03, 12:43
        Sorry, ze narobilem tylu wrazen :(
        Ale przez najblizsze pare dni bede nadal mieszkal u rodzicow, a u nich nie mam
        dostepu do sieci, a z pracy nie chce pisac, bo ciagle ktos mi zerka w monitor.
        Dlatego prawdopodobnie juz sie nie odezwe, a jesli juz to z duzym opoznieniem.

        Pozdrawiam
        Tomek
        • electra_edziecko Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? 07.04.03, 23:25
          Odzywaj się, odzywaj :-)
          Jak najczęściej.
    • Gość: Eva Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? IP: *.acn.pl / 10.69.1.* 08.04.03, 12:04
      Wiesz Tomek, mysle ze jestes nam, kibicom Twoich stanow ekstremalnych cos
      winien.Teraz mozesz sobie pisac, albo i nie pisac, jak chcesz.Ale jak Ci sie
      nastroj poprawi na tyle, ze zaczniesz dostzegac jasniejsze strony zycia
      rozpocznij jakis przyjemniejszy nowy watek jako Tomek Tegretol.Czy moglbys nam
      to obiecac?
      Serdecznie pozdrawiam
      • avenager Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? 12.04.03, 22:12
        Właśnie przyjąłem 100 tabletek Tegretolu. W tej chwili bardzo kręci mi się w
        głowie i chyba zaraz usnę.
        Mam nadzieję juz się nie obudzić.

        Dziękuję wszystkim za wsparcie jakiego udzieliliście mi.

        Pozdrawiam
        Tomek
        • lorist Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? 12.04.03, 23:41
          Czlowieku, mam nadzieje ze nie robisz sobie jaj. jesli to prawda co napisales
          to idz predko sie wyzygaj!!!!Zwroc to gowno!!Nie warto zebys umieral przez
          jakiegos palanta.
        • electra_edziecko Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? 12.04.03, 23:58
          Mam nadzieję że się obudzisz.
          Odezwij się.
        • czteryzeiro Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? 08.05.03, 13:50
          avenager napisał:

          > Właśnie przyjąłem 100 tabletek Tegretolu. W tej chwili
          bardzo kręci mi się w
          > głowie i chyba zaraz usnę.
          > Mam nadzieję juz się nie obudzić.

          tak to jest właśnie z samobójcami w internecie,cchą
          zrobić wokół dużo szumu, a mało robią,boją się
          śmierci,każdy się boi,gadać to każdy potrafi,jestem
          zdegustowany tym forum
    • potter2 Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? 08.05.03, 15:41
      Pomyśl, że jest jeszcze Bóg, który Cię kocha i chce Twojego szczęścia.
      Nie wszystko stracone - teraz widzisz świat w czarnych kolorach, a za parę
      tygodni możesz spojrzeć na swoje problemy zupełnie inaczej. Podobno odratowani
      samobójcy mówili, że w ostatniej chwili żałowali swojego czynu.

      Pozdrowienia i nie rób głupot :)
      • czteryzeiro Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? 08.05.03, 16:33
        > Nie wszystko stracone - teraz widzisz świat w czarnych
        kolorach, a za parę
        > tygodni możesz spojrzeć na swoje problemy zupełnie
        inaczej. Podobno odratowani
        > samobójcy mówili, że w ostatniej chwili żałowali
        swojego czynu.

        to chyba nie jest do mnie skierowane,ja bym tego nie
        spieprzył
    • potter2 Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? 09.05.03, 10:52
      Przecież życie jest piękne, tylko może aktualne problemy przesłaniaja Ci
      wszystko. Też miałam okresy w swoim życiu, kiedy nie chciałam żyć, ale teraz
      biorę leki, przeszłam psychoterapię, należę do wspólnoty, gdzie mam masę
      przyjaciół, którzy mnie wspierają i naprawdę uważam, że czeka mnie jescze dużo
      pięknych chwil i naprawdę warto żyć.
    • mm1010 Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? 10.05.03, 16:40
      Cześć Tomek! Ja tak samo mam podobny problem co ty. Też mam 17 lat. Już
      przeżyłem 3 próby samobójcze dwie z nich to były tegretolem ale nieskuteczne a
      później wziołem coś śilniejszego ale nadal chodze po ziemi żywy.napisze ci co
      w książkach piszą o zatruciu karbamazepiną czyli tegretolem inne nazwy
      handlowe tego leku to amizepin, neurotop,jest to lek przeciwdrgawkowy
      przedewszystkim stosuje się go w padaczkach ale też podają go alkoholikom.
      Teraz ci napisze jak się wchłania do przewodu pokarmowego: Wchłania się z
      przewodu pokarmowego powoli, lepiej w 72% z pustego żołądka. Szczyt stężenia
      we krwi osiąga po 4-8 godzinach. Z białkami wiąże się w 75%. jest
      metabolizowany w wątrobie wskazuje dużą aktywność przeciwdrgawkową i zwiększa
      toksyczność

      Teraz toksyczność tego leku: Wpływa depresyjnie na ośrodkowy układ nerwowy.
      Może spowodować zaburzenia funkcjonowania
      układu krążenia. Spadek ciśnienia tętniczego dobrowadza do zaburzenia rytmu
      serca obserwowano też toksyczny obrzęk płuc to byś się bardzo męczył po
      wychodzeniu z ciężkiego zatrucia obserwowano wielogodzinny okres pobudzenia

      najważniejsze dawka śmiertelna wynosi 6000 mg i więcej ale tomek popatrz jak
      stale zażywasz karbamazepine to będziesz zatrucie tolerował i jest bardzo
      wysokie prawdopodobieństwo że przeżyjesz

      Objawy zatrucia: Rozszerzenie źrenic, zaburzenia mowy ja do tej pory się
      jąkam po zatruciu, zawroty głowy, zaburzenia równowagi, zwiększenie napięcia
      mięśni pobudzenie senność śpiączka ja byłem w śpiączce 1 stopnia bezdech
      i wiele wiele innych jak będziesz chciał dokładniejsze dane to napisz do mnie


      Mówie ci szkoda cierpieć płukanie żołądka ja jeszcze miałem sztywnienie mięśni
      że mi wykręcało głowe do tyłu i wogóle niemogłem chodzić co w stałem na tej
      toksykologi z łóżka to gleba i wogóle szkoda się męczyć lepiej wymyśl coś
      konkretnego albo poddaj się leczeniu ja trafiłem na zajebistych lekarzy co i
      jak trzeba było to potrafili pierdolnoć w łeb i teraz już mam inne
      nastawnienie do życia.

      Jak się domyślam bierzesz tegretol na padaczke i wiem że po tym tegrettolu ma
      się takie objawy depresyjne ale jest to do wyleczenia ja jestem tego
      przykładem że prawie już deprechy niemam i się miewam dobrze a raczej bardzo
      dobrze mówie ci pierw spróbój się leczyć życie naprawde jest fajne ja coś
      zrozumiałem w życiu i chce iść na studia na medycyne ratunkową lekarze mi
      pozwolili bo powiedzieli że niemam zaburzeń psychicznych ale co ja ci będe o
      sobie mówił jak chcesz uzyskać jakieś informacje to napisz na maila
      mchrucik@eranet.pl
      • avenager Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? 14.05.03, 08:52
        Przeżyłem... tylko nie wiem po co.

        Mama znalazła mnie w stanie bezdechu (zachłystnąłem się własnymi wymiocinami),
        następnego dnia ok. godz. 15.00

        Obudziłem się w szpitalu po trzech dniach (15-go kwietnia).

        Byłem konsultowany psychiatrycznie i teraz biorę Seroxat.
        Czy mi pomaga? Zastosuję tu pewną analogię: czuję się jak chory któremu
        gorączka spadła z 40 st. C do 38 st. C. Czyli dalej mam dolek, choć mniejszy :(

        Dokładnie miesiąc po... wróciłem do pracy. Psychiatra mówi, że mi to może
        pomóc. Ale ze względu na specyfikę mojej pracy depresja się pogłębia zamiast
        ustępować :(

        Piszę na grupę dopiero teraz, gdyż wcześniej nie miałem dostepu do Internetu.

        Pozdrawiam
        Tomek
        • potter2 Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? 14.05.03, 08:59
          Tomek, pomyśl o rozwoju duchowym. Bez wiary, że jest jakaś Siła Wyższa będzie
          Ci bardzo trudno żyć i doszukać się sensu w życiu. Mi to pomogło, już od paru
          lat nie miałam nawrotu depresji i dlatego zachęcam wszystkich.
        • kkx Re: Tegretol - jaka dawka jest śmiertelna? 14.05.03, 11:18
          avenager napisał:

          > Przeżyłem... tylko nie wiem po co.
          >

          ;-))))
          moze po to, abys wreszcie znalazl odpowiedz na to pytanie ;-)
          zycze Ci tego
Pełna wersja