a może tak plastry antydepresyjne?

05.01.07, 15:48
zapomniałam dziś rano łyknąć efectin, potem poczytałam forum Kobieta i tak mnie zainspirowało.
przyklejałoby się raz na kilka(naście) dni i byłoby z głowy. i żołądek odciążony...
    • molee Re: a może tak plastry antydepresyjne? 05.01.07, 16:03
      a mnie byloby ciasno pod ubraniem , juz mnie ta cholerna metka w dresie drapie

      co to za czasy na nas przyszly !!
      • molee Re: a może tak plastry antydepresyjne? 05.01.07, 16:07
        gdie mozna kupic testy przeciwciazowe ?
        moze jestem przeczulony, ale ma klopoty z szukaniem po komputerze juz, a jakbym
        pytal to by pomysleli ze zwariowalem ??
        • molee Re: a może tak plastry antydepresyjne? 05.01.07, 16:09
          to jest problem ,wykradanie pomyslow i pozniej mam wlasne
          GMO na twoim / swoim
          stole
          • molee Re: a może tak plastry antydepresyjne? 05.01.07, 16:25
            ja kocham tylko swoja kobiete , na inne najwyzej patrze
            ale w innych dziedzinach preferuje samowole
            i jak JA bym zaszedl w ciaze to by bylo zabojstwo

            w przeciwienstwie do minimalnej dawki sexu jaka trafi sie przpadkowo w TV,
            to nawet z alkocholem jest bezpieczne choc zwariowac od tego mozna :)_
            • molee Re: a może tak plastry antydepresyjne? 05.01.07, 16:27
              w dodatku taka dawka jaka wejdzie przy przelaczaniu kanalow jest niewykrywalna
              alkomatem. Zwariowac Mozna.
              • aurelia_aurita Re: a może tak plastry antydepresyjne? 05.01.07, 16:31
                zwariować to można przy oglądaniu reklam. zwłaszcza niektórych.
                (ciekawe, kiedy opatentują mój pomysł z plastrami i będą te plastry reklamować :)
                • molee Re: a może tak plastry antydepresyjne? 05.01.07, 16:33
                  jak wariaci zaczna ogladac telewizje
                  zamiast spac
                  • aurelia_aurita Re: a może tak plastry antydepresyjne? 05.01.07, 16:36
                    zostaje jeszcze radio i internet.
                  • molee Re: a może tak plastry antydepresyjne? 05.01.07, 16:36
                    musze powiedziec ze niektoren kianaly zobaczyle jak chcialem je wykasowac z
                    telewizora / - dobrze ze zobaczylem, ale specjalne szperanie w urzadzeniu pod
                    napieciem jest niewskazane ,

                    motyw wykasowania stacji jest bardzo dobry a ilosc informacji jaka zostaje
                    jest wystarczajaca
                • dolor Re: a może tak plastry antydepresyjne? 05.01.07, 16:47
                  aurelia_aurita napisała:

                  > (ciekawe, kiedy opatentują mój pomysł z plastrami i będą te plastry reklamować
                  > :)

                  Już to widzę:
                  W pewnym momencie życie zaczyna walić się na głowę. Czułam się tak, jakbym nie
                  mogła niczemu sprostać... Byłam bezsilna, przybita... w dołku. To co wcześniej
                  sprawiało mi radość przestało mnie już cieszyć. Kompletna beznadzieja! Nic mi
                  się nie chciało. Nie wiem ile czasu to trwało...
                  Odkąd stosuję plastry deprim aurelia aurita, znów cieszę się życiem.
        • dolor Re: a może tak plastry antydepresyjne? 05.01.07, 16:35
          molee napisał:

          > gdie mozna kupic testy przeciwciazowe ?

          Kiedyś w supermarkecie natrafiłem na półkę, na której były 4 rodzaje testów:
          wykrywające w moczu amfetaminę, opiaty, thc i ciążę właśnie.
          • molee Re: a może tak plastry antydepresyjne? 05.01.07, 16:39
            neroz umiem ,
            w inernecie, ja na prawde potrzebuje taki test
            • aurelia_aurita Re: a może tak plastry antydepresyjne? 05.01.07, 16:44
              idź do apteki i poproś.
              • aurelia_aurita aaaaaaaa, w internecie 05.01.07, 16:45
                no to nie wiem
                poszukaj w googlach ;)
          • molee Re: a może tak plastry antydepresyjne? 05.01.07, 16:47
            Zatrucie arszenikiem jest najczęstszą przyczyną zatruć związkami arsenu. Od ok.
            1000 lat arszenik był stosowany jako trucizna na gryzonie, ponieważ jest
            bezbarwny, bez smaku i zapachu.

            Dawniej stosowany był do spędzenia płodu często wywoływał śmiertelne zatrucie
            kobiety.
    • tristezza Re: a może tak plastry antydepresyjne? 05.01.07, 16:45
      plastry moglyby byc, czemu nie?
      i zeby je mozna bylo kupic na kazdym rogu, bez zadnej recepty oczywiscie
      a do pomiarow zdrowia psychicznego zamiast doktorow wystarczylby taki pasek jak
      do mierzenia temperatury na czole: zielony - normal, czerwony abnormal
      • molee Re: a może tak plastry antydepresyjne? 05.01.07, 16:51
        w innych dziedzinach medycyny w chorobach przewleklych jakos depotow nie stosuja
    • dolor Re: a może tak plastry antydepresyjne? 05.01.07, 17:10
      O rany, zajrzałem przed chwilą na stronę Deprimu. Można sobie krzywdę przy
      czytaniu zrobić. Coś wam tylko wkleję:

      "Mój sposób na depresję:

      Z opresji, depresji, ratuje mnie BÓG.
      Z pokorą, dziękczynnie, padam Mu do nóg.
      I proszę, proszę...
      Dostaję radość zupełną lub po trosze
      dzieloną po dniach.
      I choć smutek przeżywam jeszcze w snach,
      to ranek przychodzi z wierszem,
      więc piszę wyznania najszczersze.
      Tulę je do siebie cichutkie strofy
      i niosę w dobre słowa i przeświadczenie,
      że bardzo kocham
      życie.
      Wtedy dostaję do rąk różę
      i choć ma się na burzę,
      na mróz i śnieg,
      ja ufna różę trzymam
      i deprim
      na malinowy sad,
      w którym kwitnie nadzieja.

      Henryka.[...]@poczta.onet.p"
      • molee Re: a może tak plastry antydepresyjne? 05.01.07, 17:14
        ku.. co ty poyebany jestes ?
        • molee Re: a może tak plastry antydepresyjne? 05.01.07, 17:15
          swietny tekst wszystko jest , tylko rozy nie pamietam
          • dolor Re: a może tak plastry antydepresyjne? 05.01.07, 18:28
            molee napisał:

            > swietny tekst wszystko jest , tylko rozy nie pamietam

            niepamięci niech się święci cud
            www.zdrowemiasto.pl/_zm/index.php?art=64
            • neme_s Re: a może tak plastry antydepresyjne? 10.01.07, 18:32
              dolor napisał(a):

              > molee napisał:
              >
              > > swietny tekst wszystko jest , tylko rozy nie pamietam
              >
              > niepamięci niech się święci cud
              fajne podejscie do rzeczy

              zdaje sobie sprawe ze nie pamietam nazw ulic w Krakowie Wcale
              urodzilem sie
              w Krakowie
              a plan miasta znalem na pamiec prawie

              leki usunely co bylo na ostatnich stronach dawnych czasopism Razem , Perspektywy
              ale caly plan miasta krakowa
              i jescze imituja zjawiska , skutki zjawisk,ktorych wcale nie ma
              czuje to

              wroce do tekstu ,ze "neuroleptyki klasyczne usuwaja zdolnosc do formulowania
              wlasnych sadow , nie tylko urojeniowych"
              od siebie dodam, ze imituja nieistniejace zjawiska odbierane tak od zewnatrz

              co naprowadzilo mnie na to
              ze postrzeganie chorego , i leczonego, czysame urojenia dzialaja w obie strony:
              chory- zdrowy
              • neme_s Re: a może tak plastry antydepresyjne? 10.01.07, 18:40
                neme_s napisał:

                > dolor napisał(a):
                >
                > > molee napisał:
                > >
                > > > swietny tekst wszystko jest , tylko rozy nie pamietam
                > >
                > > niepamięci niech się święci cud
                > fajne podejscie do rzeczy
                >
                > zdaje sobie sprawe ze nie pamietam nazw ulic w Krakowie Wcale
                > urodzilem sie
                > w Krakowie
                > a plan miasta znalem na pamiec prawie
                >
                > leki usunely co bylo na ostatnich stronach dawnych czasopism Razem , Perspektyw
                > y
                > ale caly plan miasta krakowa
                > i jescze imituja zjawiska , skutki zjawisk,ktorych wcale nie ma
                > czuje to
                >
                > wroce do tekstu ,ze "neuroleptyki klasyczne usuwaja zdolnosc do formulowania
                > wlasnych sadow , nie tylko urojeniowych"
                > od siebie dodam, ze imituja nieistniejace zjawiska odbierane tak od zewnatrz
                >
                > co naprowadzilo mnie na to
                > ze postrzeganie chorego , i leczonego, czysame urojenia dzialaja w obie strony:
                > chory- zdrowy
                >
                dlaczego to przesuniecie jest
                zapomnialem pare okladek z czasopism
                i caly plan miasta
                ta nierownomiernoac w usuwaniu nieczystosci
                --
                ile silniejszy jest sen po nouroleptyku
                od snu naturalnego

                w krancowych przypadkach gdyby sumowac od sno po narkozie przy operacji
        • molee Re: a może tak plastry antydepresyjne? 05.01.07, 17:20
          www.opoka.org.pl/biblioteka/Z/ZR/poganiezydzi_paborcji.html
          • molee Re: a może tak plastry antydepresyjne? 05.01.07, 17:24
            mysle ze bede sobie lezal w sniego dlugi dlugi czas
            a ile szczescia bede mial jak wyjde z tego
            to kazdy chyba przyzna
            --
            nawet niemcy karali aborcje
            a do tepienia swirow az tak bardzo im sie nie spieszylo
            minelo pare ladnych lat jak "wujek" podpisal pod pewnym naciskiem
            • molee Re: a może tak plastry antydepresyjne? 05.01.07, 18:41
              i kawal o kubie i wielkiej ziemii z podniebnym aniolem
      • aurelia_aurita Re: a może tak plastry antydepresyjne? 05.01.07, 18:41
        oh my god!
        annaberta's back!

        (tylko po co ten deprim na końcu?)
        • molee Re: a może tak zwariwac raz na jakis czas 05.01.07, 18:45
          Annaberta is not an Sky Eye and Digital Angel

          in the water
          --
          to wraca zawsze wtedy kiedy cos istotnego wychodzi na jaw
        • tristezza Re: a może tak plastry antydepresyjne? 05.01.07, 19:05
          ja tez nie rozumiem: skoro pania Henryke sam Pan Bog z opresji-depresji ratuje,
          to co ona robi na stronie deprimu? no chyba ze to jest strona Pana Boga
          sponsorowana przez deprim.
          a wierszyk sliczny :-)
          • return_to_forever Re: a może tak plastry antydepresyjne? 05.01.07, 19:45
            www.biomedcentral.com/1471-2407/1/18
      • sneeper_mmvi Re: a może tak plastry antydepresyjne? 09.01.07, 15:18
        dolor napisał(a):

        > O rany, zajrzałem przed chwilą na stronę Deprimu. Można sobie krzywdę przy
        > czytaniu zrobić. Coś wam tylko wkleję:
        >
        > "Mój sposób na depresję:
        >
        > Z opresji, depresji, ratuje
        -obliczyc precyzyjnie dawke kofeiny dla szczura labolatoryjnego
        nie lubie jak zdychaja

        www.resmedica.pl/zdart60011.html

        www.totu.pl/cena/1614220-fantazja-na-urodziny--
    • insana Re: a może tak plastry antydepresyjne? 05.01.07, 23:48
      oj tak, przydałyby się; chlaśniesz plaster na ramię i po sprawie:)
      a zanosi się ze już niedługo:

      "We also intend to explore other forms of delivery, including a transdermal patch (through the skin by way of a patch)."
      www.innapharma.com/lead/lead.htm
      • molee Re: a może tak plastry antydepresyjne? 07.01.07, 00:13
        myslalem ze to osobliwe lekarstwo a to plaster ?
        A co jak tam wsadza cos niedobrego ?
        Mam klopoty bo windows mi nie pracuje na moim procku / niezgodnosc ze sprzetem ,
        wiec jade na piracie, ale nie jest to niezgodne z prawem / za internet zaplacilem
        w tamym roku rownowartost 3 windowsow XP.... ,

        moze skopiowac to lekarstwo we wlasnym labolatorium zamiast 2000 zl bedzie
        kosztowac 10 zl tak ja pernazyna produkcji polskiej ??
        • molee Re: a może tak plastry antydepresyjne? 07.01.07, 00:14
          najgorszy czas byl jak prozac i rispolept byly strasznie drogie....
          • molee Re: a może tak plastry antydepresyjne? 07.01.07, 00:22
            w sumie to ja myslalem o dzieciach bez przeciwwskazan, no bo to zdrowi ludzie
            bywaja dzieciobojcy , nie chorzy, takie 2 letnie dzieci utopione w beczce, a
            czymze to sie rozni od przerwania ciazy w 2 miesiacu ? Ja chcialem miec syna
            albo corke, Dlatego nie lubie feminizmu. Ale w kosciele powiedzieli ze metoda
            naturalna bez antykoncepcji ma sluzyc PLANOWANIU potomstwa a nie Unikaniu.

            A CZYMZE SIE ROZNI TO JAK KOBIETA Z GORY PLANUJE ZE BEDZIE MIALA TYLKO JEDNO
            DZIECKO DLA PICU, ZEBY NIE BYLO ZE W ZYCIU CHCE TYLKO KARIERY,
            CZY NIE JEST TO ROWNOZNACZNE Z POCZATKIEM MOJEGO POSTU ,
            -Nie planowanie dziecka z gory , z zalozenia to jak planowanie z gory aborcji,
            albo dzieciobojstwa. Ciekawe co na to tak zwane " niechciane dzieci ??
            ....
            Dobrze , a teraz zabieram sie za prace nad tym windowsem /w dodatku karta tv
            miala program ktory wymagal uaktualnienia a gwarancja tego nie przewiduje a cena
            nowej wersji programu jest 2 razy wieksza od sprzetu :(-
            • brawurowe_dialogi Re: a może tak plastry antydepresyjne? 07.01.07, 09:35
              Niekończące się lamenty.................
              • molee Re: a może tak plastry antydepresyjne? 07.01.07, 10:32
                przszlo mi do glowy zeby napisac petycje
                majaca na celu zwrot przez firme microsoft pieniedzy za windowsa
                plus odszkodowanie za straty spowodowane zlym dzialaniem tego systemu
                oraz straty na zdrowiu,

                Troche mnie wzruszylo dobrowolne odejszcie Billa Gatesa
                i zajecie sie dzialalnoscia charytatywana
                albo rozwod -albo, blazenski znak naszych czasow Nowy Michael Jasckson
                GwalcilWlasny System Operacyjny
                • molee Re: a może tak plastry antydepresyjne? 07.01.07, 10:34
                  takie poswiecenie zeby prdukowac dzieci potworki
    • melolonta.melolonta Re: a może tak plastry antydepresyjne? 10.01.07, 13:28
      aurelia_aurita napisała:

      > zapomniałam dziś rano łyknąć efectin, potem poczytałam forum Kobieta i tak mnie
      > zainspirowało.
      > przyklejałoby się raz na kilka(naście) dni i byłoby z głowy. i żołądek odciążon
      > y...
      >
      ===================================================
      Lepiej ODKLEJ sobie plastry z (przepraszam) tyłka oraz stóp.
      Wtedy zobaczysz jak pięknie jest biec przez ścieżkę (WŁASNĄ).
      Pytasz o rozpuszczalnik?
      Widziałam ostatnio na półce. Może jeszcze mają trochę. Nazywa się Oj, muszę
      lecieć bo mi kipi
      M.m
    • melolonta.melolonta Złotko, odpowiedziałam Ci. Wyżej trochę 10.01.07, 13:30
      ...wykipiało :-(
      • neme_s Re: Złotko, odpowiedziałam Ci. Wyżej trochę 10.01.07, 18:43
        bardzo mi milo ze wykipialo
        czy ja sie kiedys obudze

        zapominam rzeczy ktore znalem na pamiec i byly oczywiste
        • molee dolor 11.01.07, 11:16
          napisales -O rany, zajrzałem przed chwilą na stronę Deprimu. Można sobie krzywdę
          przy
          czytaniu zrobić. Coś wam tylko wkleję:


          oczywiscie , pisza "chron oczy -GAZ" , albo moze "na dwoch gazach nie pojedziesz",

          a trzeci gaz ?
          -juz nie mozna zalogowac sie na innych forach,
          14 letnia dziewczynka niemalze "zabita " przez kilku chlopcow
          przewaznie 14 letnie dzieci , coraz mlodsze , ale nie tylko

          Jak chcesz wykonczyc dwoch niewygodnych ludzi
          to jednego zabic a drugiego wsadzic do wiezienia

          chlopcy byli bardzo odwazni i swoj wyczyn nagrywali chociaz zyli w bledzie i
          ktos to wykorzystal,ale odwazni chlopcy sa niepotrzebni

          czyte dziewczynki tez sa niepotrzebne

          i sprawa zalatwiona jeden zabil drugiego
          jeden nie zyje -drugi we wiezieniu

          rowniez patrze na siebie i mysle kogo atakuje -pewnie dopadne te osoby i
          wykoncze , ale pewnie niewinnych ostatecznie i pojde do wiezienia




          • dolor Re: dolor 11.01.07, 13:44
            molee napisał:



            > a trzeci gaz ?
            > -juz nie mozna zalogowac sie na innych forach,
            > 14 letnia dziewczynka niemalze "zabita " przez kilku chlopcow
            > przewaznie 14 letnie dzieci , coraz mlodsze , ale nie tylko
            >
            > Jak chcesz wykonczyc dwoch niewygodnych ludzi
            > to jednego zabic a drugiego wsadzic do wiezienia
            >
            > chlopcy byli bardzo odwazni i swoj wyczyn nagrywali chociaz zyli w bledzie i
            > ktos to wykorzystal,ale odwazni chlopcy sa niepotrzebni
            >
            > czyte dziewczynki tez sa niepotrzebne
            >
            > i sprawa zalatwiona jeden zabil drugiego
            > jeden nie zyje -drugi we wiezieniu
            >
            > rowniez patrze na siebie i mysle kogo atakuje -pewnie dopadne te osoby i
            > wykoncze , ale pewnie niewinnych ostatecznie i pojde do wiezienia
            >

            Chłopcy byli bardzo odważni, co zwykle można odczytać jako byli bardzo głupi.
            Jeśli ktoś nie potrafi się nieszkodliwie posługiwać zabawkami w stylu wolność
            wyboru, dobrze jest mu to niebezpieczne narzędzie na jakiś czas zabrać. (Czy
            ktokolwiek jest potrzebny, nie wnikam.) Ale na to, by było szczególnie
            sprawiedliwie, raczej nie ma co liczyć.

            Z braku osób prawdziwie niewinnych, dopadanie i wykańczanie pojedynczych osób
            większego sensu nie ma, wszystkich albo nikogo. A są milsze rozrywki, którymi
            można się zająć czekając na koniec.
            • euforyjka Re: dolor 11.01.07, 13:49
              pozdrawiam Cię Dolorku. czemu ostatnio tak rzadko zaglądasz na forum świetej
              pamięci robaka... :(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja