dlaczego nie jest dobrze?

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.04.03, 20:20
lecze sie od pol roku. zaczelo sie od napadow paniki... potem przyszla
depresja i taki ciagly lęk... ale po lekach i terapii jest lepiej. prawie
zawsze jest lepiej bo sa momenty kiedy chce sie zabic. wiem, ze to grzech i
czuje sie winna za takie mysli. ale nie moge na to nic poradzic. czasami
wydaje mi sie, ze nie wytrzymam. cos sciska glowe, lęk jest taki duzy. boje
sie swoich mysli. boje sie powiedziec o nich lekarzowi i terapeutce. co
robic? nie wiem.
    • emma_b Re: dlaczego nie jest dobrze? 07.04.03, 23:20
      Gość portalu: beznadzieja napisał(a):

      > lecze sie od pol roku. zaczelo sie od napadow paniki... potem przyszla
      > depresja i taki ciagly lęk... ale po lekach i terapii jest lepiej. prawie
      > zawsze jest lepiej

      to znaczy ze terapia jest skuteczna


      bo sa momenty kiedy chce sie zabic. wiem, ze to grzech i
      > czuje sie winna za takie mysli. ale nie moge na to nic poradzic

      Nie mysl o grzechu, te mysli sa skutkiem choroby.Istotnie nic nie mozna na to
      poradzic.

      . czasami
      > wydaje mi sie, ze nie wytrzymam. cos sciska glowe, lęk jest taki duzy. boje
      > sie swoich mysli. boje sie powiedziec o nich lekarzowi i terapeutce. co
      > robic? nie wiem.

      Absolutnie nie boj sie powiedziec o czymkolwiek lekarzowi czy terapeutce!!!
      Nalezy im mowic wszystko co jest dla Ciebie wazne, sa od tego zeby Ci pomoc, a
      Twoje mysli sa zupelnie typowe dla depresji.
      Chyba goscisz tu po raz pierwszy.Aby zobaczyc,ze inni miewaja gorzej poczytaj
      sobie o terapiach,ktore sa w odroznieniu od Twojej nieskuteczne.A jak Cie
      ogarna czarne mysli rzuc okiem na "Tegretol-jaka dawka jest smiertelna".
      Zapewniam Cie,ze w depresji "nie ma prawa" byc dobrze, bo jak jest dobrze, to
      znaczy ze depresja minela. Czego Ci serdecznie zycze.
      Pozdrawiam
    • Gość: Mgd Re: dlaczego nie jest dobrze? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.04.03, 01:45
      nie zamartwiaj sie, natrętna myśl to nie grzech!
      to tak jakby obwiniać sie za pryszcz na nosie! skoro nie wybierasz sama takiej
      myśli - to jest ok. Pomódl sie, że nie wiesz co robić, jak żyć, że czujesz sie
      tak strasznie...On zrozumie
    • Gość: beznadzieja Re: dlaczego nie jest dobrze? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.04.03, 20:49
      mam wrazenie, ze juz powinno byc dobrze. ze wszyscy tego ode mnie oczekuja.
      minelo pol roku i wstydze sie powiedziec lekarzowi, ze dalej mam jakies objawy.
      boje sie jak zareaguje. czasami mysle, ze jak powiem o czyms na terapii, to nie
      bede mogla jej kontynuowac, bo np. ktos powie, ze sie nie nadaje do takiego
      leczenia. a mysli sa coraz gorsze. w nocy nie moge znowu spac. budze sie
      wczesnie nad ranem i przychodzi lek. nie wiem jak sobie poradzic.
Pełna wersja