Wróciłem ze Słowacji

13.01.07, 19:41
Już wróciłem.Odpocząłem i nabrałem kondycji-byliśmy 3 razy w aquacity w
popradzie:) dużo chodziliśmy itp.Śniegu mało ale niektóre wyciągi czynne mimo
że jest na nich błoto i lód.było naprawdę bombastycznie no może poza 1
przykrym wydarzeniem między mną a moją przyszłą szwagierką:/ ale sama podobno
ćpała herę kiedyś jak się przypadkowo dowiedziałem więc niech nie pieprzy że
biorę świństwa-leki.Czuję się w miarę oki ale depakina już nie działa i jestem
trochę nerwowy.Może mi zmieni lekarz na asentrę i dorzuci coś do depakiny tzn.
większą dawkę. Droga powrotna to katorga.Wracaliśmy długo a ja miałem już
dosyć.W aquacity podtapiałem dzieciaka mojego brata hehe i dokuczałem mu tak
że kilka razy się popłakał-i dobrze mu tak.Pogoda była taka i słoneczna i
wietrzna więc różnie
    • euforyjka Hurra!!! 13.01.07, 19:45
      nareszcie, ale tęskniłam!!!
      słodkie całuski i uściski przesylam :)))
      • euforyjka hehe i dobrze temu bachorowi! 13.01.07, 19:47
        słusznie robiłeś, że go podtapialeś ;)
    • aurelia_aurita Re: Wróciłem ze Słowacji 13.01.07, 20:09
      zazdroszczę. też bym sobie pojechała w góry.
      ale mam sesję i mnóstwo do nadrobienia... no i chyba na razie jeszcze za bardzo nie miałabym siły po tych górach chodzić.
      chociaż kto wie...
      • suchyxxx2 Re: Wróciłem ze Słowacji 13.01.07, 20:16
        Był incydent-przy wszystkich.Dziewczyna no przyszła żona mojego brata zaczęła
        mówić że ja jestem uzależniony od mamusi itp.mama na to że ja mam dożywotnią
        chorobę-są wyniki ct mózgu nawet a ona że ja biorę prochy bo mi mamusia wmówiła
        chorobę...i że będzie coraz gorzej ze mną...mama się poryczała i się obraziliśmy
        na nią i to bardzo.potem dowiedeziałem się że ona dawała sobie w żyłę kiedyś i
        stąd jest na skraju anoreksji i sama jest znerwicowana,kto wie czy ją leczono na
        detoxie a potem w szpitalu psychiatrycznym ale podobno tego się dowiemy kiedyś
        bo 1 osoba wie wszystko o oniej ale nie powie ale i tak się dowiemy.Mama mi każe
        bra ć prochy a ja zwariuję tylko że od poniedziałku chodzę 2x w tygodniu na
        basen,idę na prawko,rzucam palenie i odchudzam się więc faktycznie cofam się w
        rozwoju.
        • suchyxxx2 Re: Wróciłem ze Słowacji 13.01.07, 20:20
          a dzieciak kochany wnuczek mamusi choć nie syn mojego brata ale jednak niby
          wnuczek-złego słowa nie można powiedzieć:/ w dodatku umie płakać na zawołanie
          bez łez jak aktor a potem się śmieje za plecami i pokazuje wszystkim faka że się
          nabrali
          • suchyxxx2 Re: Wróciłem ze Słowacji 13.01.07, 20:21
            wróciliśmy a nasz 29 calowy tv się zepsuł-spalił się-smród jaki:/ ciekawe skąd
            wezmą kasę na nowy.
            • euforyjka Re: Wróciłem ze Słowacji 13.01.07, 21:17
              no to wesoło tam masz. a ta dziewczyna to jakaś nienormalna, nie może twój brat
              poszukać sobie jakiejś normalnej kobiety, tylko związał sie z taką idiotką?
              pozdrawiam
    • marwolo Świetnie 13.01.07, 20:52
      Jak wyżej.
      Pzdr:)
    • eizo1 Re: Wróciłem ze Słowacji 14.01.07, 00:03


      co cię obchodzi że ćpała

      każdy się ma prawo naćpać
      żyj swoim życiem
      • suchyxxx2 Re: Wróciłem ze Słowacji 14.01.07, 09:52
        nie obchodziłoby mnie to gdyby się nie czepiała tego że biorę "świństwa"
        psychotropy bo narkotyki są gorsze
        • eizo1 Re: Wróciłem ze Słowacji 14.01.07, 12:44

          no i co z tego
          powiedziała co chciała
          • euforyjka Re: Wróciłem ze Słowacji 14.01.07, 16:03
            nie wiem jak mozna zadawać się z ćpunami :/ po takich nic dobrego się raczej
            spodziewac nie mozna. na twoim miejscu Suchy bym ją ignorowała...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja