Dodaj do ulubionych

Wiek:24l. Wiek mojej nerwicy natręctw :ok.17l.

IP: *.bogatynia.sdi.tpnet.pl 08.04.03, 13:38
NN ujawniła się u mnie, gdy wyjeżdżałam pierwszy raz sama na wakacje.Bałam
się, że w czasie mojej nieobecności w domu może stać się coś złego.Wtedy
do "odczarowania" potrzebowałam splunięcia. Póżniej były inne lęki i inne
czynności : częste dotykanie klamek opuszkiem palca, wielokrotne
przeskakiwanie przez progi i linie na ulicy,trzykrotne obracanie się za
siebie tysiące razy dziennie, potrzeba przeżegnania się i trzykrotnego
wypowiedzenia "wieczne odpoczywanie" na widok nekrologów,nie mówiąc już o
ciągłym sprawdzaniu,czy urządzenia elektryczne są NAPRAWDĘ wyłączone.
Natręctwa ulegały modyfikacjom, ich nasilenie też. Jednak nadal z tym żyję
i jakoś sobie radzę.Nie wybieram się na terapię, ale mam chciałabym poznać
kogoś,kto ma podobne doświadczenia.Dajcie o sobie znać, o.k?
Obserwuj wątek
    • Gość: scythe Re: Wiek:24l. Wiek mojej nerwicy natręctw :ok.17l IP: *.chello.pl 09.04.03, 03:41
      Miałem. Nie mam. Natręctwa są czubkiem góry lodowej - problem jest duuuuużo
      głebszy. Co do niego samego polecam wizytę u specjalisty.
      Co do natręctw - to trochę tak jak z duchami - dzieci boją się ich, ale tak
      naprawdę nie wiadomo czego się boją - że zrobi "uuuu!!" ? Wystarczy takim
      duchom - natręctwom spojrzeć w oczy. Nie wykonać - dzielnie znieść sytuację,
      która nadejdzie, gdy nie wykonasz rytuału.
      Ale najlepiej skontaktuj się z psychologiem - po co się męczyć ?
      • Gość: j Re: Wiek:24l. Wiek mojej nerwicy natręctw :ok.17l IP: *.dnet.pl / 10.1.18.* 09.04.03, 16:54
        Gość portalu: scythe napisał(a):

        > Nie wykonać - dzielnie znieść sytuację, która nadejdzie, gdy nie wykonasz
        rytuału.
        > Ale najlepiej skontaktuj się z psychologiem - po co się męczyć ?

        Faktem jest, ze przeciwstawienie się natręctwom daje dobre efekty. Ale to nie
        takie proste.
        Jesli chodzi o specjalistów to w Polsce chyba od n.n. specjalisty nie
        znajdziemy. Chyba ze ktos takiego zna (niech poda jego dane)
    • Gość: y Re: Wiek:24l. Wiek mojej nerwicy natręctw :ok.17l IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.03, 11:26
      wiem, to straszne, dopadlo mnie w okolicach wakcji, ciagle myslenie o
      najblahszych rzeczach, mysli wracajace po siedemset razy do glowy. jakos mi
      przeszlo, ale teraz mam problem z absurdalnym, wg mnie, poczuciem winy, ktore
      mnie przesladuje - to jest wrecz nerwica religijna, jakies zdewocenie. nie
      potrafie odroznic, czy to wyrzuty sumienia czy natrectwa, tylko w innej formie.
    • johnbrown Re: Wiek:24l. Wiek mojej nerwicy natręctw :ok.17l 10.04.03, 18:53
      miałem, nie mam

      Nie mam bo zacząłem myśleć zupełnie odwrotnie - czyli jakie konsekwencje ma to
      ze że czegoś nie zrobię: co sie stanie jak bede chodził normalnie a nie nie
      wchodząc na przerwy pomiedzy płytami chodnikowymi, co się stanie jak nie
      wróce po raz kolejny zeby sprawdzić czy zamknałem gaz, wodę, drzwi, itd.
      Nic się nie dzieje!
      Nigdy nie zostawiłem gazu więc czemu mam sprawdząć 5 razy!
      Nigdy nie zostwaiłem drzwi otwartych. Je4stem normalny! To czemu mam sie
      zachowywać nienormalnie?
      Ważne by wbić sobie do głowy swiadomosc ze jestem zdrowy - a reszta sama
      dziala

      Pzdr

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka