ona-inka
07.02.07, 14:21
Od okolo 3 miesiecy zaczelam przyjmowac Mirtastad na depresje czulam sie
bardzo dobrze, przyjmowalam rowniez Lucetam by miec lepsza koncentracje (zdaje
w tym roku mature). Ale niestety to co bylo kiedys wrocilo, poprostu zyje z
dnia na dzien ,ja nie zyje ja tylko zabijam czas. Motywacja do nauki jest
rowna 0. No i sie nie ucze nic nie robie ,mysle: po co. Nie widze w tym sensu
,zreszta chyb a w niczm nie widze... Matury nie zdam to juz wiem na 100%. I
nie robie nic w tym kierunku zeby zdac , sama nie wiem czemu... Tak sie
zastanawiam czasem dlaczego taka jestem wszystko na nie, zero motywacji, czemu
czy to moj charakter? Kiedys potrafilam siedziec w pokoju i nic nie robic to
byl jeden z powodow przez ktory udalam sie po leki teraz jest to samo tylko ze
teraz to jakos uciekam przed tym siedzeniem w pokoju ale i tak zabijam czas
gapieniem sie w telewizor lub komputer...