nikt85
18.04.03, 14:47
Mam depresje od kilku lat.Wydaje mi sie ze od około 4.Lecze sie 6
miesięcy.Przez 5 miesięcy brałem Coaxil, jedyna poprawa to zmniejszenie się
niepokoju i lęku.Od 10 dni biore Fluoksetyne i tez gówno działa.Czasami
jestem taki zdołowany że nie mam siły się ruszyć.Bardzo mi zależy żeby mój
stan się poprawił bo przez tą depresje mam przerąbane w szkole, i jak nie
zdam to się zabije, jeżeli mi się nie poprawi przez pół roku zabije
się.Prosze o pomoc kogoś kto może mi powiedzieć czy 6-ścio miesieczne
leczenie moze nie poprawić nastroju?Moze jestem chory na cos innego?