DYSTYMIA -I -JA

22.04.03, 21:24
prosze...niech ktoś się do mnie odezwie...już 8 lat zmagam się z obniżonym
nastrojem i nerwicą lękową. Przeszłam szkoły wielu terapeutów..a nadal nic.
Został wyjazd do centrum nerwic-diagnoza kolejna -dystymia. Od 8 lat nie
moge z niczym ruszyć..siedzę w domu od skończenia liceum,dwie niezdane
matury bardzo mnie dobiły i uswiadomiły że jestem beznadziejna córką
profesora zwyczajnego uniwersytetu. Przeszłam plejadę tabletek-od bioxetine
do prozacku. Czy to się kiedyś wreszcie skończy????!!!!!!!! w dodatku już
trzy miłoście odeszły ode mnie.Zadrwiły z moich uczuc.Jestem sama.Chce mi
się wyć. Nie mam siły. I nie mam siły.

sephora1@gazeta.pl

pozdrawiam Joanna-
    • krzysztof76pila Re: DYSTYMIA -I -JA 22.04.03, 23:49
      Witam
      jak mozna Ci pomoc ?
      jesli tylko moge cos dla Ciebie zrobic daj znac.
      Pozdrawiam
      Krzysztof
    • deprech Re: DYSTYMIA -I -JA 22.04.03, 23:55
      sephora1 napisała:

      > Przeszłam plejadę tabletek-od bioxetine
      > do prozacku.

      bioxetin to samo co prozak,
      więc może jeszcze plejada tabletek przed Tobą,
      głowa do góry!
    • humorek Re: DYSTYMIA -I -JA 23.04.03, 15:02
      Nie załamuj się. Jeżeli chcesz z kimś pisać, proszę pisz ile chcesz i co chcesz
      na moją poczte. Napewno odpiszę.Pozdrawiam
Pełna wersja