smutna57
26.02.07, 18:14
mam nerwice lekową od 6 lat .
Psychoterapia
mam depresje lękową nikt nie może mi pomóc,6 lat się męcze od jednego do drugiego psychoterapeuty chodzę.W pierwszym roku choroby dostałam xanax,cloranxen ale po nich czułam sie coraz gorzej nie mogłam funkcjonowac a ty do pracy musiałam chodzic jak zemdlałam na ulicy to tylko krótkie l 4 .
ktoś mi nawet powiedział ,że z tym trzeba żyć. Ale jak żyć,gdy gdziekolwiek ide to lęk paniczny, który mnie paraliżuje(praca,lokal,nawt uznajomych wszędzie ).
TERAZ LEKARZ CHCE MI DAC LEKARSTWO CHYBA JAKIEŚ NA L ALE BAŁAM SIĘ.
JA JUŻ NIE WIERZE ŻE Z TEGO MOŻNA WYJŚC,JESTEM ZAŁAMANA .
BOJE SIĘ LEKÓW,CZY ONE MOGĄ POMÓC TYLE OSÓB NA FORUM PISZE ,ŻE NIE POMOGŁY.
PROSZĘ NIECH KTOŚ DA MI NADZIEJE I NAPISZE CZY WYSZEDŁ.