wera10
18.03.07, 12:59
Ciągle wydaje mi się, że on mnie nie kocha... Niewiem dlaczego tak myślę.
Niemogę robić nic poza myśleniem o nim. To jest koszmar, trwa on już 2 lata.
Nieradzę sobie. Zaczynam się leczyć już niebawem druga wizyta u neurologa.
Chciała bym pogadać z jakąś dziewczyną/ kobietą, która rozumie takie uczucia,
która wsparła by mnie i może troszeczkę ukierunkowała moje myślenie. Niestety
w swoim otoczeniu niemogę o tym powiedzieć nikomu. Jeśli ktoś ma ochotę to
piszcie tu lub na mail. Pozdrawiam