jo_loops
09.05.03, 00:17
Witam!
Od 6 lat biorę Bioxetin (próbowałam z Coaxilem i czymś tam jeszcze, ale
porażka). Mam zdiagnozowaną psychozę maniakalno-depresyjną. Czy jest normalne
nie wyleczenie się po tylu latach? Po odstawieniu wracają lęki i histerie.
Może diagnoza jest zła? Słyszałam, ze Prozac, czyli amer. Bioxetin
(identyczny skład) po 2-3 latach załatwi wszystko. Fakt, teraz żyję
spokojnie, bez lęków, bez myśli samobójczych, itd., ale nadal płaczę z byle
powodu (hiper-nadwrażliwość), a po odstawieniu ... A może polecicie dobrego
lekarza w Wa-wie (może ktoś został wyleczony z psychozy). I jeszcze jedno,
parę osób pisało o zwiększaniu dawek Bioxetinu. Mój lekarz mówi, że to
absurd, bo działanie jest takie same (a ja nie mogę tego sprawdzić, bo mi
leków nie starczy). Pozdrawiam