brak pracy przyczyną depresji ...

10.05.03, 09:27
no właśnie . oszczędności sie kończą , moja
dziewczyna jest daleko , musze szukać pracy
w warszawie a bez znajomości to padaka ...
zresztą nawet studiów nie skończyłem .
jeszcze niedawno byłem pełen optymizmu i wiary
w siebie a teraz bym sie położyl i umarł.
zacząłem brać fluoksetyne , może pomoże w szukaniu
ale jak roboty nie będzie to nic nie da na
dłuższą metę . po co żyć w takim zasranym kraju
gdzie człowiek nie jest nikomu do niczego
potrzebny ? samobójstwo zaczyna być dla mnie
światełkiem w tunelu...
może ktoś jest lub był w podobnym położeniu ?

    • uzus Re: brak pracy przyczyną depresji ... 10.05.03, 19:47
      weber77 napisał:


      > samobójstwo zaczyna być dla mnie
      > światełkiem w tunelu...
      > może ktoś jest lub był w podobnym położeniu ?

      Może się przekwalifikuj. Koszt koszt kursów pokryje Urząd Pracy.
      Znam kogoś, kto w ten sposób został wziętym informatykiem. Teraz wyjeżdża do
      Niemiec.

      • wierszyk Re: brak pracy przyczyną depresji ... 11.05.03, 05:13
        uzus napisała:

        > weber77 napisał:
        >
        >
        > > samobójstwo zaczyna być dla mnie
        > > światełkiem w tunelu...
        > > może ktoś jest lub był w podobnym położeniu ?
        >
        > Może się przekwalifikuj. Koszt koszt kursów pokryje Urząd Pracy.
        > Znam kogoś, kto w ten sposób został wziętym informatykiem. Teraz wyjeżdża do
        > Niemiec.
        >
        wiesz tak mowisz, ale bys rozwazyl wyjazd za granice? tylko pomysl ze za to sie
        placi dusza. Jest pelno na forum ludzi zgorzknialych na "wygnaniu"
        • uzus Re: brak pracy przyczyną depresji ... 11.05.03, 09:24
          wierszyk napisała:

          > uzus napisała:
          >
          > > weber77 napisał:
          > >
          > >
          > > > samobójstwo zaczyna być dla mnie
          > > > światełkiem w tunelu...
          > > > może ktoś jest lub był w podobnym położeniu ?
          > >
          > > Może się przekwalifikuj. Koszt koszt kursów pokryje Urząd Pracy.
          > > Znam kogoś, kto w ten sposób został wziętym informatykiem. Teraz wyjeżdża
          > do
          > > Niemiec.
          > >
          > wiesz tak mowisz, ale bys rozwazyl wyjazd za granice? tylko pomysl ze za to
          sie
          >
          > placi dusza. Jest pelno na forum ludzi zgorzknialych na "wygnaniu"

          A jak sczeźnie ciało?
          Mam jeszcze jeden pomysł. Jeśli weber77 umie gotować, robić pranie, może by się
          ktoś znalazł, kto wziąłby Go na utrzymanie.
          • weber77 Re: brak pracy przyczyną depresji ... 11.05.03, 12:56
            no niestety nie mam umiejętności typowych
            dla tzw. kury domowej . ale za to jestem
            pracowity , uczciwy i inteligentny i chętnie
            się nauczę :)
            a za granicą już byłem 14 miesięcy . teraz
            coś takiego nie wchodzi w grę bo chce być
            wreszcie blisko mojej dziewczyny i dlatego
            będę szukał pracy w wawie .
            • uzus Re: brak pracy przyczyną depresji ... 11.05.03, 13:58
              weber77 napisał:

              > jestem
              > pracowity , uczciwy i inteligentny i chętnie
              > się nauczę :)

              Te cechy gwarantują Ci sukces. Porzuć myśl o samobójstwie. Co czułaby Twoja
              dziewczyna? Zdobycie pracy jest tylko kwestią czasu.
              Powodzenia

              • weber77 Re: brak pracy przyczyną depresji ... 11.05.03, 15:23
                niestety mylisz się . te cechy nic nie gwarantują...
                tylko znajomości dają dzisiaj gwarancję .
                jeśli moja dziewczyna miałaby żyć u boku
                miernoty żyjącej na granicy minimum socjalnego
                to może lepiej żeby żyła z kimś innym a o mnie
                zapomniała.
                • uzus Re: brak pracy przyczyną depresji ... 13.05.03, 07:32
                  weber77 napisał:

                  > niestety mylisz się . te cechy nic nie gwarantują...
                  > tylko znajomości dają dzisiaj gwarancję .
                  > jeśli moja dziewczyna miałaby żyć u boku
                  > miernoty żyjącej na granicy minimum socjalnego
                  > to może lepiej żeby żyła z kimś innym a o mnie
                  > zapomniała.

                  Brak prcy bardzo negatywnie wpływa na poziom samooceny. Nie sądź się tak
                  surowo. Zachowaj dystans do sytuacji, w której się znalazłeś. W niczym nie
                  zawiniłeś.Nie można twierdzić, że kto żyje na poziomie minimum socjalnego, jest
                  miernotą.
                  Nie gryź się tym, co byłoby lepsze dla Twojej dziewczyny. Po prostu ją zapytaj.


    • iwona731 Re: brak pracy przyczyną depresji ... 13.05.03, 10:50
      masz dziewczyne - wiec nie jest prawdą, że nie masz nic.
      A praca? Znajdziesz.
      Ja w każdym bądż razie życze powodzenia.
    • bartek610 Re: brak pracy przyczyną depresji ... 13.05.03, 11:35
      uczciwy, pracowity, zdolny.
      O.K.
      Jeszcze prosilbym kilka zdan.
      Szkola, jaka? Wiek, czym sie interesujesz.
      Czy jestes zaleldowany w wawie?
      Moze moglbym Ci pomoc, niczego nie obiecuje.
      Dopiero zaczynam.
      Potrzebuje ludzi z inicjatywa.
      • weber77 Re: brak pracy przyczyną depresji ... 13.05.03, 14:15
        jestem po ogólniaku ( matura na bdb ) :)
        studia finansowe przerwałem na 2 roku
        prawo jazdy kat b
        mam prawie 26 lat
        dobre warunki fizyczne tzn 184cm i 89 kg
        zainteresowania bardzo szerokie , jestem
        ciekawy świata
        służba wojskowa odbyta
        ostatnio pracowałem fizycznie we francji
        przez 14 miesięcy
        nie jestem zameldowany w wawie , za kilka dni
        się przenoszę i będę wynajmował pokój

        jeśli miałbyś propozycje dla mnie mogę
        przesłać CV
        • czteryzeiro Re: brak pracy przyczyną depresji ... 13.05.03, 15:23

          > zainteresowania bardzo szerokie , jestem
          > ciekawy świata
          > służba wojskowa odbyta
          > ostatnio pracowałem fizycznie we francji
          > przez 14 miesięcy
          > nie jestem zameldowany w wawie , za kilka dni
          > się przenoszę i będę wynajmował pokój

          nie gniewaj się stary ale chyba pomyliłeś forum,nie masz
          żadnej depresji,po prostu przejściowy stan spowodowany
          brakiem pracy,pracowałeś za granicą,zmieniasz miejsca
          zamieszkania

          depresja objawia się tym że człowiek nie podejmuje
          żadnych działań,siedzi w domu i narzeka jaki jest
          beznadziejny
          chiałbym być w takiej sytuacji jak ty
          • weber77 Re: brak pracy przyczyną depresji ... 13.05.03, 18:46
            masz troche racji - nie mam głębokiej
            depresji a stany depresyjne . czasami
            czuje sie lepiej , a nigdy nie jest
            aż tak zle że leże w łózku cały dzien.
            ale gdybym nie brał teraz fluoxetinu
            to nie byłbym w stanie ani sie przeprowadzac
            ani szukac pracy .wczesniej moje mysli częściej
            krążyły nad najlepszym sposobem skończenia
            ze sobą a nie nad tym . ale tak jak pisze nie
            wiem na jak długo prochy pomogą
            pozdrawiam
            • uzus Re: brak pracy przyczyną depresji ... 13.05.03, 19:05
              Świetnie, że skntaktowałeś się z cztery@zeiro, bo jak cudnie wyraził się pewien
              ksiądz, syty głodnego nie zrozumie.
            • czteryzeiro Re: brak pracy przyczyną depresji ... 13.05.03, 22:43
              > ale gdybym nie brał teraz fluoxetinu
              > to nie byłbym w stanie ani sie przeprowadzac
              > ani szukac pracy

              nie zwalaj wszystkiego na prochy,tabletki poprawiają
              samopoczucie ale nie naprawiają tego co ci tam w głowie
              siedzi,depresja to nie jest choroba typu kaszel,nie
              atakują cię żadne wirusy ale sam siebie
              atakujesz,człowiek wcześniej czy później uodparnia się na
              leki,wtedy przychodzi jeszcze gorsza depresja,jeżeli ktoś
              twierdzi że tylko tabletki mu pomogły to nie wierzę

              wolę się męczyć sam ze soba niż być nakręcanym manekinem
              na tabletkach
          • weber77 Re: brak pracy przyczyną depresji ... 14.05.03, 11:22
            chciałbyś być w mojej sytuacji ?
            no to posłuchaj : moją dziewczynę spotkała
            straszna tragedia, właśnie się dowiedzziałem
            o tym...twierdzi że nie daję jej wsparcia i że
            ona też mi nie może dać a w takiej sytuacji
            przebywanie razem to samobójstwo ...
            dla mnie zerwała z facetem który jest za granicą
            i teraz myśli żeby wrócić do niego jak przyjedzie
            bo on jest silny !
            a ja już żyję tylko dla niej ! tutaj żadne
            pieprzone tabletki nie pomogą....
            jestem bez pracy i lada chwila mogę zostać sam-
            dlatego musze tam jechać !
    • ana_28 Re: brak pracy przyczyną depresji ... 14.05.03, 16:46
      Ja byłam w takiej sytuacji przed ponad rokiem! Miałam silna depresję ale
      poradziłam sobie wsp.ólnie z moim lekarzem. Brałam Cipramil. pracy szukałam
      ponad rok, ale w końcu się udało i problemy się skończyły. Teraz boję się
      utraty pracy bo wiem, że depresja wróci (może wrócić). trzymam za Ciebie kciuci
      żebyś znalazł pracę!
Pełna wersja