pewność siebie, własna wartość itd

29.03.07, 14:54
moim największym problemem który skreśla mnie z życia towarzyskiego. wydaję
się nudną, wystraszoną szarą myszką-czasem czuję strach we własnych oczach.
to datego że ciągle mam wrażenie że wszyscy na mnie patrzą, śmieją się, mają
mnie za idiotkę i ciągle widza we mnie tłustą świnię w okularach kzywymi
zebami grubą i totalnie brzydką-bo taka jestem, chociaz kiedy mówię że się
odchudzam, ludzie zaczynają na mnie krzyczeć "przecież ty jesteś chuda!".
taaaaaaaa szkoda że nikt obcy ani żaden facet tego nie wiedzi-no, bo pewnie
facetów odraża moja twarz. CO ZROBIĆ ABY UWIERZYĆ ŻE TEŻ COŚ UMIEM, CZASEM
ŁADNIE WYGLĄDAM? JAK ZYSKAC PRZYJACIÓŁ???
    • lucyna_n Re: pewność siebie, własna wartość itd 29.03.07, 15:06
      dopoki będziesz tak o sobie myśała, i w takim świetle widziała swoją osobę będzie ciężko. trzeba dać
      sobie możliwość dostrzegania tego co pozytywne, bo nikt nie jest otoczony samymi "wrogami" i
      nikomu nie dzieją się same złe rzeczy w życiu, ale z takim nastawieniem nawet najszczerszy zachwyt
      nic nie da bo i tak Ty "wiesz swoje".
      No i pytanie jakie są Twoje oczekiwania, czego tak naprawdę chcesz od życia, czego się spodziewasz
      od ludzi i jak to się ma do twojego zachowania.

      Wierz mi to jak Cię ludzie odbierają nie zależy od obiektywnej oceny wyglądu tylko tego jak się czujesz,
      jak sama siebie oceniasz.
      • schoolgirl Re: pewność siebie, własna wartość itd 29.03.07, 15:16
        no wiesz nielicze osobyktórym na mnie zalezy ciągle mi to tłumaczą. ale to nie
        jest łatwe-uwierzyć kiedy wokół wszyscy świetnie ubrani, piękni utalentowani-
        naprawdę JA NIE UMIEM SPIEWAC(nie mam słuchu ani głosu), NIE JESTE DOBRA W
        ŻADNYM SPORCIE NIE UMEIM PISAĆ WIERSZY. wieem że się ad sobą użalam ale mam
        dość tego swojego zycia.
        a czego chcę od życia-chcę mieć chłopaka przyjaciół, potem rodzinę. żyć według
        własnych upodbań i stylu życia, spotykać się przy kawie mieć czas na
        odpoczynek, chcę być doceniona, kochana i kochać, i chcę odczuwać w tym
        wszystkim Boską pomoc. TYLKO JAK UWIERZYĆ ŻE DAM RADE TO ZROBIĆ, ŻE TEŻ MNIE
        MOŻE KTOŚ POKOCHAĆ?
        • lucyna_n Re: pewność siebie, własna wartość itd 29.03.07, 15:19
          mieszkasz w budynku telewizji?
    • insana Re: pewność siebie, własna wartość itd 29.03.07, 15:15
      Dokładnie tak jak pisze Lucyna. Spójrz np. na Woody Allena- mały śmieszny brzydal, a jaki wspaniały człowiek i artysta, i jeszcze rozchwytywany przez kobiety;)
      • anatemka Re: pewność siebie, własna wartość itd 29.03.07, 16:08
        albo jak nikolson..... ech..... tak spotkać go gdzies w ciemnym pokoju na
        imprezie....
        • lucyna_n Re: pewność siebie, własna wartość itd 29.03.07, 16:20
          chyba żartujesz, on jest okropny:)
          • sneeper_1 Re: farmaceutyca przemoc 29.03.07, 16:49
            to jest wszystko doopa jaś

            wypadałoby osądzić zbrodnie eugeniki popełniane na początek..od roku 1980 do
            dziś i ukarać dożywociem, zarówno lekarzy jak i zgadzające się na nią rodziny,
            zrobiłoby się troche swieżego powietrza,

            tak będzie syf, syf i jeszcze raz syf
        • insana Re: pewność siebie, własna wartość itd 29.03.07, 16:51
          uwielbiam Nicholsona! to devil w czystej postaci- i diabelnie sexy, mogłabym z nim na kolacje iść, ze śniadaniem:D
          • sneeper_1 Re: pewność siebie, własna wartość itd 29.03.07, 16:58
            jake bym sie nie obawiał pokazywać swoich danych osobowych,
            zaprosiłbym do siebie i poznałabys następnego z tej paczki, troche mniej
            przystojnego i z czasów póżniejszych.
            alez po co oglądać fabułe, wystarczy przespacerować z kamerą po przeciętnym
            zaspionym- uspionym sychiatryku, niestety nudno. Oglądanie przez 2 i poł godziny
            spiących pacjentów, lub słaniających się po korytarzu byłoby nudne.
            Podobnie widok po wybuchu bomby atomowej, nie jest tak atrakcyjny,
            przypomina trase po ktorej przejechał walec. Nic więcej.
            • sneeper_1 prawie polowa prochów to farmaceutyczna eugenika 29.03.07, 17:01
              nalezałoby osądzić,
              i skazac na te dozywocie

              tylko ciekawe gdzie byoby tyle miejsca w więzieniach dla lekarzy i rodzin,
              i skąd wziąć psychiatryczną kadrę naukową,
              • dolor czemu eugenika? 29.03.07, 17:23
                Bo zmniejszają libido?
                • sneeper_1 Re: zmniejszają wszystko 29.03.07, 17:29
                  przede wszystkim opróżniają mózg z hormonu szczęścia -dopaminy
                  i odbierają siłę do zycia, ogtłupiają, - oczywiście gdy sa niewłaściwie stosowane
                  --
                  moje alibi to inteligencja
Pełna wersja