schoolgirl
29.03.07, 14:54
moim największym problemem który skreśla mnie z życia towarzyskiego. wydaję
się nudną, wystraszoną szarą myszką-czasem czuję strach we własnych oczach.
to datego że ciągle mam wrażenie że wszyscy na mnie patrzą, śmieją się, mają
mnie za idiotkę i ciągle widza we mnie tłustą świnię w okularach kzywymi
zebami grubą i totalnie brzydką-bo taka jestem, chociaz kiedy mówię że się
odchudzam, ludzie zaczynają na mnie krzyczeć "przecież ty jesteś chuda!".
taaaaaaaa szkoda że nikt obcy ani żaden facet tego nie wiedzi-no, bo pewnie
facetów odraża moja twarz. CO ZROBIĆ ABY UWIERZYĆ ŻE TEŻ COŚ UMIEM, CZASEM
ŁADNIE WYGLĄDAM? JAK ZYSKAC PRZYJACIÓŁ???