uzus
18.05.03, 16:52
Zorientowwszy się, że wielu bezrobotnych choruje na depresję,intensywnie
rozmyślam, jak utworzyć niskonakładowe stanowiska pracy. Proponuję, aby
najbardziej potrzebujący zgłosili się w Urzędzie Pracy po wypłatę funduszu na
rozpoczęcie własnej działalności gospodarczej. Następnie za otrzymany kapitał
należy zakupić taką ilość czystej wódki, na jaką wystarczy. Kolejny krok to
introspektywne konsumowanie alkoholu, oczywiście połączone z obecnością we
krwi dziennej dawki psychotropów. Pijemy tak długo, jak długo jesteśmy w
stanie notować " wgląd". Po zebraniu materiału faktograficznego przez
odpowiednio dużą grupę osób można przejść do zarabiania pieniędzy.
Proponuję publikację książkową nt.np. pt." Co z czym i ile czego?". Myślę, że
byłby to pewny sukces wydawniczy. To nowatorskie dzieło, nie zawaham się
powiedzieć-pionierskie, znalazłoby odbiorców wśród szerokich rzesz
pogrążonych w depresji a szukających pocieszenia w czystej ojczystej.Głęboko
humanitarny i wieloaspektowy sens mojej inicjatywy jest , jak sądzę, dla
każdego zrozumiały.
Co o tym myślicie? Może zainicjujemy niezwłocznie działalność spółki?
Twój interes w Twoich rękach!