Prośba

17.05.07, 13:05
Moi drodzy,
jestem kobietą na nicku mojego męża. Od pewnego czasu mam ze sobą problem.
Chodzi o moją psychikę. Co jakiś czas zaglądam na to forum i zadaję
identyczne pytanie. Czy ktoś z Was słyszał opinię na temamt dr Skowrona z
Rudy Śląskiej?. Podobno jest dobrym specjalistą psychiatrą. Jestem z woj.
śląskiego. Odwiedziłam już kilku lekarzy tej specjalności w Katowicach ale
niestety wizyty niewiele pomogły . Obecnie jestem na Fevarinie w ciągu dnia i
stilnoxie w nocy. Może jest tutaj ktoś kto korzystał z pomocy doktora, o
którym wspomniałam. Za Wasze opinie serdecznie dziękuję. Pozdrawiam
    • isabelchen czemu podszywasz się pod męża? 17.05.07, 13:40

      • anatemka Re: czemu podszywasz się pod męża? 17.05.07, 13:46
        może sie nie podszywa?
        • isabelchen Re: czemu podszywasz się pod męża? 17.05.07, 13:48
          ale czemu w ogóle pisze o tym mężu?
          :-)
        • demole Re: czemu podszywasz się pod męża? 17.05.07, 13:49
          mąż na delegacji miałby internet,
          może nagle swierdził,że zapomniał swojego ciała, i szuka go gdzies w jakims
          mieście :)
          • demole Re: czemu podszywasz się pod męża? 17.05.07, 13:55
            sensownie będzie zastosować zasade Shredingera o prwdopodobieństwie przebywania
            męża w jakimś DPS-ie,

            --
            wszystkie odszkodowania przekazuje organiozacjom charytatywnym
          • gregor401 Re: czemu podszywasz się pod męża? 17.05.07, 14:57
            Dziękuję wszystkim 5-ciu osobom za "radę". Informacja dla tych, którzy
            twierdzą, że podszyłam się pod męża ja uważam, że uczciwie zrobiłam pisząc,że
            jestem kobietą i potrzebuję pomocy. Wy zrobiliście ze mnie łatwą panienkę. Nick
            męża wykorzystałam z banalnego powodu nie chciałam się logować skoro mąż ma już
            konto na forum. Szkoda, że tak wyszło. Teraz już wiem, że nie tędy droga do
            informacji. Raz jeszcze "dziękuję" tym wszystkim, którzy czytając między
            wierszami nie doczytali,że w tekście zawarte jest tak naprawdę wołanie o pomoc.
            Pozdrowieniam serdecznie Kasia
            • kontrreformacja Re: czemu podszywasz się pod męża? 17.05.07, 23:14
              Piszesz, ze odwiedziłaś kilku lekarzy. Może za często ich zmieniasz? Ja się nie
              znam na lekach, bo chodze tylko do psychologa, ale wszyscy na forum piszą, ze
              na efekty leczenia trzeba poczekać. Jak leki nie pomagają, to sie daje inne.
              Wiele zalezy od reakcji Twojego organizmu. Psychiatra też działa na zasadzie
              prób i błędów.
              Skoro słyszałaś, że ten Skowron dobry, to idź do niego i się go trzymaj. I
              pomysl, czy przypadkiem nie masz problemu z zaufaniem?

              Trzymaj się i życzę ci powrotu do zdrowia!

    • hania87 Re: Prośba 17.05.07, 20:57
      ja nie jestem ze slaska i nie wiem nic o tym lekarzu ale czy chodzisz do psychologa? bo wiesz, mi wlasnie moj psycholog polecil dobrego psychiatre,
      niestety z psychiatrami to roznie bywa, sama bylam u kilku i niestety wiekszosc z tych wizyt zakonczyla sie porazka, ale psychiatra ktorego polecil mi moj psycholog jest w porzadku,
      ale swoja droga mam nadzieje ze ktos powazny ze slaska sie odezwie,
      jak ja nie lubie takich glupich odpowiedzi wogole nie na temat,
      dziewczyna spytala sie o cos, ma problem a wy doszukujecie sie dziury w calym...
      • nymphaea88 Re: Prośba 17.05.07, 23:03
        też tego nienawidzę, wrr...
Pełna wersja