hatikva3
19.05.07, 22:44
Psychiatra, u której mam konsultacje sugerowała możliwość terapii na oddziale
dziennym. Psycholog,do której chodzę na terapię też ostatnio o tym
wspominała. Gdy ja oponowałam, że nie wyobrażam sobie pokazać w pracy
zwolnienie na 2, 3 miesiące z pieczątką od psychiatry, powiedziała, ze
zdrowie jest ważniejsze. Nikt nie naciska, nie muszę, ale może to byłoby
dobe. Wiecie jaki naród jest. Ludzie są życzliwi, ale pozostaje to ale.
Widziałam, jak rozmawiano już o takich problemach i leczących się. Dodatkowo
dochodzi obawa, ze to dlugie zwolnienie. Kiedys zaniosłam zwolnienie na
bezspornie poważną chorobę, a i tak dopytywano kiedy wrócę. To nie jest mile
widziane. Mam obawy, ze przy moich kwalifikacjach będzie mi trudno znaleźć
pracę. To trochę tak, jak z decyzją o ciąży. Co piąta ją odsuwa z obawy o
pracę. Wiem, że wiele osób nie pokazuje w pracy swojego stanu. Jak sobie
radzicie?