laciel 01.06.07, 12:06 chciałabym się tam wybrać , ale bardzo się boję. Boję się, że mnie wyśmieje, że powie, ze przesadzam, że sobie wkręcam... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
sneeper_1 Re: jak wygląda pierwsza wizyta u psychiatry? 01.06.07, 12:13 Zdarzają się fajni lekarze, ale czasem cokolwiek m oże zdyskwalifikować, nawet złe uczesanie. Mysle jednak że moda manipuluje umysłem lekarza, prawdziwy psychiatra pełni rolę obyczajówki , nie projektanta mody -- heil Nightingale !! Odpowiedz Link Zgłoś
agatulka Re: jak wygląda pierwsza wizyta u psychiatry? 01.06.07, 12:24 jeszcze mnie dobij nabijajac sie, pytalam powaznie...boje sie,ze powie,ze sama sobie stwarzam problemy, albo,ze to nie jest choroba tylko lenistwo..nie wiem. o co oni w ogole pytaja? Odpowiedz Link Zgłoś
sneeper_1 Re: jak wygląda pierwsza wizyta u psychiatry? 01.06.07, 12:36 czy masz paralizator w emp3- ce, bo wtedy trzeba słuchać muzy przez izolację to odbiorą i to jest przyzwoicie ze strony lekarza Odpowiedz Link Zgłoś
aurelia_aurita Re: jak wygląda pierwsza wizyta u psychiatry? 01.06.07, 12:56 też się tego bałam - ale niesłusznie. początkowo trafiłam do beznadziejnej lekarki. nie wiem co sobie o mnie myślała, ale leki przepisała. jeśli masz derpesję, żaden lekarz nie wyśmieje Cię i nie wypuści bez leków. dobry lekarz - dlatego, że będzie chciał Cię wyleczyć. a zły lekarz - dlatego że będzie miał korzyści z wypisania kolejnej recepty. oczywiście, jeśli trafisz na kogoś beznadziejnego - zawsze możesz zmienić lekarza (najlepiej po kilku wizytach, jak już zdobędziesz rozeznanie jak powinny wyglądac wizyty). ja tak zrobiłam, zmieniłam lekarkę po kilku wizytach i teraz jestem bardzo zadowolona. (ale Ty może będziesz miała szczęście i od razu trafisz na kogoś sensownego :) pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
sneeper_1 Re: jak wygląda pierwsza wizyta u psychiatry? 01.06.07, 13:03 najgorzej,ze lekarze bywają manipulowani, i to nie przez pacjenta jesli człowiek postępuje jednak w przeciwnym kierunku i mimo ze nienajczystszą metodą ,ale zmierza od gorszego do trochę lepszego, to żle nie nrobi, w mysl zasady daj temu,który prosi i nie odmawiaj chcącemu pozyczyc od ciebie w praktyce tacy psychiatrzy którzy nie pozwalają sobą manipulować nieczęsto się zdarzają, albo uchodzą sami za swirów ;-) -- heil Nightingale !! -- heil Odpowiedz Link Zgłoś
laciel Re: jak wygląda pierwsza wizyta u psychiatry? 03.06.07, 15:59 dziękuję za odp:), spróbuję w przyszłym tygodniu, bo nie daje już sobie rady ze sobą, nie ma sensu bardziej tego odwlekać. Weszłam na Wasze forum o 'CHADzie'... czasami miałam wrażenie jakby niektóre komentarze były moje - w sensie czuję się bardzo podobnie..załamka ;-( Odpowiedz Link Zgłoś
to_ona Re: jak wygląda pierwsza wizyta u psychiatry? 01.06.07, 13:51 ja byłam parę dobrych lat temu - sama, be4z wiedzy rodziców, chociaż byłam ledwie, ledwie po skończeniu osiemnastego roku życia to kwestia podejścia - nie możesz się bać, musisz spróbować po prostu przekroczyć próg gabinetu, byc może wca;le nie poczujesz ulgi, a leki które dostaniesz w ogóle nie będą Ci pomagały ale zazwyczaj taka wizyta jest pierwszym krokiem do jakichkolwiek zmian być może to jest Ci właśmnie potrzebne? poza tym zawsze można zmienić lekarza Odpowiedz Link Zgłoś
tlenoterapia Re: jak wygląda pierwsza wizyta u psychiatry? 02.06.07, 18:56 lekarz powinien spytac z jakim problemem przychodzisz,jakie masz dolegliwosci,z czym sobie nie radzisz ,czego oczekujesz ,czy masz meza, dzieci ,prace, co robisz w życiu ,jakie masz zainteresowania ,jak wyglada twoja relacja z blizkimi.Moze nawet rozmawiac z Tobą o czym kolwiek po to zeby sie zoerietowac jak reagujesz czy masz zaburzenia funkcji poznawczych - pamiec ,logikę wypowiedzi ,koncentracje,czy masz zywe emocjonalne wypowiedzi czy tez jestes stłumiona... itp. Spyta czy miałas urazy głowy ,na jakie choroby chorowałas,czy byłas juz leczona psychiatrycznie czy w rodzinie ktos sie leczył na zab. psychiczne.Zresztą maja na dzien dobry taką ankietę do wypełnienia...Powinien ale nie musi wysłac Cie do psychologa,zeby zrobic testy albo na psychoterapię. Mozna niestety zamiast do dobrego psychiatry trafic do debila ,wiec radze na forum popytac o kogos zyczliwego z kim mogła bys sie dogadac -niecierpiąc własnego psychiatry trudno sie leczyc.Ewentualnie idz do kilku zeby sobie wybrac odpowiedniego -ja tak zrobiłam.Od pierwszj uciekłam bo miała dzikie zmiany nastroju z gniewu o mało mnie nie wywaliła, a za chwile cwierkała.Druga jak prokurator zaczeła mnie przesłuchiwac ,powiedziała mi ze zachowuje sie jak wariatka...Trzecia była aniołeczkiem...niemniej jestem u czwartej- życzliwej ,partnerskiej ,wyrozumiałej.... Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
ocki2 Re: jak wygląda pierwsza wizyta u psychiatry? 02.06.07, 21:10 Nikt Cię nie wyśmieje, miałem do czynienia z wieloma lekarzami, ale nigdy nie spotkałem się z lekceważeniem ze strony psychiatrów. Oczywiście trzeba sobie wybrać tego, który nas najlepiej rozumie bo tu zaufanie odgrywa największą rolę. W każdym razie nie należy się psychiatry obawiać, to taki sam lekarz jak każdy inny i z reguły chce nam pomóc. Odpowiedz Link Zgłoś
gregor401 Re: jak wygląda pierwsza wizyta u psychiatry? 04.06.07, 09:20 W kwestii formalnej nick należy do mojego męża. Ja mam na imię Kasia i sama od roku korzystam z porad psychiatry. Pamiętam jak dziś wizytę u psychiatry w Katowicach i obawy z nią związane. Byłam sparaliżowana strachem. Ale nie było tak strasznie jak się obawiałam. Pan psychiatra okazał się miłym, starszym człowiekiem i chciał mi pomóc tylko z doborem leków mu nie szło. Tele medykamentów ile zjaddłam w czasie terapii u niego nie zażyłam nigdy przedtem. Zmieniłam lekarza. Wyszukał go mój mąż. Tym razem na wizytę szłam już o wiele bardziej rozluźniona. Ale....po przekroczeniu drzwi gabinetu powaliło mnie na kolana. Doktor okazał się cholernie przystojnym facetem, nienagannie ubranym z poczuciem humoru. Tak jak pisała koleżanaka wyżej wypytał mnie o wszystko i dobrał lekarstwa. Dzisiaj od 6 miesięcy jestem jego pacjentką. Tabletki mimo, że też nie dobrane odpowiednio za pierwszym razem działają bez zarzutu. Obecnie biorę Zoloft i clonozepam. Na noc Stilnox. Ale jestem zadowolona ze "swojego" psychiatry i cieszę się, że to właśnie facet a nie babka mi się przytrafiła. Udało mi się przed nim otworzyć i myślę, że kiedyś z tego wyjdę. Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
laciel Re: jak wygląda pierwsza wizyta u psychiatry? 04.06.07, 09:39 Bardzo Wam dziękuję za odpowiedzi i ciepłe słowa! Muszę się jakoś przełamać. Jestem z Poznania, ktoś na forum polecił mi lekarza- mężczyznę, sądziłam, że łatwiej będzie mi pogadać z kobietą, ale to pewnie tylko jakieś moje głupie myślenie. Postaram się załatwić to jak najszybciej. 3majcie się i miłego dnia ( mimo paskudnej pogody) Odpowiedz Link Zgłoś