bambomurzynzafryko
25.06.07, 17:33
W medycynie chińskiej depresję i nerwice wiąże się z dysfunkcją nerek. Jest
to powszechna mądrość ludowa. Grecy thymos (gniew, a i w konsekwencji jego
antonim: strach) sytuowali w ker, czyli nerkach (niektórzy ker identyfikowali
z sercem). To tu jest siedlisko duszy. To samo starożytni Izraelici: "Gdy
zobaczył to Matatiasz, zapłonął gorliwością i zadrżały mu nerki, i zawrzał
gniewem, który był słuszny." - to I Machabejska. "To właśnie ja Go zobaczę,
moje oczy ujrzą, nie kto inny; moje nerki już mdleją z tęsknoty." - Ks.
Hioba. "Boże sprawiedliwy, Ty, co przenikasz serca i nerki" - Psalm
7. "Doświadcz mnie, Panie, wystaw mnie na próbę, wybadaj moje nerki i serce" -
Psalm 26; "Dlatego drżą nerki Moabu, zalękła się jego dusza" - Izajasz