i jeszcze jedno a propos powiedzieć czy nie?

29.06.07, 18:13
niestety na polskich stronach nie ma niczego ciekawego o depresji, stron
anglojezycznych jest mnóstwo:

Even as a child, Leslie was afraid of depression. It was the illness that
made her mother so sick that she'd never make breakfast on school days or
help Leslie with her homework. Leslie was too young to know how mental
illness worked, but she certainly understood the pain and devastation it
wreaked on her life.

"There was a point in her depression when my mother stopped paying attention
to me," says Leslie. "She really wasn't my mom for a while." Leslie vowed
never to succumb to it herself.

So when she started to have major periods of sadness in elementary school,
she didn't tell anyone. It was easy to avoid scrutiny. She was a straight-A
student; teachers "just thought I was shy," says Leslie. And since she
normally kept to herself, other kids remained unaware of her growing
melancholy. "I sat alone at lunch, and no one really noticed me," she says.
When Leslie's mother asked her if she was depressed, she fiercely denied
it. "I didn't want my mother to know. She had enough to worry about," says
Leslie.

But without treatment, Leslie's condition worsened, and by the time she was
in the seventh grade, she was suicidal. She tried to kill herself three
different times by attempted drowning, suffocation and overdosing on cough
medicine. Each time, Leslie stopped before she got hurt, but she continued to
keep these incidents
    • tavie Re: i jeszcze jedno a propos powiedzieć czy nie? 29.06.07, 22:21
      ale o co chodzi

      proszę o streszczenie w trzech linijkach
      • mlody-xxl Re: i jeszcze jedno a propos powiedzieć czy nie? 29.06.07, 22:33
        Dziewczyna wpadła w depresję w młodym wieku, ale postanowiła ukryć to przed
        znajomymi i matką (która też cierpiała na silną depresję). Dziewczyna klka razy
        próbowała się zabić, ale się powstrzymywała, stan się pogarszał itd... W końcu
        wzięła garść tabletek, ale wtedy spanikowała, zadzwoniła gdzieś i trafiła do
        szpitala, zaczęła brać lekarstwa i jej się poprawiło... Chodzi o to, że lepiej
        powiedzieć że się ma depresję, niż to w sobie dusić.

        Zgodzić można się lub nie...
        • tavie Re: i jeszcze jedno a propos powiedzieć czy nie? 29.06.07, 22:34
          6 linijek to też dobry wynik. dziękuję
        • tavie Re: i jeszcze jedno a propos powiedzieć czy nie? 29.06.07, 22:47
          nieetycznie jest urządzać zawody w dyscyplinie depresji pod jednym dachem.
          zwłaszcza, jeśli inny członek rodziny był pierwszy
    • gosiorek11 Re: i jeszcze jedno a propos powiedzieć czy nie? 30.06.07, 12:55
      mysle ze gdy zbyt duzo czyta sie o depresji tym bardziej czlowiek sie pograza i
      to niezaleznie czy to jest angielska czy polska wszystkie sa takie same tylko o
      roznym stopniu nasilenia niestety mowienie ze ma sie depresje nie zawsze
      poplaca zalezy komu sie o tym mowi jezeli komus to pomaga niech mowi ale raczej
      zaufanej osobie w przeciwnym razie bedzie uwazany za wariata lub lenia z
      depresja mozna sie zzyc wtedy latwiej z nia wygrac chyba ze ktos lubi taki stan
      niebytu
Pełna wersja