estra23
03.07.07, 14:27
Jejku, nie sądziłam, że taka mała tableteczka może działać takie cuda!!! Biorę
od 3 tygodni Seroxat i od tygodnia ani razu się nie zdenerwowałam. Nie
pamiętam już co to stres, zaczęłam zauważać fochy mojego faceta, na które
nigdy nie zwracałam uwagi i powtarzam mu, że "nie potrafi panować nad
emocjami" (to jego typowy tekst w moim kierunku :)) Niczym się nie przejmuję.
Nie złoszczę. Jeszcze dwa tygodnie temu nie wypuszczałam faceta z domu, bo
bałam się być sama. Teraz on poczuł się wolny, bo ja się poczułam wolna.
Dobrze się czuję sama ze sobą. Czuję się naćpana, bo to nie ja. Nie to, że
narzekam, jest mi z tym świetnie, ale jakoś tak dziwnie się czuję. Nawet nie
byłam taka "fajna" przed chorobą..