Nie poznaję siebie!!!

03.07.07, 14:27
Jejku, nie sądziłam, że taka mała tableteczka może działać takie cuda!!! Biorę
od 3 tygodni Seroxat i od tygodnia ani razu się nie zdenerwowałam. Nie
pamiętam już co to stres, zaczęłam zauważać fochy mojego faceta, na które
nigdy nie zwracałam uwagi i powtarzam mu, że "nie potrafi panować nad
emocjami" (to jego typowy tekst w moim kierunku :)) Niczym się nie przejmuję.
Nie złoszczę. Jeszcze dwa tygodnie temu nie wypuszczałam faceta z domu, bo
bałam się być sama. Teraz on poczuł się wolny, bo ja się poczułam wolna.
Dobrze się czuję sama ze sobą. Czuję się naćpana, bo to nie ja. Nie to, że
narzekam, jest mi z tym świetnie, ale jakoś tak dziwnie się czuję. Nawet nie
byłam taka "fajna" przed chorobą..
    • clandestino Re: Nie poznaję siebie!!! 03.07.07, 14:30
      To co piszesz przypomina mi książke kramera wsłuchując się w prozak, on tam
      pisze o takich przemianach pacjentów - niemalże cudownych. może właśnie seroxat
      ukazał twoje prawdziwe oblicze, skoro w winie prawda, to może i w
      seroxacie...chociaż to nie to samo co prozac
      • estra23 Re: Nie poznaję siebie!!! 03.07.07, 14:39
        ...tak jakbym rano wciągnęła co najmniej dwie kreski białego...
        • awanturnick Re: Nie poznaję siebie!!! 03.07.07, 15:15
          o jeeeeaaaaaaaaaaaah, o jeeeeeeeaaaahhhhhhhhh, kaman beibi lait maj fajer

          --

          dzisiaj rocznica smierci
      • allure_h Re: Nie poznaję siebie!!! 03.07.07, 14:42
        mam dokladnie tak samo po bioxetinie...

        a swoja droga bardzo chcialbym przeczytac 'wsluchujac sie w prozac'
        • awanturnick Re: Nie poznaję siebie!!! 03.07.07, 15:13
          chwalmy SSRI!
          • allure_h Re: Nie poznaję siebie!!! 03.07.07, 17:18
            robie to przynajmniej kilka razy dziennie :)
    • awanturnick seroxat jest jak hostia 03.07.07, 15:11
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=99&w=35930752&a=35930752
      a glaxosmithkline jedynym prawdziwym kosciolem
      • aurelia_aurita Re: seroxat jest jak hostia 03.07.07, 15:31
        ciiiiicho, bo przyjdzie annaberta i znów będzie afera :)
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=99&w=51711518&a=51721355
    • aurelia_aurita Re: Nie poznaję siebie!!! 03.07.07, 15:29
      coś w tym jednak jest, że leki trochę zmieniają osobowość. sama też tego
      doświadczyłam biorąc antydepresanty. ( i wcale nie mówię, że mi to przeszkadzalo
      - bo w koncu nauczylam sie zyc bez fobii spol. :)
      a teraz powoli wracam do "dawnej" siebie (tylko mam nadzieję, ze trochę
      ulepszonej :)
      z lekami to jest trochę tak, że w trakcie ich brania możesz wykształcić sobie
      nowe nawyki (np. pokonać wyuczoną bezradność, przestać zachowywać się jak fobik
      społeczny itd), a po odstawieniu te nawyki zostają.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja