iskax
19.06.03, 23:25
Między moimi rodzicami nigdy nie było chyba dobrze. Zaczeło się dawno dawno,
gdy matka zaczęła pić. Tata utrzymuje całą rodzinę, ona tylko siedzi w domu i
pije. Wykańcza wszytkich, nie docenia wogóle tego co ma. Tata ma silna
nerwicę, ciągle bierze leki na nerwice...:( Bardzo mi go szkoda, gdyż widze
że juz nie może. Ja również, pomimo, że moje osobiste zycie jest bardzo
ułozone, sam widok matki wzbudza we mnie wstręt. Rozmowa nic nie pomaga, ona
mysli że jest zdrowa, że ojciec jest chory!!! Jestem bardzo znerwicowana, nie
chciała bym miec żadnego kontaktu z nią, co dała i zniszczyła zycie mi, tacie
i siostrze, <do której to nie dotarło>.Nawet kupno dla niej osobnego
mieszkania nie rozwiązało by problemu, gdyż ona nie umie pracować i nigdzie
jej nie zatrudnią, więć nie miała by z czego spłacic :( Naprawdę ciężko jest
to opisać, ale nie mam siły już, chciałbym zyc normalnie............... czy
to tak dużo? Miał ktoś podobny problem? Czy jest mozliwość wyslania kobiety
psychicznie chorej na przymusowe leczenie??? Bardzo jest to dla mnie ważne.
Zaznaczam, że dobrowolnie nie pójdzie sie leczyć.... :(