źle się czuję

15.07.07, 18:10
wczoraj po południu było tragicznie, dziś też jest źle. Chyba jutro nie dam
rady iść szukać pracy i znowu nic się nie zmieni. Czuję taki ból w środku i
nie mogę sobie znaleźć miejsca. Poszłabym do lekarza, żeby mi zmienił lek
albo zwiększył dawkę, ale mam wizytę dopiero na 30 lipca, a do rodzinnego
musiałabym się obudzić o 7 rano po numerek. Ale dobra, nastawiam budzik i ide
jutro do rodzinnego, bo już nie mogę wytrzymać. Chyba poproszę o anafranil
albo amitryptylinę, które są tutaj na forum chwalone, bo do tej pory
fluoksetyna ani asentra 50 mg na mnie nie działały.
Kiedy to się skończy?
    • rad175 Re: źle się czuję 15.07.07, 18:15
      ..a oprocz lekow ...Nie masz kogos bliskiego?: meza ,chlopaka ,kogos bardzo
      bliskiego ..? Nie chce przez to powiedziec ,ze nie potrzeba ci lekarstw..
      • laurpi Re: źle się czuję 15.07.07, 18:18
        nie mam chłopaka. Mam ojca i brata, ale z bratem jest ciężko mi się porozumieć,
        a ojciec żyje sobie raczej sam ze sobą.
        • rad175 Re: źle się czuję 15.07.07, 18:26
          laurpi napisała:

          > nie mam chłopaka. Mam ojca i brata, ale z bratem jest ciężko mi się
          porozumieć,
          >
          > a ojciec żyje sobie raczej sam ze sobą.
          cholera ..wiem ,cos o tym ..Ludzie ktorzy nie mieli stycznosci ,lub sami nie
          doswiadczyli tych problemow ,tak naprawde to dla nich zaden problem ..Oni go po
          prostu nie widza ..NIe widza ,ze ktos jest chory i potrzebuje drugiej osoby i
          wsparcia.. Zam ten bol.Moze dlatego jaka jest sytuacja z moja dziewczyna i nie
          moge za bardzo wplynac na to-przynajmniej narazie. Sprobuj opowiedziec komus
          zaufanemu o swoich problemach ..moze ktos zareaguje pozytywnie i postara ci sie
          chodz dotrzymac towarzystwa ,co jakis czas .Przyniesie ci to moze duza
          ulge .Zmobilizuje.
    • emjott Re: źle się czuję 15.07.07, 18:17
      Idź do lekarza, leki, które bierzesz (to tylko moje zdanie) działaja nie z dnia
      na dzień, nie promuje natychmiastowych ulepszaczy, ale wiem, co to jest ta
      dziura w srodku. Ona rozrywa, trzymaj się
      • laurpi Re: źle się czuję 15.07.07, 18:21
        dzięki za słowa otuchy. Fluoksetynę brałam kiedyś 2 razy po kilka miesięcy i
        nie działała, a asentrę biorę już 2,5 miesiąca, więc żaden z nich już chyba nie
        zadziała, chyba że większa dawka asentry
        • janusz224 Re: źle się czuję 05.08.07, 14:31
          moge cie podrywać i rozśmieszać:):)
          • laurpi Re: źle się czuję 05.08.07, 14:39
            :-)

            no to do dzieła, rozśmieszaj;)
            • kontrreformacja Re: źle się czuję 05.08.07, 22:27
              30 już był. Jak po wizycie u lekarza, lepiej?

              Poza tym rozumiem doskonale twój problem z szukaniem pracy. Rok się męczyłam z
              tym, żeby jakoś wreszcie zdobyć się na jakiś krok do przodu i wiem, że to
              naprawdę męczy i dodatkowo dołuje. Bądź dzielna, w końcu poczujesz się lepiej,
              a wtedy wszystko okaże się dużo łatwiejsze. Trzymam za Ciebie kciuki!
              • laurpi Re: źle się czuję 05.08.07, 23:08
                dzięki, trzymaj kciuki:-)
                Byłam u lekarki, na moją prośbę zwiększyła mi asentrę z 50 na 100 mg i teraz
                zobaczymy, co będzie. Ale ogólnie od tygodnia czuję się lepiej o tyle, że już
                nie modlę się codziennie, żeby umrzeć i nawet trochę chcę żyć. Byłam na
                rozmowie o pracę i jutro będzie wynik
Pełna wersja