poomocy
27.06.03, 10:13
Moi rodzice sie nienawidza.Ciagle nas sie czepiaja ze mamy brac ktoregos z
nich strone. A my mamy swoje problemy, gdzie nam w glowie sie przejmowac ich
klotniami. Mam juz dosyc.
Ojciec poszedl do jakiego lekarza, opisal symptomy mojej matki jemu (lekarz
nie widzial matki nigdy). Ojciec wrocil, twierdzac ze lekarz stwierdzil ze
matka ma szizofrenie. Ojciec w zlosci mi teraz mowi ze jestem do matki
strasznie podobna (czyli tez choroba umyslowa). I jeszcze mowi ze lekarz mu
powiedzial ze tak juz jest ze dzieci beda brac strone matki! i ciagle mi mowi
ze on jest taki dobry dla mnie a ja taka wroga. Za jakie grzechy ja
mam takie zycie???