Prosze pomóżcie mi bo nie daję sobie rady

27.06.03, 20:09
Wszedłem tutaj, bo nie moge się pozbierać. Od pewnego czasu sam siebie nie
poznaję, widzę ze cos się ze mna dzieje i nie wiem co. Ogarnął mnie
niesamowity pesymizm i odebrał mi siłę do wzmagania się z kłopotammi. Nie
potrafię myśleć pozytywnie, wszystko widzę w czarnych kolorach. Na dodatek
mam straszne wahania nastrojów w seksundzie potrafię doprowadziś cie do
takiego stanu ze mam łzy w oczach. Jestem strasznie wybuchowy potrafię
wybuchnąć z lada powodu i nie panować nad swymi emocjami. Tkwie w beznadziei
nie wiem jak sprawić, by wrócił uśmiech, tak naprawde nic mnie nie cieszy i
czasami nie chce już dłużej żyć. Prosze doradzcie mi coć. amik
    • bambolina1 Re: Prosze pomóżcie mi bo nie daję sobie rady 27.06.03, 20:41
      witaj!!
      mam to samo co ty!! nie jestem ekspertem,niemoge ci nic doradzic ,bo smaa nei
      umiem sobie pomoc!ktos mi tu doradzil by sie modlic,robie to i pomaga!!
      trzymaj sie pozdrawiam
    • izabela.zmigrodzka Re: Prosze pomóżcie mi bo nie daję sobie rady 27.06.03, 21:05
      Z tego co Pan napisał wynika, że zaobserwował Pan znaczną zmianę w Pana
      samopoczuciu. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że cietpi Pan z powodu zaburzeń
      nastroju. Aby to rozstrzygnąć potrzebny jest osobisty kontakt, dokładne
      zebranie wywiadu przez specjalistę. Proponuję konsultację u lekarza. Tylko
      osobista wizyta zapewni Panu rzetelną i skuteczną pomoc.
      Z poważaniem Izabela Żmigrodzka
Pełna wersja